Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Walcz z bólami głowy, ale... rób to z głową

Ból nigdy nie jest przyjemny, ale zanim zażyjesz tabletkę, skup się na tym, gdzie dokładnie boli. To ważniejsze, niż może się wydawać.

Choć jest to jedna z najczęściej występujących dolegliwości, bywa ignorowana i  tuszowana lekiem przeciwbólowym. Tymczasem bez próby zlokalizowania źródła, nie zlikwidujemy przyczyny i ten koszmar nie skończy się nigdy. Co robić?

Gdy boli cała głowa

Reklama

Prawdopodobnie to klasyczny ból napięciowy, wywołany stresem, zmianą ciśnienia, zmęczeniem. Najczęściej nie świadczy o poważnych kłopotach ze zdrowiem. Przygotuj sobie ciepły napój, który pomoże ci się rozluźnić. Lepiej, by były to zioła (np. melisa) niż herbata. Ostrożnie także z kawą, bo choć kofeina przyspiesza działanie leków na ból, to też podnosi ciśnienie, co może ten ból wzmocnić.

Gdy to potylica płonie

Najprawdopodobniej winne jest ciśnienie, zazwyczaj zbyt wysokie. Zacznij od pracy z ciałem. Na kark połóż coś zimnego. Jeżeli będą to kostki lodu, owiń je ściereczką. Szok termiczny nie jest wskazany, chodzi tylko o zwężenie pod wpływem zimna naczyń krwionośnych, bo to zmniejsza ból. Przez cztery minuty oddychaj najgłębiej jak tylko potrafisz. Gdy poczujesz, że tętno spada, możesz mieć pewność, że spadł też poziom hormonu stresu i oczywiście ciśnienie. Podczas ataku wybierz leżenie lub spacer. Pomoże też delikatny masaż.

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | ból głowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje