Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nie lekceważ guzków!

Tarczyca jest organem niedużym, ale hormony przez nią wytwarzane są niezbędne, żebyśmy byli zdrowi. Trzeba jednak wiedzieć, że zarówno ich niedobór, jak i nadmiar nie wróży nam nic dobrego.

Skąd się biorą guzki na tarczycy?

Tarczyca to niewielki gruczoł mieszczący się w szyi, z przodu tchawicy , nieco poniżej grdyką. Jej zadaniem jest wytwarzanie trijodotyroniny (T3) i tyroksyny (T4). Obydwa te hormony wpływają m.in. na wzrost i rozwój mózgu, metabolizm i wytwarzanie ciepła. Prawidłowy gruczoł ma jednorodną budowę, ale często pojawiają się na nim guzki. Mogą być lite (czyli złożone z komórek) albo wypełnione płynem (wtedy określa się je mianem cyst lub torbieli). Najczęściej są obojętne, ale bywają i "gorące", tzn. wydzielające hormony. Wśród przyczyn powstawania tych guzków wymienia się dietę ubogą w jod, palenie tytoniu i choroby tarczycy. Ale ich wystąpienie może też być uwarunkowane genetycznie.

Jakie objawy dają zmiany w tarczycy?

Reklama

Nadczynne guzki wydzielają dużą ilość hormonów tarczycy bez kontroli mózgu i z tym wiąże się większość objawów, np. chudnięcie mimo wilczego apetytu, nietolerancja gorąca, męczliwość, niepokój ruchowy i drżenie rąk, rozdrażnienie lub apatia, bezsenność, depresja, utrata ochoty na seks, a także wielomocz i obfite pocenie się. Dodatkowo nadmiar hormonów tarczycy może prowadzić do arytmii, duszności, nudności, wymiotów oraz biegunki. Czasami guzki mogą wywoływać ból lub zaburzać połykani.

U kogo najczęściej występują guzki?

Guzki, podobnie jak inne nieprawidłowości w tarczycy, częściej dotykają kobiety. Ryzyko ich pojawienia się dodatkowo wzrasta z wiekiem. Po 50-tce co druga osoba ma zmiany w tym narządzie, zaś po 70-tce rzadko kto nie ma żadnego guzka. Szczególnie wyczulone powinny być osoby, którym w przeszłości napromieniowano okolice szyi, oraz ci, którzy mieli lub mają w rodzinie osobę chorą na raka tarczycy.

Kiedy należy iść do endokrynologa?

Do lekarza trzeba się zgłosić, jeśli zaniepokoją nas opisane wyżej objawy, jeżeli sami wyczujemy pod palcami sobie zmiany na szyi lub zostaną one wykryte podczas badania USG lub tomografii. Na szczęście większość guzków jest łagodna i nie wymaga leczenia. Najpierw należy potwierdzić badaniami, czy guzek nie jest złośliwy oraz że nie jest on przyczyną nadczynności. Do rozpoznania przydatne są m.in. USG i oznaczenie poziomu hormonów tarczycy (TSH, FT3 i FT4) z krwi oraz scyntygrafia. Zwykle wykonuje się też biopsję, żeby wykluczyć nowotwór.

Jak wygląda leczenie nadczynnych zmian?

W farmakoterapii odchodzi się już od podawania dużych dawek tyroksyny. Najczęściej jest stosowana tyreostatyka lub radioaktywny jod. Przy pojedynczym nadczynnym guzku można próbować go zniszczyć zastrzykami z etanolu. Ale jeśli mamy do czynienia z licznymi zmianami, wyraźnymi objawami nadczynności słabo reagującymi na leki, uciskiem na tchawicę i/lub przełyk, a także przy podejrzeniu nowotworu - pozostaje ingerencja chirurgiczna. Większość metod terapeutycznych dla co drugiego chorego oznacza przyjmowanie stałych dawek hormonów do końca życia.

Dowiedz się więcej na temat: tarczyca

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje