Reklama

Reklama

Nie daj się nabrać na super jedzenie!

Dlaczego superfoods jest lepsze od rodzimego zdrowego jedzenia? Po pierwsze – można je łatwiej sprzedać, a po drugie – więcej zarobić.

Nie o to chodzi, że produkty superfoods są niezdrowe, niemniej jednak rodzime w niczym nie ustępują tym sprowadzanym z dalekich krajów.

Reklama

Często jednak zapominany, że pod ręką mamy przekąski, które przyniosą nam równie dużo korzyści, co nasiona chia i jagody goi. A szkoda, bo są równie wartościowe. Oto lista naszych rodzimych doskonałości: 

Siemię lniane

Kilogram kosztuje około 7 zł, więcej wydamy na kawę w kawiarni. Małe ziarenka uznawane są za produkt leczniczy, gdyż mogą poszczycić się wieloma składnikami odżywczymi. Są to m.in.:

- błonnik - dający uczucie sytości, zbijający cholesterol, pomagający pracy jelit,

- kwasy tłuszczowe omega 3, które sprzyjają obniżaniu poziomu trójglicerydów,

- aminokwasy i minerały (magnez, potas, miedź, selen i cynk),

- witaminy - w tym cały pakiet tych z grupy B,

- sterole roślinne, które chronią organizm przed wolnymi rodnikami.

Brązowe ziarenka można nie tylko dosypywać do jedzenia czy mielić, ale można zrobić z nich także miksturę regulującą pracę jelit - wystarczy zalać wrzącą wodą całe, bądź zmielone, nasiona i parzyć przez kwadrans pod przykryciem. Powstanie płynna galaretka, którą należy popijać w ciągu dnia, między posiłkami.

Żurawina

Najczęściej kojarzona jako antidotum na problemy z układem moczowym. Istotnie - pomaga przy zapaleniu dróg moczowych, ze względu na swoje właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne. Spożywanie jej zaleca się przy anemii, ze względu na pakiet witamin, których ma sporo.  

Antocyjany są kolejnym atutem żurawiny - te naturalne barwniki działają ochronnie na naczynia krwionośne, pomagają utrzymać organizm w dobrym zdrowiu i długiej młodości.  

Dowiedz się więcej na temat: superfood

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje