Przejdź na stronę główną Interia.pl

Przesilenie wiosenne. Jak pokonać zmęczenie i senność

Co piąta osoba ma podobne dolegliwości: zmęczenie, senność, rozdrażnienie. Lekarze nazywają ten stan syndromem zmęczenia wiosennego. To trwające kilka tygodni złe samopoczucie połączone z wyczerpaniem fizycznym, brakiem energii, nadmierną pobudliwością i zmiennością nastroju.

By poczuć ulgę, wystarczy wzmocnić organizm i wprowadzić kilka drobnych zmian. Słabej kondycji fizycznej i psychicznej winna jest m.in. zimowa dieta, uboga w witaminy i mikroelementy, brak słońca oraz zbyt mała dawka ruchu. Czas to zmienić!

Bez śniadania ani rusz

Reklama

To najważniejszy posiłek dnia. Zapewnia tyle energii, by sprawnie funkcjonować przez kolejne 3-4 godziny. Zgodnie z zasadami żywienia najważniejszym źródłem energii są węglowodany złożone. Znajdują się głównie w produktach zbożowych. To one powinny występować w diecie w jak największej ilości.

To dzięki nim mamy energię do pracy, jasno myślimy, a po pracy mamy chęć i siły, by poprawić kondycję fizyczną. Dlatego przygotowując poranny posiłek, pamiętajmy, aby na talerzu znalazły się pełnoziarniste pieczywo, płatki zbożowe lub otręby. Ważny jest błonnik (warzywa i owoce) oraz nabiał. Pijmy kakao bogate w magnez lub świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Jedzmy też orzechy, bo zawierają witaminy z grupy B.

Więcej ruchu

Tuż po przebudzeniu warto przy otwartym oknie wykonać poranną gimnastykę, która dotleni organizm i doda energii. Zima nie zachęca do aktywności fizycznej, dlatego wiosną warto rozruszać organizm, zwłaszcza że wydzielane w czasie wysiłku endorfiny i serotonina poprawią nam nastrój i samopoczucie.

Nie musi to być intensywny wysiłek. Zacznijmy od spacerów, także z kijkami nordic walking, pływania, roweru. Najlepiej w małych dawkach, ale systematycznie. Jak najczęściej ruszajmy się na świeżym powietrzu. Sprzyja to obniżeniu poziomu hormonów stresu. To także idealny sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów.

Dawka witaminy D

Jest ważna nie tylko dla kości. Wzmacnia odporność i serce. Poprawia nastrój. Dawkę witaminy D dostarczymy, wystawiając twarz, ramiona i nogi na słońce. Wystarczy 15 minut dziennie. Źródłem tej witaminy są również: tran, ryby (śledź, łosoś, makrela, sardynka, tuńczyk), żółtko i wątróbka. W stanach osłabienia i przemęczenia organizmu suplementujmy witaminę D w dawce 600 jednostek dziennie (np. Witamina D3 1000, Vitrum D3).

Cenne kwasy OMEGA-3

Organizm ich nie produkuje, dlatego musimy dostarczać je wraz z dietą. Najlepszym źródłem są ryby morskie. Powinniśmy sięgać po nie minimum 2 razy w tygodniu. Odpowiednia proporcja kwasów omega-3 do omega-6 w naszej codziennej diecie chroni przed chorobami układu krążenia i nowotworami, wspomaga odporność i przyczynia się do poprawy ogólnej kondycji.

Badania potwierdziły, że kwasy omega-3 z ryb działają przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo. Najbogatsze w cenne kwasy są: śledź, łosoś, makrela, tuńczyk i sardynka. Dorsz czy pstrąg mają ich znacznie mniej.

Dużo wody

Picie zbyt małych ilości wody może spowodować bóle głowy i problemy z koncentracją. Czysta woda ma ogromną zaletę i przewagę nad innymi płynami, bo wchłania się najszybciej i organizm zaczyna korzystać z niej zaraz po podaniu.

Wodę dostarczajmy nie tylko pod postacią płynów, ale także posiłków stałych. Najmniej jest jej w pieczywie, a najwięcej w owocach i warzywach. W owocach zawartość wody to średnio 75 proc., ale arbuz i melon zawierają jej nawet 90 proc. Dużo wody mają też marchew i sałata - 89 proc., ogórek - do 98 proc., a pomidor - 93 proc.

Kilka cennych wskazówek

Mierzenie ciśnienia. W okresie przesilenia kilka razy dziennie mierzmy ciśnienie krwi. Najlepiej co 3-4 godziny, zawsze przed jedzeniem. Jeśli ciśnienie jest nieprawidłowe (powyżej 140/90 mmHg) lub bardzo skacze (raz bardzo wysokie, potem znowu niskie), idźmy do lekarza.

Pobudzające napoje. Gdy czujemy się przemęczeni, zrezygnujmy z mocnej kawy, herbaty, coli i napojów z kofeiną, typu Red Bull. Przy rosnącym ciśnieniu krwi, spowodowanym wahaniami aury, spożywanie tych napojów może skończyć się niebezpiecznym kołataniem serca.

Dowiedz się więcej na temat: dieta na wiosenne przesilenie

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje