Sereno e Jadąc do pracy, słuchałam włoskich standardów w wykonaniu Marka Torzewskiego. A dla was kobietki, załączam Drupiego i moje ulubione "Sereno e" :D Na lunch zamówiłam fettucine arrabiata i może język mi wypali, bo PMS trwa i mało ewangeliczna jestem wobec okolicznej ludności:D Wczoraj po powrocie do domu z czytaj więcej »
DObrze, rozwijaj aż na czerownym dywanie przejdziesz do pieknej komnaty:DD Ściskam i idę do kosmetyczki ująć choc jeden rok z mojej...
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.