Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Stres plus brak snu to zabójcze połączenie dla serca

Stres w pracy oznacza często problemy ze snem. U osób z nadciśnieniem taka kombinacja może trzykrotnie zwiększać ryzyko śmierci z powodu chorób serca.


Nawet 11 milionów Polaków może cierpieć na nadciśnienie - czyli mają ciśnienie skurczowe powyżej 140 mm/Hg i rozkurczowe powyżej 90 mm/Hg. To prawie jedna czwarta wszystkich mieszkańców naszego kraju!

Reklama

Z publikacji w "Lancecie" z 2015 roku wynika, że ta choroba dotyka około 30 procent osób, które pracują zawodowo. Nadciśnienie, podobnie jak długotrwały stres, to znane od lat czynniki zwiększające ryzyko choroby serca.

Idąc dalej tym tropem zespół dr Jiana Li z Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Dusseldorfie postanowił sprawdzić, jak stres w pracy przekładający się na problemy ze snem oddziałują na osoby z istniejącym już nadciśnieniem.

W badaniach wzięło udział prawie dwa tysiące niemieckich robotników (obojga płci) w wieku 25-65 lat, u których pojawiło się już nadciśnienie, ale nie chorowali na inne schorzenia sercowo-naczyniowe ani też cukrzycę. Generalnie byli zdrowi.

Jaka praca jest stresująca?

Osoby te wypełniały ankiety pozwalające ocenić na ile ich praca jest stresująca - przy czym jako stresująca została uznana ta, gdzie pracodawca dużo wymaga, ale pracownik ma niewiele do powiedzenia, bo ktoś inny nim zarządza. 

- Jeśli dużo się od ciebie wymaga, ale masz też dużą kontrolę nad tym co robisz, innymi słowy: możesz podejmować decyzje, to taka praca może mieć pozytywny wpływ na twoje zdrowie. Jednak bycie uwięzionym w stresującej sytuacji, której nie możesz zmienić, jest szkodliwe  - mówi współautor badań, specjalista od psychosomatyki, prof. Karl-Heinz Ladwig z Helmholtz Zentrum München 

W ankietach, które wypełniali uczestnicy badań znalazły się nie tylko pytania odnośnie stresu w pracy, ale i snu, a właściwie problemów z jego nadejściem oraz utrzymaniem. Ludzie, którzy stwierdzili, że często mają takie kłopoty zostali zakwalifikowani do grupy osób z zaburzeniami snu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje