Reklama

Reklama

Czy szczepić się przeciw odrze?

Zakażonych dorosłych wciąż przybywa!

Odry nie należy lekceważyć, bo komplikacje z nią związane mogą być groźne. Szczególnie u osób, których nigdy nie zaszczepiono przeciw odrze, bądź w dzieciństwie dostały tylko jedną dawkę szczepionki. Dorośli przechodzą odrę wyjątkowo ciężko.

Zjadliwy wirus

Reklama

Odrę niesłusznie uważa się za nieszkodliwą chorobę wieku dziecięcego. Połowa zachorowań dotyczy dorosłych. Najciężej przechorowuje się odrę po 20. roku życia - aż 60 proc. takich pacjentów wymaga leczenia szpitalnego. Zarazki odry łatwo się rozprzestrzeniają: osoba chora, która kicha lub kaszle, przekazuje je średnio 17 innym (podczas gdy grypą zakaża się zwykle dwie osoby). Odrę wywołują wyjątkowo agresywne paramyxovirusy. Wnikają do organizmu przez usta, nos i spojówki. W pierwszym lub drugim dniu w jamie ustnej pojawiają się białe wykwity otoczone czerwoną linią, tzw. plamki Koplika.

Chory wysoko gorączkuje (ponad 40°C). Potem za uszami widać zaczątki czerwonej wysypki, która stopniowo obejmuje głowę i całe ciało. Wypukłe grudki zlewają się w plamy, czemu towarzyszy niezbyt silne swędzenie. Po upływie trzech do pięciu dni wysypka zaczyna znikać. Jeśli komuś uda się przejść chorobę bez komplikacji, zyska odporność na nią na całe życie. U starszych dzieci odra zwykle przebiega stosunkowo łagodnie. Jednak u niemowląt i dorosłych wirus może powodować zapalenie płuc, krtani, tchawicy i ucha środkowego. Najgorsze w skutkach są jednak powikłania neurologiczne, np. zapalenie mózgu.

Grozi epidemia?

Ostatnio w Europie wzrasta zachorowalność na odrę. W 2010 roku zapadło na nią 6,5 tysiąca osób, a rok później już prawie 29 tysięcy. We Francji, gdzie odnotowano najwięcej zachorowań, aż 82 procent osób, które zaatakował wirus odry, nie było zaszczepionych. W Polsce mamy stosunkowo niewiele przypadków odry, ale ich liczba się zwiększa. Przyczyną jest prawdopodobnie rosnąca niechęć do szczepień. W każdym roku przybywa 3 tys. niezaszczepionych dzieci. Od 1998 roku, gdy pojawiły się doniesienia, jakoby szczepionka przeciw odrze powodowała autyzm, niektórzy rodzice przestali szczepić swoje dzieci.

Choć badania naukowe obaliły tę hipotezę, ruch antyszczepionkowy trwa (szczególnie silny jest w dużych miastach), co powoduje rozprzestrzenianie się choroby. Brak odporności na odrę występuje też u dorosłych, którzy nigdy nie zostali przeciw niej zaszczepieni lub pobrali w dzieciństwie tylko jedną dawkę szczepionki. Nowelizacja ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, która weszła w życie 3 września br., stanowi, że szczepienia nadal są obowiązkowe, lecz nieprzymusowe. Rodzice, którzy nie zaszczepią dziecka, muszą się liczyć z sankcją, jaką jest grzywna do półtora tysiąca złotych. Szczepienia dorosłych będą obowiązkowe tylko podczas epidemii.

Szczepienia

Szczepionka jest obowiązkowa dla dzieci między 13. a 14. miesiącem życia, ale trzeba ją powtórzyć w wieku 10 lat. W przeciwnym razie ochrona antywirusowa nie będzie skuteczna i po latach odporność organizmu wygaśnie. Dzieci przeciw odrze szczepi się obowiązkowo od 1975 roku, ale dopiero w 1991 roku wprowadzono drugą dawkę szczepionki. Dorośli, których nie zaszczepiono w dzieciństwie dwoma dawkami, mogą to zrobić teraz. Do dyspozycji mamy tzw. szczepionkę poliwalentną przeciw trzem chorobom jednocześnie: odrze, śwince i różyczce (MMR vax pro albo Priorix) - podaje się ją podskórnie lub domięśniowo. Na zachorowanie na odrę najbardziej narażone są osoby pracujące z dziećmi (w przedszkolach, szkołach, szpitalach, przychodniach).

Ze szczepień powinny też skorzystać kobiety planujące ciążę, gdyż wirusy odry uszkadzają rozwijający się płód lub powodują poronienie (uwaga: przez pierwsze 3 miesiące po szczepieniu nie wolno zachodzić w ciążę!). Z zaszczepieniem przeciwko odrze nie wiąże się żadne ryzyko. U niektórych osób mogą się pojawić tzw. niepożądane odczyny poszczepienne: niska gorączka, zapalenie błon śluzowych i wysypka, które ustępują po 2 dniach. Część tych objawów to efekt procesu uodporniania organizmu. Przeciwwskazaniami do szczepienia są: alergia na białko jaja kurzego lub żelatynę, uczulenie na antybiotyk neomycynę, choroby hematologiczne (białaczki, chłoniaki), ciąża.

Jak się leczy?

Jeśli na odrę zapadnie niezaszczepione dziecko lub dorosły o obniżonej odporności, zaleca się wstrzyknięcie białek pełniących rolę przeciwciał: hiperimmunizowanej globuliny albo immunoglobuliny. Poprawi to odporność organizmu i złagodzi przebieg odry. Ból i gorączkę zmniejszy paracetamol. Nie wolno zażywać preparatów z kwasem acetylosalicylowym (zwiększa ryzyko wystąpienia zespołu Reya - ciężkiego uszkodzenia mózgu i wątroby). Swędzenie złagodzi mieszanina roztworu soli cynku i wody wapiennej (zamawiana w aptece). Pokój chorego trzeba wietrzyć. Ulgę przy światłowstręcie da przytłumione światło (np. czerwona żarówka). Należy obserwować, czy nie dochodzi do powikłań: w razie bólu głowy, bólu oczu pod wpływem światła, senności, otępienia lub drgawek trzeba wezwać lekarza.



Dowiedz się więcej na temat: choroby | odra | szczepienia | zdrowie | szczepienie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje