Reklama

Reklama

Żegnaj wielki smutku

W powszechnej opinii jesień jest smutna. Tym tłumaczymy spadek nastroju, jaki zwykle towarzyszy listopadowej szarudze. Czasem jednak chandra może zmienić się w depresję. Najtrudniej zauważyć ją u siebie. Często też przygnębienie traktujemy jako naturalny stan u ludzi starszych. To błąd. Depresja jest chorobą i zawsze trzeba ją leczyć.

Jak rozpoznać depresję?

Reklama

Pierwsze sygnały alarmowe to utrzymujące się dłużej niż dwa tygodnie uczucie stałego zmęczenia, poczucie bezsensu i trudności w skupieniu uwagi nawet przy oglądaniu telewizji. Gdy odczuwasz też niechęć do pracy, spotkania ze znajomymi oraz wykonywania codziennych czynności (np. higienicznych), masz kłopoty ze snem i straciłaś apetyt, to znak, że chandra zmieniła się w depresję.

W przypadku ludzi starszych częstą oznaką depresji są: znaczne spowolnienie ruchów, utrata wagi, brak dbałości o siebie, niechęć do wychodzenia z domu. Senior może też zacząć uskarżać się na swoje zdrowie, choć w rzeczywistości nie ma z nim poważnych problemów. Czasami zamiast smutku pojawiają się niepokój i rozdrażnienie.

Trzeba leczyć!

To, że w twoim odczuciu jeszcze jakoś funkcjonujesz, nie oznacza, że nie potrzebujesz pomocy. Pamiętaj, nieleczona depresja nasila się. Depresję leczy psychiatra. Nie musisz mieć do niego skierowania. Konsultacja jest konieczna, gdy objawy utrzymują się przez co najmniej dwa tygodnie lub nasilają z dnia na dzień.

Chorobę leczy się antydepresantami. U osób starszych terapia trwa dłużej, bowiem ze względu na słabszą wydolność nerek i wątroby podaje im się mniejsze dawki leków. Pierwsze efekty kuracji widoczne są dopiero po ok. 5-6 tygodniach.

Jak pomóc, gdy ktoś bliski cierpi?

Poświęć mu jak najwięcej czasu. Nie traktuj go jednak jak dziecka lub osoby niepełnosprawnej. Nie narzucaj się, ale bądź w pobliżu. Mimo beznadziejnego nastroju chory na depresję musi zachować odpowiedzialność za własne życie. Proponuj rozrywki, ale nigdy nie zmuszaj do nich. Zamiast "musisz", lepiej powiedz: "może spróbujesz?". Bądź cierpliwa i wyrozumiała. Nie traktuj depresji, jak lenistwa, słabego charakteru czy złej woli.

Powstrzymaj się od udzielania rad typu: "weź się w garść". Nic tym nie wskórasz. Poważnie traktuj groźby samobójcze. Jeżeli masz wątpliwości, możesz poradzić się psychiatry dyżurującego przy Antydepresyjnym Telefonie Zaufania Centrum ITAKA 22 654-40-41 (pon. i czwartki: 17-20).

Cukrzyca ze stresu

Przewlekła depresja może powodować cukrzycę typu 2 - uważają naukowcy z Uniwersytetu Northwestern w USA po 10 latach badań na grupie ponad 4600 ludzi w wieku 65 lat i więcej. Obwiniają o to wysoki poziom kortyzolu, hormonu stresu, który może prowadzić do obniżenia wrażliwości na insulinę, regulującą poziom glukozy we krwi.

Info: co to jest?

Depresja to poczucie smutku i przygnębienia, któremu towarzyszy obniżenie tempa wszelkich procesów zachodzących w ciele. Może być objawem, chorobą lub reakcją. Lekarze jej źródeł upatrują w skłonnościach genetycznych, zaburzeniach metabolicznych i ciężkich przeżyciach. Wiąże się ze spadkiem poziomu hormonów szczęścia odpowiedzialnych za nasz dobry nastrój. Gdy nic cię nie cieszy i trudno wstać z łóżka, może pomóc wykonywanie rutynowych czynności.

Świat i ludzie 44/2010

Dowiedz się więcej na temat: depresja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje