Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ratunku, mam hemoroidy!

Jednym z pierwszych sygnałów jest świąd odbytu i jego okolic. Nie ignoruj tego, bo opóźniasz rozpoznanie choroby.

Guzki krwawnicze to naczynia żylne w odbytnicy i odbycie. Ma je każdy. Wraz ze zwieraczami pomagają panować nad wypróżnianiem. Bywa jednak, że krew w guzkach nie odpływa prawidłowo i tworzą się żylaki odbytu, zwane hemoroidami. Czasem wysuwają się na zewnątrz. Stale drażnione stają się bolesne i krwawią. Towarzyszy temu piekący świąd.

Reklama

Żylakom odbytu sprzyja jadłospis ubogi w błonnik oraz częste spożywanie alkoholu i słodyczy, prowadzące do zaparć. Przyczynia się do nich także nadwaga, otyłość, siedzący tryb życia i nieprawidłowe podnoszenie ciężkich rzeczy. Leczeniem schorzenia zajmuje się proktolog.

Może zdecydować o zabiegu np. za pomocą ostrzykiwania lekami, podwiązania tętnic hemoroidalnych, koagulacji czy fal radiowych. W mniej zaawansowanej chorobie naturalne sposoby mogą złagodzić dolegliwości.

Gdy bolą i krwawią

  • Zaparz torebkę czarnej herbaty w 1/3 szklanki wody. Ciepłą przyłóż do odbytu na kwadrans. Zawarta w niej tanina przynosi ulgę w bólu i zasklepia krwawiące hemoroidy.
  • Ugotuj średnią cebulę w małej ilości wody. Wyjmij i zmiksuj, dodając łyżeczkę oliwy z oliwek. Ciepłą masę nałóż na kompres z jałowej gazy i przyłóż do odbytu, dociśnij bielizną i trzymaj 30 minut. Okład działa przeciwzapalnie i łagodząco.
  • Weź po 3 łyżki ziela rdestu i kory kasztanowca, zalej 2 litrami zimnej wody i doprowadź do wrzenia. Gotuj na małym ogniu przez 5-7 minut. Przelej wywar do miski. Rób nasiadówkę 15-20 minut. Rdest zmniejsza guzki i zapobiega krwotokom, zaś kasztanowiec obkurcza i uszczelnia naczynia krwionośne oraz przyspiesza gojenie ran.
  • Picie naparów z ziół wzmacnia śluzówkę odbytu. Weź po 3 garście suszonych kwiatów rumianku i nagietka, wymieszaj. Co rano na czczo i po kolacji pij napar z łyżeczki mieszanki zalanej 200 ml wrzątku. Kuracja powinna trwać minimum 21 dni. Kwiaty rumianku i nagietka mają silne działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne oraz gojące.
  • Dwie garści kory dębu zalej 3 szklankami wody i gotuj na wolnym ogniu przez 5 minut. Ostudź, przelej do słoja i wstaw do lodówki. Pij 2 razy dziennie po 1/3 szklanki. Stosuj kurację przez 14 dni. Kora dębu wzmacnia naczynia krwionośne i koi podrażnienia śluzówki.
  • Łyżeczkę ziela skrzypu zalej 200 ml wrzątku. Przecedź. Weź dwa świeże liście aloesu i wyjmij galaretowate wnętrze. Rozetrzyj na miazgę i wymieszaj z naparem ze skrzypu. Pij 3 razy dziennie przez 10 dni. Mikstura łagodzi podrażnienia, pieczenie i świąd śluzówki odbytu.


Na złagodzenie swędzenia

  • Do mycia okolic intymnych używaj delikatnych płynów do tego przeznaczonych - silne detergenty zawarte w zwykłych mydłach i żelach drażnią i wysuszają śluzówkę.
  • Łyżkę szałwii zaparz w szklance wrzątku. Zamocz w naparze wacik i przyłóż do odbytu, zabezpiecz folią. Zdejmij po 20 minutach.
  • Wyrzuć z diety czekoladę, cytrusy, ostre przyprawy (pieprz, cayenne, chilli), kawę, napoje gazowane i mleko - mogą silnie uczulać i drażnić śluzówkę odbytu.


Aby zapobiec nawrotom

  • Jedz 1/2 kg warzyw i owoców na dobę. Dostarczą błonnika niezbędnego do prawidłowej pracy jelit.
  • Wystrzegaj się nadmiernych kilogramów. Stosuj niskokaloryczną dietę i co dzień przez pół godziny uprawiaj sport - np. szybkie spacery, gimnastykę, pływanie.


Zobacz również:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje