Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tykająca bomba w głowie

Zwykle tworzą się jeszcze przed naszym urodzeniem i często nie ujawniają się aż do śmierci. Czasami jednak naczyniaki w mózgu mogą być bardzo groźne dla zdrowia i życia.

Czym są naczyniaki?


Reklama

Naczyniakiem nazywamy nieprawidłowe skupiska naczyń krwionośnych. W mózgu spotykamy cztery typy naczyniaków: żylne (w tym obłoniaki pojawiające się głównie w oponach mózgowych i rdzeniu kręgowym), jamiste, włośniczkowe (złożone głównie z nieprawidłowych naczyń włosowatych) oraz nieprawidłowe połączenia między tętnicami a żyłami w mózgu.

Jakie objawy daje naczyniak mózgu?


Naczyniaki zwykle nie dają żadnych konkretnych objawów. Jednak osoby, u których występują, często skarżą się na silne, zwykle jednostronne bóle głowy połączone z nudnościami i wymiotami, na zaburzenia chodu i kłopoty z koordynacją ruchów, nasilające się zaburzenia czucia w kończynach, niedowłady oraz objawy zależne od lokalizacji zmiany w mózgu - np. zaburzenia widzenia lub problemy z mową.

Przyczyną krwawień (udarów krwotocznych) są najczęściej naczyniaki jamiste oraz malformacje tętniczo-żylne. U 40-70 procent ludzi z naczyniakiem jamistym, zwłaszcza jeśli jest on umiejscowiony w płacie czołowym lub skroniowym, nawracające mikrokrwawienia stają się przyczyną drgawek, gdyż krew podrażnia obszar kory mózgowej przylegający do zmiany.

O czym pamiętać?


Naczyniaki zazwyczaj nie są nowotworami złośliwymi, nie naciekają okolicznych tkanek i nie dają przerzutów, ale z biegiem czasu często powiększają się i mogą być groźne dla zdrowia i życia ze względu na miejsce lokalizacji.

Jeśli zmiana umiejscowi się np. w mózgu, w okolicy skrzyżowania nerwów wzrokowych, może wywołać ślepotę. Jeżeli pojawi się w móżdżku - powoduje zaburzenia równowagi. Ryzyko krwawienia w przypadku naczyniaka jamistego wynosi ok. 1 procent rocznie. Przy malformacjach tętniczo-żylnych jest ono wyższe, ale śmiertelność mniejsza (10-15%) niż przy pęknięciu tętniaka.

Jak diagnozowane są naczyniaki?


Bywa, że zmiany naczyniowe są wykrywane przypadkowo, podczas tomografii albo rezonansu głowy wykonywanego z innej przyczyny (np. po urazie). W rezonansie często widać wokół nich drobne ogniska starych i świeżych krwawień. Inwazyjną, ale najdokładniejszą metodą diagnostyczną, przydatną w wątpliwych przypadkach, jest angiografia.

Naczyniaka można usunąć chirurgicznie, przy użyciu tzw. noża gamma, albo zneutralizować małoinwazyjnie - wstrzykując do niego specjalny klej, który uszczelnia ściany. Niekiedy, jeżeli zmiana jest przyczyną padaczki, konieczne może być usunięcie nie tylko samego naczyniaka, ale i otaczającej go tkanki mózgowej. Z niektórych badań wynika, że pozostałe niewielkie zmiany mogą się cofnąć po podaniu sterydów albo interferonu alfa.

Nie można zapobiec


Ze względu na sposób powstawania naczyniakom mózgu nie sposób zapobiec. Tym ważniejsze jest, żeby nie bagatelizować objawów i zgłaszać się do lekarza, jeśli coś nas niepokoi. Właściwe leczenie może całkowicie i trwale uwolnić pacjenta od naczyniaka.

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje