Reklama

Reklama

Ucho pływaka

Zapalenie ucha zewnętrznego trzeba leczyć, bo jego powikłania są niezwykle groźne. A wtedy daleko nie popłyniesz...

Tak naprawdę jest to zapalenie ucha zewnętrznego. Możesz się go nabawić na basenie czy w saunie. Jednym słowem, głównym sprawcą jest woda lub wilgoć. Chorobę wywołują bowiem bakterie i grzyby, których obecność powoduje stan zapalny. I choć schorzenie to potocznie określa się uchem pływaka, nie tylko basen może do niego doprowadzić.

Reklama

Gdy zbyt głęboko wkładasz słuchawki douszne lub podrażniasz ucho, czyszcząc je za pomocą patyczków kosmetycznych, też narażasz się na zapalenie ucha zewnętrznego. Poza tym kąpiel w brudnych zbiornikach wodnych także może skończyć się przykrymi dolegliwościami. Jakimi? Bólem ucha, zaczerwienieniem, dokuczliwym swędzeniem, uczuciem zatkanego ucha, wyciekiem, a nawet gorączką.

W takiej sytuacji trzeba zgłosić się do otolaryngologa. Zwykle leczenie polega na podaniu kropli z antybiotykiem lub doustnego antybiotyku (zapalenie na tle bakteryjnym). Jeśli natomiast choroba jest wywołana grzybami, leczy się ją poprzez mechaniczne oczyszczanie przewodu słuchowego zewnętrznego u lekarza i podawanie leków przeciwgrzybiczych.

Poza tym w okresie leczenia (w obu przypadkach) trzeba osłaniać ucho podczas mycia, nie mówiąc już o rezygnacji  z chodzenia na basen przez jakiś czas. Można także stosować  ciepłe okłady np. z nagrzanego ręcznika, bo to przynosi ulgę  w dolegliwościach bólowych. 

Jak zapobiegać

Niestety, zapalenie ucha zewnętrznego lubi się powtarzać. Dlatego warto wiedzieć, jak do niego nie dopuścić: po kąpieli pamiętaj, by dobrze osuszać uszy unikaj przeciągów; nurkując, korzystaj  z zatyczek do uszu; regularnie i prawidłowo oczyszczaj uszy. Zdaniem doktora n. med. Jacka Schmidta, otolaryngologa, najczęstszym błędem jest czyszczenie patyczkami uszu po kąpieli lub po wizycie na basenie.

Wtedy zalegająca woskowina (gdy nie jest regularnie oczyszczana) miesza się z wodą, a to sprzyja rozwojowi bakterii - wyjaśnia ekspert.

- Badania dowiodły,  że najlepszą substancją do czyszczenia uszu, zarówno u dzieci, jak  i u dorosłych, jest oliwka z oliwek. Zawiera tzw. polifenole, czyli substancje o działaniu antyoksydacyjnym i antybakteryjnym oraz przeciwgrzybiczym. Rozpuszcza również woskowinę. Oczywiście nie powinno się stosować oliwy z oliwek dostępnej dla celów spożywczych, tylko tę w preparatach z apteki - dodaje lekarz.

Nie usuwaj całkowicie woskowiny

Dlaczego? Bo pełni ona ochronną  funkcję - zatrzymuje drobne ciała  obce oraz hamuje wzrost grzybów  i bakterii. Ponadto natłuszcza wrażliwą skórę przewodu zewnętrznego,  czyniąc go mniej podatnym na urazy i podrażnienia, zapobiega  też przedostawaniu się  wody w głąb  przewodu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje