Reklama

Reklama

Przewlekłe biegunki to znak czasów?

Coraz więcej osób dotyka problem przewlekłych biegunek. Czy jego główną przyczyną jest stres? Okazuje się, że nie tylko!

Ciągłe bieganie do toalety to przypadłość, która staje się coraz powszechniejsza. Może to być związane z niezdrowym stylem życia czy też codziennym stresem. O przewlekłej biegunce możemy mówić, gdy stolec oddajemy częściej niż trzy razy dziennie przez dłużej niż miesiąc. 

Skąd mi się to wzięło?

Reklama

Winny jest zazwyczaj stres i nasilające go zaburzenia lękowe, ale przyczyną są też zakażenia wirusowe, bakteryjne lub pasożytnicze, toksyny i nietolerancje pokarmowe, np. na wszechobecną w gotowej żywności soję. Biegunkę często fundujemy sobie sami, nadużywając środków na zaparcia, łykając dużo antybiotyków. 

Przewlekła może wynikać z zaburzeń odporności, autoagresji, cukrzycy, mukowiscydozy, nadczynności tarczycy i chorób trzustki, których efektem jest niedobór enzymów trawiennych. Często źródło może tkwić w jelitach, zwłaszcza osłabionych chorobą Crohna, przebytymi zabiegami, stanami zapalnymi lub guzami, napromienianiem jamy brzusznej. 

Powodem bywa usunięcie pęcherzyka żółciowego i miażdżyca. Jeśli masz kurczowe bóle brzucha, nasilające się przed wypróżnieniem, a łagodniejące po, może to być zespół jelita drażliwego. 

Jak mogę sobie pomóc?

Pij dużo wody i ziołowych herbat. Uzupełnianie płynów uchroni cię przed odwodnieniem, które wywołują biegunki. Przy nasilonych objawach, zwłaszcza jeśli luźnym stolcom towarzyszą nudności, spróbuj powstrzymywać się od jedzenia, aż stan się nieco poprawi. 

W okresach złagodzenia biegunek postaraj się ustalić, jakie konkretnie potrawy je wywołują. Jeśli odkryjesz, że są to np. kiszonki czy fasola, wyklucz je  z diety na jakiś czas, a potem staraj się do nich wracać powoli, zaczynając od małych porcji. Jeśli nie tolerujesz laktozy, ogranicz jedzenie mleka i niefermentowanych przetworów mlecznych: śmietany, sera, masła. Także gdy nie tolerujesz glutenu, wyklucz np. zawierające go dużo pieczywo pszenne. 

Unikaj mocnej kawy, herbaty i napojów zawierających słodziki. Szkodzić może też częste żucie gumy dosładzanej słodzikami. Nie przesadzaj z alkoholem, gdyż sprzyja on odwodnieniu.

Jeśli biegunki wywołuje przewlekły stres, spróbuj opanować go medytacją, jogą, ćwiczeniami oddechowymi lub ruchowymi. 

Dlaczego potrzebujesz lekarza?

Lekarz ustali właściwe rozpoznanie w oparciu o konkretnie objawy. Wypyta o to, jak częste są wizyty w toalecie; czy stolec jest o rzadkiej konsystencji; czy parcie pojawia się nagle i niespodziewanie; czy zdarza się popuszczanie stolca. 

W postawieniu diagnozy pomaga badanie krwi, moczu i stolca (m.in. na obecność krwi, bakterii, wirusów i pasożytów), kolonoskopia (ewentualnie z biopsją, czyli pobraniem wycinka tkanki do badania) oraz badania obrazowe, np. USG. 

Lekarz zaleci odpowiednią terapię. Może ona polegać tylko na eliminacji szkodliwych pokarmów albo wymagać podawania leków. Nawet jeśli nie uda się ustalić przyczyny, można złagodzić objawy, zmniejszając liczbę stolców i czyniąc je mniej wodnistymi.

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: biegunka | choroby | zdrowie | zdrowotne problemy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje