Reklama

Reklama

POChP: Terapia tej choroby to nie tylko leki

Niestety, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc nie można wyleczyć, ale można znacząco poprawić sobie komfort życia i spowolnić przebieg tej choroby. Im wcześniej zostanie wykryta, tym lepsze rokowanie. Sprawdź, co sprawia, że pacjent ma duży wpływ na to, czy rozwój POChP zostanie u niego spowolniony.

Najlepiej poznanym czynnikiem ryzyka rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc jest palenie papierosów, które odpowiada za większość zachorowań. Niestety, tylko około 5 proc. palaczy trwale udaje się rzucić papierosy. Z pewnością jednak w razie diagnozy POChP we własnym interesie warto zrobić wszystko, by pożegnać się z dymkiem - palenie nie tylko prowadzi do rozwoju choroby, ale i zaostrza jej przebieg, co wiąże się ze sporym cierpieniem.

Reklama

Na rozwój POChP narażeni są także:

  • palacze fajek - tradycyjnych i wodnych;
  • użytkownicy papierosów elektronicznych;
  • palacze marihuany;
  • osoby mieszkające na terenach o dużym zanieczyszczeniu powietrza.


- Dlatego tak ważnym elementem w opiece nad chorymi na choroby płuc jest edukacja. Musimy informować naszych pacjentów o etiologii choroby i procesie leczenia. Dobra relacja lekarz-pacjent powinna opierać się na zaufaniu, empatii i wspomaganiu chorego, zarówno w działaniach, które musi podjąć - jak choćby w zaprzestaniu palenia - jak również w objaśnieniu objawów, które u niego występują. Dzięki temu zrozumie nasze cele terapeutyczne i potrzebę zmiany stylu życia - tłumaczy dr hab. n. med. Katarzyna Górska z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii WUM.

Objawy POChP

Kłopot polega na tym, że nie ma jednego, charakterystycznego dla POChP objawu. Duszność, zadyszka, świszczący oddech, osłabienie, nadmierna produkcja śluzu w drogach oddechowych czy obniżenie masy ciała mogą kojarzyć się pacjentom z naturalnym procesem starzenia, w związku z czym często są przez nich ignorowane, zwłaszcza przez palaczy, którzy są w końcu świadomi wpływu dymu na ich kondycję.

Nie wolno jednak lekceważyć przewlekłego kaszlu - przy czym może się pojawiać okresowo lub codziennie, rzadko zaś wyłącznie w nocy, a także konieczności odkrztuszania plwociny - najsilniej po przebudzeniu. W miarę rozwoju POChP pojawia się męczliwość i duszności podczas wysiłku. Kiedy choroba jest już zaawansowana, duszność występuje także podczas spoczynku. 

Zdarza się POChP mylone jest z innymi dolegliwościami, np. astmą czy zapaleniem oskrzeli, ale też mogą te choroby występować jednocześnie. 

- Utrudnia to proces diagnostyczny i opóźnia wdrożenie leczenia, którego zastosowanie jest niezwykle istotne. Z tego powodu bardzo ważna jest świadomość choroby oraz wiedza na temat czynników ryzyka - mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak - Kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Diagnozę stawia lekarz na podstawie rozmowy z pacjentem, osłuchania go oraz - koniecznie - spirometrii wykonanej po podaniu leku rozszerzającego oskrzela. Często lekarz może zlecić też inne badania - zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej lub/i tomografię komputerową płuc, ocenę tolerancji wysiłku, morfologię krwi,  itp.

POChP - leczenie

Opieka nad chorym na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc musi być złożona i obejmować wiele obszarów jego funkcjonowania, Same leki nie wystarczą.

- Farmakoterapia to tylko część naszych działań, ważne jest natomiast całościowe spojrzenie na pacjenta. Musimy zadbać przede wszystkim o edukację i zmotywowanie chorych do zmiany stylu życia, bo to on w głównej mierze odpowiada za rozwój choroby.  Warto namówić chorych do aktywności fizycznej, bo ona poprawia ich kondycję. U pacjentów, którzy mają zaawansowaną chorobę, sięgamy po procedury wysokospecjalistyczne, takie jak przewlekłe leczenie tlenem, wspomaganie wentylacji czy leczenie zabiegowe, a u kresu życia także po opiekę paliatywną - wymienia specjalistka. 

Farmakoterapia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc w głównej mierze oparta jest o leki wziewne, które poprawiają funkcje układu oddechowego. Przekłada się to na zmniejszenie duszności oraz na poprawę tolerancji wysiłku.

Podstawową grupą preparatów stosowanych przy tym schorzeniu są nowoczesne leki rozszerzające oskrzela - aby jednak przyniosły oczekiwany skutek, muszą być przyjmowane regularnie i zgodnie z zaleceniem lekarza. 

- Często specjalista zaleca choremu stosowanie leków z różnych grup farmakologicznych, o różnym mechanizmie i czasie działania, gdyż takie postępowanie zwiększa skuteczność terapii, zmniejszając też ryzyko wystąpienia działań niepożądanych. Warto jednak pamiętać, że w przypadku POChP liczy się czas - uszkodzone w wyniku choroby płuca i zaburzenia wentylacji są nieodwracalne, dlatego im szybciej zgłosimy się do lekarza, tym jakość naszego życia będzie lepsza - zwraca uwagę dr Katarzyna Górska.

***Zobacz także***

Dowiedz się więcej na temat: POCHP | płuca | palacze | otyłość | szczepienia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje