Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wszystko o twoich piersiach

Sprawiają, że czujemy się bardziej kobiece, atrakcyjne. Ale żeby tak było zawsze, musimy o nie dbać. Dlatego ogłaszamy akcję: "Poznaj swoje piersi!". Ich budowa zmienia się z upływem czasu. Masz 20, 40, 60 lat? Przeczytaj nasz przewodnik. Co nie powinno cię niepokoić? Jakie problemy wymagają specjalistycznej konsultacji? Nie każdy guzek to rak, ale ten objaw zawsze powinien zbadać lekarz. Dzięki temu nie dasz się zaskoczyć chorobie.

Piersi wywołują emocje. Patrzymy z zazdrością na kobiety, które bez kompleksów pokazują się w wydekoltowanych sukienkach. Czego to dowodzi? Że biust jest bardzo ważny.

Reklama

Z drugiej strony, choć wiemy, że coraz więcej z nas choruje na raka, unikamy podstawowych badań, nie dbamy o profilaktykę. A gdy już wyczujemy zgrubienie albo kiedy nagle piersi zaczynają nas boleć, są obrzmiałe, twarde - wpadamy w panikę, myślimy o najgorszym. Dlaczego? Bo często nie mamy pojęcia, jakie objawy są naturalne, a które mogą oznaczać chorobę.

Co trzeba wiedzieć o piersiach? Choćby to, że u młodych kobiet z reguły więcej w nich tkanki gruczołowej, niezbędnej do wytwarzania pokarmu, u tych po 50. roku życia przeważa tkanka tłuszczowa. Skąd różnice? Wpływają na nie m.in. hormony płciowe.

Z punktu widzenia biologii piersi służą do karmienia. Dlatego po menopauzie, gdy już nie ma szans na potomstwo, tkanka gruczołowa zmniejsza się - nie jest nam do niczego potrzebna. Co to oznacza w praktyce? Że piersi funkcjonują inaczej niż kilka lat wcześniej, inaczej też trzeba je badać.

Po ustaniu produkcji estrogenów i progesteronu rzadziej tworzą się w nich łagodne guzki charakterystyczne dla okresu przed menopauzą, które wymagają z reguły tylko obserwacji. Znacznie częściej natomiast u kobiet po 50. roku życia zgrubienie w piersi oznacza nowotwór. Czy da się ograniczyć ryzyko? Owszem, trzeba jednak zacząć o siebie dbać jak najwcześniej.

- Zdrowie piersi zależy od kondycji całego organizmu. Gdy troszczymy się o ciało, one też na tym korzystają - twierdzi Florence Williams, dziennikarka naukowa, autorka wydanej w zeszłym roku w USA książki "Breasts: A Natural and Unnatural History" ("Piersi: historia naturalna i nienaturalna").

Czy na pewno zdajemy sobie sprawę, że niezdrowy tryb życia szkodzi nie tylko naczyniom, sercu, płucom - także piersiom? Towarzystwa onkologiczne na całym świecie ostrzegają od lat, że rak sutka częściej rozwija się u kobiet, które są otyłe, palą papierosy, nadużywają alkoholu. Dlatego chcemy namówić wszystkie czytelniczki: troszczcie się o piersi niezależnie od tego, ile macie lat! Warto wiedzieć o sobie jak najwięcej.

Po 20. roku życia

Twoje piersi są teraz najlepiej przystosowane do karmienia. Mniej więcej do 35. roku życia tworzy je głównie tkanka gruczołowa. Co możesz zaobserwować?

Wyczuwalne zgrubienia, duże wahania rozmiaru w ciąży, podczas laktacji. Z powodu zmian hormonalnych piersi powiększają się, ich struktura staje się bardziej "grudkowata", możesz wybadać pod palcami nierówności. To normalny objaw, gdy gruczoły mlekowe przygotowują się do pracy.

Ból piersi (mastalgia). Ujawnia się najczęściej między 25. a 35. rokiem życia. W przeciwieństwie do miesiączkowego nie zmniejsza się po urodzeniu dziecka. Lekarze szacują, że odczuwa go w różnym stopniu aż 70 proc. kobiet. Ból obydwu piersi pojawia się w drugiej fazie cyklu, towarzyszy mu obrzęk, wrażliwość na dotyk.

Najczęściej problem ustępuje po kilku dniach (ale u niektórych kobiet może utrzymywać się ponad dwa tygodnie i jest tak silny, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie). Naukowcy podejrzewają, że winny jest nieprawidłowy metabolizm progesteronu.

Co przynosi ulgę? Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje stosowanie preparatu Mastodynon (zawiera m.in. wyciąg z niepokalanka mnisiego, do kupienia w aptekach bez recepty). Są podejrzenia, że mastalgię mogą nasilać nasycone kwasy tłuszczowe, dlatego dobrze jest ograniczyć do minimum ilość zjadanego czerwonego mięsa i masła. A także soli, bo zatrzymuje wodę w organizmie, co nasila obrzęk piersi przed miesiączką. W przypadku silnego bólu można stosować żel znieczulający do wcierania w piersi, podaje się też preparaty z bromokryptyną.

Gruczolako-włókniaki - łagodne zmiany, które stanowią większość guzków wykrywanych u kobiet przed 35. rokiem życia. Zdarza się, że w jednej piersi pojawia się ich kilka jednocześnie. Skąd się biorą?

To skutek działania estrogenów, których poziom jest najwyższy przed trzydziestką. Hormony pobudzają rozrost tkanki gruczołowej. Zmianę można wyczuć jako delikatne okrągłe zgrubienie. Gruczolako-włókniak z reguły nie boli, daje się przesuwać palcami. Zazwyczaj ma średnicę nieprzekraczającą trzech centymetrów. Chirurg-onkolog może zadecydować o jego usunięciu (zmianę wycina się w znieczuleniu miejscowym).

Gruczolako-włókniaki mogą nawracać, gdy więc masz do nich skłonności, powinnaś co pół roku zgłaszać się na kontrolę do lekarza i zgodnie z zaleceniami specjalisty wykonywać usg.

Profilaktycznie

2-3 dni po miesiączce badaj piersi. Zadanie może ci ułatwić specjalna rękawica Busti Care (do kupienia w aptekach i na www.keloo.pl). Jest wypełniona olejem mineralnym, dzięki czemu zwiększa czucie w palcach, zmniejsza tarcie i zapobiega przemieszczaniu się guzków podczas samobadania. W razie wykrycia jakichkolwiek zmian lekarz skieruje cię na usg. Zaleca się je powtarzać co dwa lata przed 30. rokiem życia, a po trzydziestce - co rok.

Co zmniejsza ryzyko raka?

Urodzenie dziecka. 20-letnie matki o połowę rzadziej zapadają na raka piersi niż kobiety, które po raz pierwszy zaszły w ciążę po trzydziestce - pokazują statystki. Według badań Cancer Research UK ciąża zmniejsza ryzyko nowotworu o 7 proc. (m.in. ze względu na mniejsze w tym okresie stężenie estrogenów we krwi, co działa ochronnie na komórki piersi).

Karmienie piersią przez minimum 6 miesięcy. Również ze względu na obniżoną ilość estrogenów. Badacze z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle dowodzą, że w ten sposób można ograniczyć ryzyko aż o 20 procent.

Powrót do prawidłowej wagi. Dotyczy to wszystkich otyłych kobiet, ale szczególnie tych, które przytyły w ciąży znacznie ponad zakładaną normę 12-14 kg. Według uczonych z Georgetown University jeśli nie zrzucą dodatkowych kilogramów, będą o 60 proc. bardziej narażone na wystąpienie raka po menopauzie (tkanka tłuszczowa zwiększa stężenie estrogenów we krwi).

Dowiedz się więcej na temat: rak piersi | Piersi | badania piersi | biust | badanie piersi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje