Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nocne problemy

Sen to jedna trzecia naszego życia. Jest niezwykle ważny! Kiedy śpimy, obniża się temperatura ciała i wolniej bije serce. Dzięki temu ciało oszczędza energię, którą może wykorzystać na naprawę uszkodzonych komórek i organów. Lekarze przekonują: powinniśmy spać od 6 do 8 godzin na dobę.

Najlepiej snem nieprzerwanym, takim, który przebiega we właściwych cyklach, w których sen głęboki przeplata się ze snem płytszym i marzeniami sennymi. Tylko wtedy ciało może się zregenerować. Niestety, jest wiele powodów, dla których śpimy zbyt krótko lub zbyt płytko i się nie wysypiamy. Oto niektóre z nich.

Reklama

Bezdech senny

Zwykle nęka osoby mające skłonności do chrapania. Sprawia, że często budzimy się niewyspani. Poza tym bezdech szkodzi sercu, sprzyja udarom i rozwojowi nadciśnienia. Jak sobie z nim radzić?

  • Zmieńmy pozycję podczas snu. Niewskazane jest spanie na wznak, bo wtedy chrapiemy najczęściej. Lepiej spać na boku.
  • Wyleczmy drogi oddechowe. I zwalczmy niedrożność nosa, bo jeśli nie możemy oddychać przez nos, zaczynamy oddychać ustami i wtedy chrapiemy. Problemy z zatokami, przewlekłe nieżyty nosa, polipy, alergiczne obrzęki - to wszystko zaburza drożność nosa. Warto spojrzeć też na gardło, jego infekcje też sprzyjają chrapaniu.
  • Zwalczmy nadwagę. Nadmiar kilogramów jest najczęstszą przyczyną problemów z chrapaniem.
  • Kupmy anatomiczną poduszkę. Od pozycji głowy w nocy też zależy tendencja do chrapania.
  • Mniej używek. Nikotyna i alkohol sprawiają, że chrapiemy częściej.
  • Odwiedźmy lekarza. Czasem bezdech senny jest tak zaawansowany, że wymaga spania w specjalnym aparacie wtłaczającym do gardła powietrze pod pewnym ciśnieniem.

Jedzenie o północy

Co robić, gdy budzimy się w nocy i nie możemy zasnąć bez jedzenia i picia? Przyczyną nocnego jedzenia mogą być zaburzenia odżywiania (bulimia), depresja i problemy emocjonalne, ale także choroby somatyczne - cukrzyca (zajadamy spadek poziomu glukozy) i refluks żołądkowo-przełykowy (jedzenie łagodzi ból i zgagę).

Często winny jest przewlekły stres i związana z nim bezsenność. Aby temu zaradzić, należy w ciągu dnia spożywać 4-5 posiłków, zawsze o tej samej porze, a ostatni 2-3 godziny przed snem. Dzień powinno się zaczynać od obfitego śniadania. Należy też w ciągu dnia zaplanować wysiłek fizyczny: spacery, siłownię, basen. Jeśli to nie pomaga, nocne jedzenie prawdopodobnie ma podłoże psychiczne i należy zgłosić się do psychiatry. Konieczne może być przyjęcie leku przeciwdepresyjnego.

Zespół niespokojnych nóg

Objawia się bólem, drętwieniem, skurczami i mrowieniem w nogach. Dolegliwości te często nas budzą. W wielu przypadkach zespół niespokojnych nóg jest objawem niedokrwistości, dlatego pomaga codzienna porcja żelaza. Dodatkowo bierzmy magnez i witaminy B6, B12 oraz witaminę C.

Wieczorem unikajmy używek. W tym schorzeniu dolegliwości nasila używkowe trio: kawa, alkohol i papierosy. Zadbajmy o spokojne wieczory. Gimnastyka przed snem czy inny wysiłek nóg sprawiają, że dolegliwości są większe. Natomiast regularny ruch w ciągu dnia jest jak najbardziej wskazany. A przed snem weźmy kąpiel.

Bezsenność

Jeśli przez dłuższy czas śpimy po 3-5 godzin, czas to zmienić! Jeśli często budzimy się w nocy i wstajemy zmęczeni, a problem trwa dłużej niż sześć tygodni, to znaczy, że cierpimy na klasyczną bezsenność, która wymaga już pomocy lekarskiej. Trzeba też wtedy szczególnie zadbać o higienę snu.

Sypialnia powinna być ciemna. Jeśli latarnia świeci prosto w nasze okna, zasłońmy je roletami albo żaluzjami. Starajmy się chodzić spać i wstawać o tej samej porze. Unikajmy drzemek w ciągu dnia i zadbajmy o wygodne łóżko. Przed snem wypijmy herbatkę z kozłka lekarskiego.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje