Reklama

Reklama

Nasza broń antyrakowa

Odpowiednią dietą można nawet nawet 5-krotnie obniżyć ryzyko niektórych nowotworów.

Czy to możliwe, by odpowiednia dieta zapobiegała chorobom nowotworowym?

Tak. Antyrakowe jedzenie działa na kilka sposobów. Niektóre składniki żywności, np. polifenole, indole i sulforafan, mają moc neutralizacji substancji rakotwórczych, przyczyniających się do mutacji w komórkach i powstawania guzów. Inne składniki pokarmowe są źródłem silnych przeciwutleniaczy wzmacniających układ odpornościowy. Zwiększa on produkcję silnych przeciwciał (m.in. PEC), które przyczyniają się do obumierania komórek rakowych. ?

Podobno odkryto antyrakowe właściwości pomarańczy. Czy to prawda?

Reklama

Najnowsze badania dowiodły, że tak. Pomarańcze zawierają naringeninę i hesperydynę, szczególnie silne przeciwutleniacze. Pijąc codziennie sok ze świeżo wyciskanych owoców, wdrożysz tzw. chemoprewencję, hamującą groźne procesy nowotworzenia w komórkach. Zmniejszysz ryzyko raka piersi i układu pokarmowego, a także raka krwi. Nie pij jednak więcej niż szklankę soku dziennie - za duża dawka tych substancji nie jest wskazana.

Jak uchroni się przed zachorowaniem na raka jelita?

W Twojej diecie nie może zabraknąć brokułów, kalafiorów oraz brukselki i kapusty. Pamiętaj jednak, że warzywa te tracą cenne składniki antyrakowe podczas gotowania w wodzie. Spożywaj więc je często na surowo albo duś z małą ilością oliwy z oliwek. Przynajmniej cztery razy w tygodniu jedz też jogurt naturalny. Zawiera on żywe bakterie kwasu mlekowego, zapobiegające procesom gnilnym i nowotworzeniu komórek. Nie zapominaj o musli - miseczka płatków owsianych i otrąb doskonale oczyszcza jelita ze szkodliwych produktów przemiany materii.

Odporność nabłonka jelit wzmocnisz również, pijąc codziennie napar ziołowy na bazie czystka (Cistus Incanus). Ziele to, wyjątkowo bogate w polifenole, jest uznawane za prawdziwą "przeciwrakową artylerię". Z badań wynika, że picie czystka hamuje produkcję enzymu tNox, odpowiedzialnego za nieprawidłowe podziały komórek. We krwi pijących napar osób stwierdzono aż o 60 proc. mniej zabójczego enzymu niż u osób ze zdiagnozowanym nowotworem.

Dietetycy często zalecają picie soku z granatów. Dlaczego?

Z badań wynika, że zawarte w granatach związki roślinne powstrzymują dzielenie się komórek nowotworowych. Tak jest w przypadku raka skóry, piersi, szyjki macicy, również prostaty. Zamiast soku możesz kupować świeże granaty i ziarenkami posypywać sałatki. Wypróbuj np. mix sałaty lodowej, czerwonej cebuli i grillowanej piersi kurczaka. Całość polej sosem z dwóch łyżek oliwy, łyżeczki miodu, ziół prowansalskich i żółtka. A wierzch sałatki posyp ziarenkami soczystego granatu.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje