Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Przewlekłe zapalenie pęcherza

Podatność na infekcję rośnie u pań po menopauzie, co wiąże się z obniżeniem się pęcherza i skróceniem cewki moczowej oraz ścieńczeniem nabłonka spowodowanym brakiem estrogenów. Wśród osób, które raz "złapały wilka", ok. 15 proc. cierpi potem na zakażenia nawracające. Jak zapobiegać stanom zapalnym?

Moja babcia Jadzia mawiała: "nie siadaj na zimnym, bo złapiesz wilka". W lecie, gdy ją przewiało, zbierała liście borówki brusznicy i warzyła z nich napar, który piła porcjami dwa dni. Twierdziła, że chroni ją przed zapaleniem pęcherza. Ja też raz, dwa razy w roku miewam infekcję pęcherza. Niestety, przepisu babci już nie pamiętam. Czy warto pić taką herbatkę? Jak ją przyrządzić? Lusia z Nidzicy

Reklama

Dr Maria Sterczewska, specjalista medycyny naturalnej: Pani babcia miała rację - nagłe zmiany temperatury z wysokiej na niską, zwłaszcza w okolicach miednicy, to pierwszy krok do chorób układu moczowego. Wystarczy "przewianie" podbrzusza czy kilka minut siedzenia na zimnej kamiennej ławce, by mechanizmy odpornościowe organizmu uległy zachwianiu i zwiększyło się ryzyko zapalenia cewki moczowej i pęcherza.

Twoja strategia obrony

W przeciwieństwie do ostrego zapalenia pęcherza, stany przewlekłe lepiej poddają się leczeniu preparatami roślinnymi. Dlaczego pomaga niepozorna leśna krzewinka - borówka brusznica? Głównym składnikiem jej liści jest arbutyna.

W moczu ten roślinny glikozyd ulega rozpadowi, w wyniku czego powstaje działający bakteriobójczo i bakteriostatycznie związek - hydrochinon. To właśnie zjawisko wykorzystuje medycyna do leczenia stanów zapalnych i infekcji układu moczowego. Borówka zwalcza też ból przy oddawaniu moczu.

Borówka brusznicy

Odwar: pół łyżki stołowej liści borówki brusznicy zalej w garnuszku filiżanką letniej wody. Doprowadź do wrzenia, a potem gotuj na małym ogniu 5 minut. Przecedź, pij 2 razy dziennie. Jeśli infekcja trwa dłużej niż 2 dni, idź do lekarza.

Ziołowe napary

Przygotuj je w ten sam sposób: 3 łyżki zmieszanych ziół parz w 3/4 l wrzątku, wlej do termosu. Wypij w 4 porcjach.

Z liściem brzozy. Wymieszaj: po 5 łyżek liścia brzozy i liścia mącznicy lekarskiej, po 2 łyżki ziela nawłoci, strąków fasoli i koszyczków krwawnika, 1 łyżkę kłącza wężownika.

Z kwiatem bzu czarnego. Wymieszaj: po 5 łyżek kwiatu bzu czarnego i kwiatostanu lipy, po 2 i pół łyżki kwiatu kasztanowca, kory wierzby białej, liści brzozy, nasion pietruszki i owocu dzikiej róży.

Z borówką. Wymieszaj: po 1 łyżce nasion pietruszki i owoców jałowca, po 2 łyżki ziela skrzypu, ziela połonicznika, podbiału pospolitego i korzenia wilżyny ciernistej, 5 łyżek borówki brusznicy. Mieszanki działają przeciwzapalnie, przeciwskurczowo, moczopędnie, przeciwbakteryjnie i regenerująco na nabłonek (na podstawie "Ziołolecznictwa" pod red. dr. hab. Aleksandra Ożarowskiego).

Kuracje żurawinowe

Koktajl. Składniki: pół szklanki owoców żurawiny, szklanka jogurtu, łyżka zmielonego siemienia lnianego, łyżka miodu akacjowego. Zalej owoce w garnku szklanką wody, zagotuj. Przetrzyj, posłodź miodem. Zmiksuj z jogurtem, dodaj siemię.

Sok. Składniki: 15 dag cukru, 1 kg owoców żurawiny, 1 l wody. Wyciśnij z owoców sok w sokowirówce. Wlej do garnka, dodaj cukier i wodę. Mieszając, podgrzej do temp. ok. 80°C. Przelej do butelek, szczelnie zakręć. Pij szklankę dziennie, najlepiej w kilku porcjach. Obecny w żurawinie kwas salicylowy działa przeciwzapalnie, łagodząc przykre dolegliwości.

Sposoby ludowe

Okład z porów. Pokrój na kawałki kilka porów, zalej w garnku olejem roślinnym. Gotuj na małym ogniu do miękkości. Połóż się do łóżka, ciepły okład przyłóż na podbrzusze. Przykryj okład ręcznikiem, okryj się kocem. Zdejmij po 30 minutach.

Sok brzozowy. Pij trzy razy dziennie po ćwierć szklanki soku brzozowego pomiędzy posiłkami (do kupienia w aptece).

Gotowana dynia. Warto ją jeść, np. w postaci zupy, przy dolegliwościach pęcherza moczowego, zaburzeniach metabolizmu. Korzeń pietruszki. Łagodzi ból pęcherza moczowego, regeneruje jego nabłonek.

W czasie upałów

W lecie bardziej się pocimy, więc pęcherz jest mniej aktywny. Bakterie trzymają się od niego z daleka, jeśli intensywnie "pracuje". Dlatego tak ważne jest regularne przyjmowanie płynów przez cały dzień. Zalecana dawka: 8-10 szklanek dziennie.

Lecznicze półkąpiele

Ciepła półkąpiel. Wlej do wanny wodę o temp. 36°C. Co minutę dolewaj tyle gorącej wody, by jej temperatura wzrosła o 1°C. Zabieg zakończ w temp. 38, 40 lub 42°C (zależnie od indywidualnej tolerancji). Kąpiel powinna trwać do 15 minut. W wannie musi być stale tyle wody, by sięgała do wysokości pępka i zakrywała tylko górne części ud. Dlatego w czasie zabiegu siedź w wannie, opierając stopy na jej krawędzi lub trzymaj nogi na ustawionym w niej stołeczku. Pora na zabieg: po południu co drugi dzień.

Kąpiel w sianie. Gotuj pół godziny 2 kg słomy w 6 l wody. Wlej do wanny tyle ciepłej wody, by sięgała ci do pępka. Dolej odwar z siana. Temperatura kąpieli powinna mieć ok. 37°C. Usiądź w wannie, nogi oprzyj na ustawionym w niej stołeczku. Kąp się do 15 minut. Po zabiegu obmyj dolną część ciała natryskiem o temp. 26-30°C.

Obie kąpiele poprawiają ukrwienie narządów miednicy, działają przeciwzapalnie, zmniejszają napięcie mięśni gładkich. Po nich warto poleżeć godzinę w łóżku.




Dowiedz się więcej na temat: infekcje pęcherza

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje