Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tężec - szczepienie nie chroni na zawsze

Jeśli często pracujesz w ogrodzie, przyjmuj szczepionkę co 10 lat.

Sześćdziesięcioczteroletnia pacjentka w trakcie pracy w ogródku zraniła się w rękę. Rana nie była bardzo głęboka, ale dość rozległa. Kobieta trafiła do izby przyjęć szpitala. Po oczyszczeniu rany okazało się, że nie wymaga ona założenia szwów. Ranę odkażono środkiem antyseptycznym i założono czysty opatrunek. Zapytano pacjentkę, czy była szczepiona na tężec. Powiedziała, że nie pamięta, dlatego podano jej antytoksynę tężcową. Chora wróciła do domu z zaleceniem zmiany opatrunku i kontroli
 u lekarza POZ po tygodniu.

Przyczyny

Reklama

Tężec to niebezpieczna choroba, która rozwija się na skutek zakażenia rany przez bakterię - laseczkę tężca. Bakteria ta, a dokładnie jej przetrwalniki (czyli nieaktywna forma zdolna przetrwać w bardzo niesprzyjających warunkach), mogą znajdować się w glebie. To właśnie ona jest źródłem zakażenia (bezpośrednio lub np. przez zabrudzone narzędzia). 

Gdy przetrwalniki tężca dostaną się do rany, przechodzą w formę aktywną. Jednak aby tak się stało, musi być spełniony jeszcze jeden warunek. Laseczka tężca to bakteria beztlenowa, więc nie rozwija się w przypadku dostępu tlenu - przetrwalniki muszą więc dostać się bardzo głęboko do zranionej tkanki albo rana musi być dodatkowo zakażona przez inne bakterie, które tlen zużywają. 

Aktywna laseczka tężca zaczyna produkować toksyny, które są odpowiedzialne za objawy choroby. Jedna z tych toksyn, tetanospazmina, dostaje się do komórki nerwowej unerwiającej mięśnie, a następnie wędruje aż do rdzenia kręgowego i pnia mózgu. Tam blokuje połączenia między komórkami nerwowymi, które hamują nadmierne pobudzenie neuronów ruchowych. Tak dochodzi do niekontrolowanego pobudzenia mięśni i ich nadmiernego napięcia i skurczu.

Przebieg

Choroba rozwija się w ciągu 2-40 dni od zakażenia rany, zwykle jest to 1-2 tygodnie. Najbardziej narażone są osoby po 50. roku życia i dzieci, pacjenci z oparzeniami, z rozległymi ranami pooperacyjnymi. 

Najczęściej spotyka się postać uogólnioną tężca: zaczyna się od zaburzeń czucia bądź przeczulicy w okolicy rany, potem może się pojawić niepokój, bóle głowy oraz nadmierne napięcie różnych grup mięśniowych, w postaci zaawansowanej dochodzi do zajęcia mięśni twarzy, czego wyrazem jest szczękościsk i charakterystyczny skurcz zwany uśmiechem sardonicznym, później dochodzi do zaburzeń połykania i oddychania. 

W skrajnych przypadkach skurcz mięśni może być tak silny, że prowadzi do złamania kręgosłupa. Świadomość chorego jest przez cały czas zachowana, ale może się pojawić niepokój, pobudzenie, drażliwość, skoki ciśnienia, nadmierna potliwość. Nieleczona choroba prowadzi do śmierci. 

Szczepienie

Jest obowiązkowe u dzieci i młodzieży do 19. r.ż., jednak nie chroni ono na całe życie. 

Osoby dorosłe powinny przyjmować dawkę przypominającą co 10 lat. Zaszczep się, jeśli na co dzień dużo pracujesz w ogrodzie lub masz kontakt ze zwierzętami gospodarskimi.

Szczepionka dla dorosłych nie jest refundowana przez NFZ - jej koszt to ok. 100 zł.

Leczenie

W przypadku wystąpienia objawów tężca konieczna jest hospitalizacja na oddziale intensywnej terapii. Podaje się antytoksynę tężcową i monitoruje stan chorego, żeby zapobiec niewydolności oddechowej. Niestety, śmiertelność w przypadku pojawienia się objawów choroby jest dość wysoka, dlatego nie należy lekceważyć żadnej rany. Na szczęście jej dobre oczyszczenie i odkażenie zwykle daje pewność, że tężec nie rozwinie się.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje