Reklama

Reklama

Żeby nie zatrzymywać wody w organizmie

To nie tylko problem estetyczny! Puchnięcie może się wiązać ze słabym krążeniem płynów ustrojowych i świadczyć o kłopotach z sercem lub nerkami.

 Ale niezależnie od przyczyn, warto znać sposoby na to, aby zmniejszyć dyskomfort i opuchliznę.

Mniej sodu, więcej potasu

Reklama

Za gromadzenie wody często odpowiedzialny jest nadmiar sodu (spożywasz go w soli) - i niedobór potasu. Właśnie tego ostatniego pierwiastka potrzebujesz, by zmniejszyć obrzęki. 
Znajdziesz go w morelach (najwięcej w suszonych), bananach, arbuzach i awokado. Jak najczęściej jedz też warzywa bogate w potas: pomidory, buraki i botwinę, ziemniaki. Staraj się codziennie jeść zupę z ich dodatkiem!

Nawadniaj się

Wbrew pozorom obrzęki świadczą o niskim nawodnieniu. Przy zbyt niskim bowiem płyny są automatycznie magazynowane w komórkach ciała - to reakcja obronna organizmu.
Pij minimum 1,5 l wody dziennie, koniecznie małymi łykami co jakiś czas (a nie butelkę na raz). Ale nie tylko. Doskonałe efekty daje sok z żurawiny. Szklanka soku pita codziennie już po czterech tygodniach pobudza krążenie limfy i wyraźnie zmniejsza opuchliznę.
Ale uwaga! Jeśli przyjmujesz leki przeciwzakrzepowe, żurawiny unikaj - ona nasila ich działanie, co może być groźne.

Poznaj moc ziół

Nie lekceważ ziołowych sojuszników. Napar z krwawnika, pokrzywy albo skrzypu, pity zamiast kawy przynajmniej dwa razy dziennie po szklance, jest w stanie zmniejszyć dolegliwości wynikające z zatrzymywania wody nawet w tydzień. 
Silne działanie moczopędne ma też owoc czarnego bzu. W kuracji stosuj syrop lub herbatki z suszu. Jeśli sama przygotowujesz bez, wybieraj owoce bardzo dojrzałe i dokładnie pozbawiaj ich szypułek (łodygi i niedojrzałe jagody zawierają szkodliwe substancje). 

Warto też wziąć pod uwagę napary z korzenia mniszka lekarskiego, ponieważ ta roślina poprawia funkcjonowanie układu krążenia, który reguluje poziom nawodnienia organizmu - więc hamuje obrzęki. 

Nie lekceważ ziołowych sojuszników. Napar z krwawnika, pokrzywy albo skrzypu, pity zamiast kawy przynajmniej dwa razy dziennie po szklance, jest w stanie zmniejszyć dolegliwości wynikające z zatrzymywania wody nawet w tydzień. 

Silne działanie moczopędne ma też owoc czarnego bzu. W kuracji stosuj syrop lub herbatki z suszu. Jeśli sama przygotowujesz bez, wybieraj owoce bardzo dojrzałe i dokładnie pozbawiaj ich szypułek (łodygi i niedojrzałe jagody zawierają szkodliwe substancje). 

Warto też wziąć pod uwagę napary z korzenia mniszka lekarskiego, ponieważ ta roślina poprawia funkcjonowanie układu krążenia, który reguluje poziom nawodnienia organizmu - więc hamuje obrzęki. 

Jednak przed podjęciem decyzji o terapii z użyciem ziołowych naparów, konieczna może okazać się konsultacja z lekarzem. Mocny napar ze skrzypu może np. wpływać na działanie leków uspokajających, nasennych i antydepresantów, a mniszek - nasilać nadkwaśność żołądka.

Dobrym pomysłem jest za to dodawanie do gotowych naparów innych produktów moczopędnych, np. natki pietruszki, szczypty pieprzu. Nie tylko urozmaici to smak, ale przede wszystkim wzmocni działanie antyobrzękowe.


Jednak przed podjęciem decyzji o terapii z użyciem ziołowych naparów, konieczna może okazać się konsultacja z lekarzem. Mocny napar ze skrzypu może np. wpływać na działanie leków uspokajających, nasennych i antydepresantów, a mniszek - nasilać nadkwaśność żołądka.

Dobrym pomysłem jest za to dodawanie do gotowych naparów innych produktów moczopędnych, np. natki pietruszki, szczypty pieprzu. Nie tylko urozmaici to smak, ale przede wszystkim wzmocni działanie antyobrzękowe.

Badaj poziom witamin

Nie tylko niedobór potasu może wywoływać obrzęki. Podobnie stać się może w przypadku zbyt niskiego poziomu witamin z grupy B.

Dlatego wprowadź do diety bogate w te witaminy ziarna i orzechy. 
Możesz też rozważyć przyjmowanie aptecznych suplementów. Powinni sięgnąć po nie wegetarianie, na pewno cierpiący na niedobór witamin z grupy B, ponieważ najbogatszym ich źródłem są mięso i podroby (zwłaszcza wątróbka). 

Nie rezygnuj z przypraw

Tak, sól należy ograniczyć, ale dania doprawiaj - kminek, gałka muszkatołowa, majeranek działają moczopędnie i odtruwająco. Tych właściwości przyprawy zachowają więcej, gdy dodasz je pod koniec gotowania.

Uszczelnij naczynia

Nie uda się wygrać z zatrzymywaniem wody, jeżeli naczynia krwionośne nie będą szczelne. Tylko to zagwarantuje, że płyny fizjologiczne nie będą się przesączały na zewnątrz naczyń, wywołując obrzęki.

Zapobiegawczo działają wszystkie produkty bogate w witaminę C, stąd w diecie powinny pojawić się papryka, cykoria, cytrusy. Surowe - ze względu na bardzo słabą odporność witaminy C na wysoką temperaturę. 

Stan naczyń krwionośnych poprawi też oczar wirginijski, który zawiera substancje uszczelniające je i zwężające. Aby tak się stało, pij napar z tego zioła raz w tygodniu.

Co zatrzymuje wodę?

 Główną winowajczynią jest oczywiście sól. Zazwyczaj obecna w nadmiarze w gotowych produktach (szczególnie w fastfoodach) i półproduktach. Tymczasem dzienna dopuszczalna dawka to jedna płaska łyżeczka do herbaty. 

Dużo złego może też zrobić źle zbilansowana dieta odchudzająca. Niedobór białka dezorganizuje funkcjonowanie organizmu, wywołując bolesne obrzęki nóg i rąk.
MONIKA CIEŚLIK


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje