Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nieswoiste zapalenia jelit - czy można im zapobiegać

Są podstępne, dokuczliwe i nieuleczalne. Mimo to, najczęściej można się nauczyć z nimi w miarę normalnie żyć. Kluczowe jest ich wczesne rozpoznanie. Warto zatem wiedzieć, jak różne mogą być ich objawy, nie tylko jelitowe. Mogą się one pojawić nawet w oczach, a także na skórze.

Choć przyczyna nieswoistych zapaleń jelita nadal nie jest znana, to jednak dokonujący się postęp w naukach medycznych i wieloletnie obserwacje kliniczne dostarczyły już lekarzom wielu praktycznych informacji, nie tylko na temat możliwych objawów i skutków tych chorób, lecz również dotyczących ich czynników ryzyka oraz czynników chroniących.

Zacznijmy jednak od wskazania dwóch najczęściej występujących chorób tego typu. Są nimi: wrzodziejące zapalenie jelita grubego oraz choroba Leśniowskiego-Crohna.  

Reklama

Czym są nieswoiste choroby zapalne jelit? Należą do grupy chorób autoimmunologicznych, czyli takich, w których układ immunologiczny (odpornościowy) atakuje tkanki własnego organizmu - w tym przypadku tkanki znajdujące się w jelitach. Z danych Polskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego wynika, że w Polsce na nieswoiste zapalenia jelit choruje już ponad 50 tys. osób, przy czym znaczną część chorych stanowią ludzie w młodym wieku (około 70 proc. stanowią osoby przed 35. rokiem życia).

Znawcy tematu podkreślają, że wiedza na temat tych chorób w naszym społeczeństwie jest wciąż niewystarczająca, tymczasem są one nie tylko bardzo niebezpieczne, lecz również często wykluczają dotknięte nimi osoby z wielu dziedzin życia.

Jak rozpoznać nieswoiste choroby zapalne jelit

- Czasem bardzo wiele lat upływa, zanim zostanie postawiona właściwa diagnoza. Wczesne rozpoznanie jest ważne, bo powoduje wdrożenie właściwego leczenia, co opóźnia progresję choroby. A trzeba wiedzieć, że tego rodzaju choroby otwierają drogę do potencjalnego inwalidztwa, związanego np. z rozległymi zabiegami operacyjnymi czy też pojawieniem się przetok, które bardzo utrudniają codzienne życie.

Dzięki właściwemu leczeniu postęp choroby można znacząco spowolnić lub nawet całkowicie zahamować. Dlatego tak ważne jest postawienie wczesnej diagnozy - mówi dr Maria Wiśniewska-Jarosińska, lekarz gastroenterolog z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Łodzi.

Okazuje się, że spośród dwóch wymienionych wyżej jednostek chorobowych jedna jest zdecydowanie łatwiejsza do rozpoznania. Chodzi o wrzodziejące zapalenie jelita grubego, którego objawem jest często krwista biegunka. Dzięki temu praktycznie każdy może ja rozpoznać. 

Niestety, objawy choroby Leśniowskiego-Crohna są znacznie mniej charakterystyczne, a przez to trudniejsze do powiązania z tą właśnie chorobą, co znacznie utrudnia lub opóźnia jej rozpoznanie. Może się ona objawiać na wiele różnych sposobów, w zależności od konkretnej osoby. Do możliwych, najczęściej występujących symptomów należą m.in.:

  • bóle brzucha,
  • stany podgorączkowe,
  • niedokrwistość (anemia),
  • chroniczne zmęczenie,
  • biegunki,
  • ubytek masy ciała.

Na tym jednak wcale nie koniec. Choroba może objawiać się także w inny, zupełnie nieoczekiwany sposób,  np. poprzez choroby oczu lub skóry. 

- W toku trwania choroby możliwe są liczne jej manifestacje pozajelitowe, które mogą dotyczyć nawet połowy pacjentów. Co więcej, mogą one o wiele lat wyprzedzać pojawienie się objawów jelitowych. Czyli chory najpierw może mieć np. manifestacje oczne, a dopiero za kilka lat objawy ze strony układu pokarmowego - podkreśla dr Maria Wiśniewska-Jarosińska.

O co konkretnie chodzi? Na przykład o zapalenie błony naczyniowej oka lub oczu, które może prowadzić nawet do ślepoty. Ekspertka ostrzega, że jest to poważne powikłanie, które samo w sobie wymaga leczenia. Nierzadko zdarza się, że powikłanie pozajelitowe jest poważniejszym problemem medycznym wynikającym z choroby niż jej objawy jelitowe.

Ale manifestacje skórne też mogą przyprawić o prawdziwy zawrót głowy. 

- Do najczęstszych objawów skórnych należy m.in. rumień guzowaty. Są to bolesne guzki, które pojawia się głównie na powierzchniach wyprostnych kończyn. Rumień występuje najczęściej w aktywnych zaostrzeniach, czyli rzutach choroby. Inny możliwy objaw to zgorzelinowe (martwicze) zapalenie skóry. Może być zajęta nim duża powierzchnia skóry. Pacjent może być wtedy w ciężkim stanie - mówi dr Maria Wiśniewska-Jarosińska.

Wśród możliwych objawów pozajelitowych są jeszcze m.in.: zapalenie stawów czy też pierwotne stwardniające zapalenie dróg żółciowych (które zwiększa ryzyko rozwoju raka jelita grubego i raka dróg żółciowych, a także nieuchronnie prowadzi do marskości wątroby).

Choć skutki nieswoistych chorób zapalnych jelit mogą być bardzo dotkliwe, to jednak okazuje się, że większość chorych  pod względem długości życia wcale nie odbiega od przeciętnej. Tym, co jednak mocno odróżnia znaczną część chorych od reszty społeczeństwa jest znacznie niższy komfort życia.  

Jak choroby zapalne jelit wpływają na codzienne życie

Z najnowszego badania opinii przeprowadzonego wśród pacjentów cierpiących na nieswoiste zapalenia jelita wiadomo, że choroby te bardzo obniżają jakość codziennego życia. Najczęściej wskazywany problem, który uprzykrza funkcjonowanie chorych, to konieczność bardzo częstego odwiedzania toalety. Mówiąc bardziej dosadnie, chodzi często o spędzanie kilku godzin dziennie w toalecie. Ogranicza to znacznie swobodę działania i aktywność chorych na wielu polach, jako że muszą mieć zapewniony stały dostęp do toalety.

Inne często wymieniane problemy to: zmęczenie i brak energii, dolegliwości bólowe oraz trudności w życiu zawodowym (m.in. problem ze znalezieniem i utrzymaniem pracy, a także efektywnym wypełnianiem obowiązków). Ponad połowa aktywnych zawodowo osób biorących udział w sondażu przyznała, że w okresie ostatniego półrocza zmuszona była do absencji w pracy z powodu choroby jelit (średnio były one w tym okresie nieobecne w pracy przez 16 dni roboczych).

Niestety większość chorych deklaruje, że w ciągu ostatniego roku dochodziło u nich do zaostrzenia choroby  wymagającego pomocy lekarza, a 42 proc. zmuszonych było do hospitalizacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje