Przejdź na stronę główną Interia.pl

Urlop od wyrzeczeń

Latem łatwiej dbać o figurę? Akurat! Owszem, przed wyjazdem każda z nas robi, co może, by dobrze wyglądać w bikini. Ale na miejscu zaczynamy sobie dogadzać. I w tydzień zjadamy tyle kalorii, co normalnie przez pół miesiąca. Skąd to wiemy? Z najnowszych wyliczeń dietetyków. Wspólnie z ekspertami ogłaszamy akcję wróć z wakacji bez „nadbagażu”.

Wreszcie! Słońce, plaża, kąpiele, opalanie... i na każdym kroku pokusy kulinarne: lody, gofry, lokalne dania, których "musisz" spróbować. - Wakacyjny wypoczynek dla wielu Polaków oznacza urlop od dbania o zdrową dietę - przyznaje dr hab. Dariusz Włodarek z Zakładu Dietetyki warszawskiej SGGW. Uważajmy jednak! Jak szacują eksperci Fundacji Banku Ochrony Środowiska, statystyczna polska rodzina z dwójką dzieci podczas dwutygodniowych wczasów nad morzem zjada nawet do 9 kg cukru i 7 kg tłuszczu.

Reklama

- Co daje w sumie prawie 20 tys. nadprogramowych kalorii na osobę - tłumaczy dr n. med. Anna Lewitt, dietetyk, ekspert kampanii "Wakacje w rytmie fit". - Wyzwaniem jest zwłaszcza poskromienie apetytu na wyjazdach "all inclusive", gdy do wyboru mamy więcej dań niż możemy zjeść - mówi Małgorzata Różańska z Poradni Dietetycznej Foodarea w Pruszkowie.

- Ale bywa też, że trafiamy do miejscowości, gdzie restauracje oferują głównie dania tzw. polskiej kuchni: pierogi, golonkę, rybę w panierce - dodaje dr Dariusz Włodarek.

Co wtedy? Jeśli nie spędzamy urlopu aktywnie, np. chodząc po górach, nie mamy szans wrócić bez dwóch, trzech dodatkowych kilogramów - ostrzegają nasi eksperci. Chcesz wiedzieć, gdzie ukrywają się nadprogramowe kalorie? Wybraliśmy pięć typowych składników wakacyjnej "diety". Sprawdź, czym je zastąpić bez poczucia straty.

Za dużo słodyczy

Ile to kalorii?

Gałka lodów śmietankowych: 160 kcal

Gałka lodów owocowych: 116 kcal

Deser lodowy z posypką: 620 kcal

Gałka sorbetu: 110 kcal

Baton czekoladowy z orzechami: 497 kcal

Gofr z bitą śmietaną i owocami: 324 kcal

Porcja tiramisu, kremówki: 570 kcal

Drożdżówka z budyniem: 296 kcal

Zwykle desery starasz się dawkować z umiarem, by utrzymać szczupłą sylwetkę. Ale podczas wakacji mówisz sobie: dość! I każdy posiłek kończysz czymś słodkim. Dlaczego tak łatwo wpadamy w skrajności?

- Nasz mózg nie znosi zakazów, ograniczeń. Zwłaszcza gdy chcemy się zrelaksować, a od tego są przecież wakacje, nagle puszczają wszystkie tamy. Możemy szybko stracić nad sobą kontrolę w ramach nadrabiania zaległości - tłumaczy Małgorzata Różańska. Tymczasem porcja ciasta z kremem ma tyle samo kalorii, ile "porządny" dwudaniowy obiad i żeby ją spalić, trzeba by było jeździć na rowerze ponad godzinę.

Co radzą eksperci?

Nie odmawiaj sobie deserów. Jednak główne posiłki komponuj tak, by dominowały w nich warzywa, ryż, kasze. W ten sposób ograniczysz ilość zjadanych kalorii. Masz apetyt na słodycze? Wybieraj te, które są lekkostrawne i dostarczą organizmowi potrzebnych składników. Przykład? Sałatki owocowe, sorbety.

- Zawierają sporo cukrów prostych (głównie fruktozę), mają jednak witaminy, minerały oraz błonnik. I gaszą pragnienie - wyjaśnia Małgorzata Różańska. W umiarkowanych ilościach dozwolone są mleczne lody i koktajle. Zawierają kaloryczny cukier i tłuszcze nasycone, ale też trochę wapnia i cenny budulec w postaci białka. Unikaj kolorowych dodatków, posypek, bitej śmietany - to puste kalorie.

Zamiast drożdżówek możesz zabrać na plażę, w przenośnej torbie z chłodzącym wkładem batony zbożowe z pełnego ziarna (źródło błonnika). - Najlepiej byłoby jednak zastąpić słodycze po prostu świeżymi owocami. Lato to przecież sezon na morele, brzoskwinie, czereśnie, truskawki - radzi dr Anna Lewitt. Uwaga na gotowe wypieki z ciasta francuskiego, pączki, gofry. Zazwyczaj robi się je z tłuszczów utwardzonych, w których mogą znajdować się szkodliwe dla serca izomery trans kwasów tłuszczowych (są także w większości batoników).

Badania wykazały, że im więcej tych tłuszczów w cieście, tym wydaje się ono smaczniejsze. Wykazano, że jedzenie zaledwie 5 g szkodliwych "transów" dziennie ma bezpośredni związek z rozwojem choroby wieńcowej. Są też podejrzenia, że ich nadmiar w diecie może upośledzać pamięć i obniżać aktywność mózgu. Z tych powodów m.in. w Danii, Stanach Zjednoczonych obowiązuje ograniczenie zawartości tłuszczów trans w artykułach spożywczych do dwóch procent. W Polsce na razie takich regulacji brak.

Dowiedz się więcej na temat: diety

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje