dzis moj szef zlozyl sobie ze mnie kozla ofiarnego, zeby rozluznic atmosfere w projekcie. i to, co mialo zostac miedzy nami, nie zostalo. czuje sie oszukana, ale moze na dobre mi to zrobi. musze sie zdystansowac do pracy, bo jakos zabrala mi cala wolna przestrzen w glowie, a chyba nie o to chodzi, zeby zyc tylko praca. prawda? czytaj więcej »
no tak, tylko ze ja mieszkam w niemczech i mam umowe na nastepne 2 lata, a on jest w warszawie. i co ja mam zrobic? rany julek. nawet zaczelam...
toiaa i jeszcze musze gdzieś ukryć te wielkie paki słodyczy, które właśnie dostałam-głównie...
dla mnie pocieszeniem jest bridget jones, nie czuje sie samotna w swojej wpadkach:)
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.