.. myslalam, ze podziele sie z Wami moimi dzisiejszymi migawkami z Grottammare ... nic z tego.
Zostalam sprowadzona do parteru, przez bliska mi osobe z rodziny, ktorej nieopatrznie podalam gdzie i opowiedzialam, o swojej pisaninie
Oczywiscie nie ma obowiazku podobania sie moich opowiesci, ale tez nie myslalam, ze zostana one poddane takiej ostrej krytyce.
Czy Wy tez uwazacie, ze tekst o Polkach pijacych alkohol, byl " kalaniem wlasnego gniazda".
Uslyszalam " jestem oburzona, ze cos takiego moglas napisac" ... ze marginesowe wypadki, nie powinny byc ukazywane na forum publicznym.
A ja zawsze podkreslam, ze sa to moje subiektywne odczucia ...Widzialam, spontanicznie napisalam.
Ponadto uslyszalam, ze opowiesci rodzinne nie polegaja na prawdzie, bo bylo inaczej ... ja znam te historie z ust mojej Mamy i Babci. Trudno, zebym autoryzowala tekst, ze wszystkimi zyjacymi czlonkami rodziny. Kazdy ma inne wspomnienia. Moje sa takie.
Jedyne co znalazlo uznanie to moje przepisy kulinarne ( i w tym obszarze powinnam sie poruszac).
Nawet moje obrazeczki wloskie, n ie znalazly uznania, bo przeciez, tak naprawde to co ja w tych Wloszech widzialam.
... a na koniec mimo zakonczenia rozmowy, uslyszalam komentarz, juz nie przeznaczony dla moich uszu , bo Skype nie zostal nalezycie wylaczony i dobiegla do mnie rozmowa z tamtej strony.
... i dopiero wtedy, naprawde zrobilo mi sie przykro.
Prawda, jest, ze nie nalezy podsluchiwac, bo mozna uslyszec cos przykrego.
" · Zapytano mistrza, czy należy odpłacać dobrym za złe. Mistrz odpowiedział: - Jeśli będziemy dobrym... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (15)
Piszesz rewelacyjnie i ja czekam na twoje włoskie kawałki. A o pijaństwie to nie jest żadne "kalanie" to prawda i trzeba o tych problemowych sprawach pisać!!!!!!!!
I cieszę się, że masz dostęp do internetu bo tak jakoś zrozumiałam, że będzie problem.
Buziaki!!!!!!!:))
Pozdrawiam
A.
Pisz proszę i nie słuchaj innych. To Twoje życie.
Całuję
Ewa
Twoje wpisy, pisane z lekkością i humorem, należą do jednych z najlepszych na tym wortalu, - czyta się je z wielkim zainteresowaniem (ja też i z zazdrością, bo tak pisać nie potrafię)
Przez Twoją kuzynke przemawia zazdrość (chyba), że ułożyłaś sobie życie we Włoszech, masz partnera, zwiedzasz Włochy i cieszysz się życiem. Ponadto jesteś bardzo lubiana na tym wortalu, życzliwa wszystkim i mimo własnych problemów - ciągle z optymizmem patrząca w przyszłość, ciesząca się życiem i w dodatku taka ładna.
Oj Luciu, naprawdę jest czego zazdrościć. xoxoxoxoxo
Luciu, ja nie lubie przesadzac. xoxoxoxoxo