Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Lekko w brzuchu

Tłustych, pikantnych dań próbujesz tylko od święta, bo masz wrażliwy żołądek? Podobnie robi coraz więcej młodych Polek. Ale bywa, że i prawidłowe odżywianie nie zapobiega mdłościom, wzdęciom, zgadze. Bo nawet niektóre zdrowe produkty, jedzone w nadmiarze, podrażniają układ pokarmowy.

Duża ilość reklam preparatów "wspomagających trawienie", jakie można zobaczyć w telewizji, sugeruje, że mamy z tym spory problem. I rzeczywiście, ze statystyk wynika, że na wzdęcia narzeka 30 proc. Polaków, a zgagę kilka razy w miesiącu ma co piąty z nas, w tym nawet nastolatki (dane TNS OBOP).

Reklama

- Nic dziwnego, bo jemy szybko, tłusto i nieregularnie - twierdzą gastrolodzy. - Spożywamy też sporo przetworzonych produktów, zawierających sztuczne barwniki, środki konserwujące, ulepszacze. Obciążony nimi żołądek pracuje nieprawidłowo. Łatwo gromadzi się w nim powietrze, które połykamy w nadmiarze wraz z niedokładnie pogryzionymi kęsami i gdy rozmawiamy w trakcie jedzenia - wyjaśnia dr Piotr Pniewski, gastrolog z Centrum Medycznego ENEL-MED w Warszawie.

Co jeszcze sprzyja wzdęciom i zgadze? Zbyt częste picie napojów gazowanych, a nawet żucie gumy. Lekarze radzą zmienić nawyki: wybierać lekkostrawne potrawy, ograniczyć ilość tłuszczu (wieprzowinę i wołowinę zastąpić drobiem, rybami, a do zup czy sosów nie dodawać śmietany). Ale ostrzegają też przed "niewinnymi" składnikami. Podrażniany latami układ trawienny jest nadwrażliwy i może reagować przesadnie na niektóre produkty. Zwłaszcza gdy jesz je zbyt często, ponieważ są bardzo zdrowe. Przykłady?

Zielona herbata

Naukowcy radzą pić jej dużo (nawet do pięciu filiżanek dziennie), bo są dowody na to, że takie ilości pomagają uchronić się przed nowotworami, miażdżycą, zmniejszyć ryzyko cukrzycy i udaru mózgu. Efekt uboczny: Mdłości. Co tak działa? Taniny, czyli dobroczynne związki, którym herbata zawdzięcza swój cierpki smak, a nasze komórki - ochronę przed uszkadzającymi je wolnymi rodnikami. Kofeina. W jednej filiżance mocnego naparu może być ok. 40 mg (tyle co w małym cappuccino). Obydwie substancje mogą działać drażniąco na przewód pokarmowy, jeśli spożywamy je w dużym stężeniu (z tego względu jeszcze bardziej niekorzystna dla żołądka jest herbata czarna i czerwona, która zawiera ich najwięcej).

Rozwiązanie? Herbatę zaparzaj krótko (w słabej jest mniej drażniących związków), pij na zmianę z naparem z rumianku. Zioło zawiera azulen - związek łagodzący podrażnienia.

Batony energetyczne

Bogate w proteiny, węglowodany złożone, witaminy, mikroelementy. Polecane jako "dopalacz" przed treningiem. Niektórymi można nawet zastąpić posiłek (podwieczorek, drugie śniadanie). Efekt uboczny: Wzdęcia, biegunka. Co tak działa? Duże ilości węglowodanów złożonych i prostych. Cukry podczas trawienia fermentują, a to powoduje wzdęcia. Substancje słodzące (maltitol, związek chemiczny pozyskiwany z ziaren zbóż, mniej kaloryczny niż cukier) i emulgatory (gliceryna) w nadmiarze działają przeczyszczająco.

Rozwiązanie? Batony energetyczne jedz nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Ogranicz się do kilku kęsów, resztę dokończ po kilkunastu minutach, gdy żołądek skończy trawić pierwszą partię.

Papryki, bakłażany, ogórki

Występują w wielu przepisach diety śródziemnomorskiej uważanej za najzdrowszą. Papryka zawiera więcej wit. C niż cytrusy, a bakłażan to bogate źródło błonnika i minimum kalorii (w jednym średniej wielkości tylko 250). W ogórkach jest sporo wzmacniającej krzepliwość krwi wit. K i mikroelementy: potas, wapń, żelazo, magnez, fosfor. Efekt uboczny: Zaparcia, bóle brzucha. Co tak działa? Skórka warzyw. Pestki (w ogórkach). Dlaczego? Bo mogą zalegać w jelitach. Grozi to zwłaszcza osobom z tzw. uchyłkami (szacuje się, że problem dotyczy ok. 25 proc. ludzi po 60. roku życia). Chodzi o specyficzne "kieszonki", które tworzą się w jelitach na skutek związanego z wiekiem wiotczenia mięśni przewodu pokarmowego. Ich powstawaniu sprzyja też dieta uboga w błonnik, otyłość, palenie papierosów, nadużywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (ibuprofenu, nurofenu).

Rozwiązanie? Zamiast dusić na patelni, upiecz warzywa i ściągnij z nich skórkę. Z obranych ogórków wydrąż pestki.

Winogrona

Zawierają resweratrol - silny związek, który wymiata szkodliwe dla komórek wolne rodniki (najwięcej tej substancji jest w skórkach ciemnych winogron). Badania prowadzone m.in. na Harvardzie sugerują, że resweratrol zapobiega na przykład chorobie wieńcowej, a to dlatego, że powstrzymuje odkładanie się cholesterolu w ściankach naczyń i uelastycznia aorty. Efekt uboczny: Mdłości, biegunki, wzdęcia. Co tak działa? Wysokie stężenie cukru - fruktozy (zwłaszcza u osób z nietolerancją tego związku). Drobne pestki. Ludzki organizm ich nie trawi.

Rozwiązanie? Dokładnie usuwaj pestki lub kupuj odmiany bezpestkowe. Jedz niewielkie porcje - najwyżej kilka winogron naraz. Szkodzą ci nawet takie ilości, a chcesz przysłużyć się sercu i naczyniom? Resweratrol znajdziesz też w żurawinie i jagodach.

Orzechy

Jedna z najzdrowszych przekąsek. Korzystnie wpływają na pracę serca. Zawarte w nich dobre tłuszcze zmniejszają stężenie cholesterolu. Inny związek - arginina - rozszerza naczynia i usprawnia przepływ krwi. Efekt uboczny: Wzdęcia, ból brzucha. Co tak działa? Duże ilości kwasów tłuszczowych. Sprawiają, że trawiony pokarm wolniej przesuwa się w jelitach.

Rozwiązanie? Jedz małe porcje (kilka orzechów), ale gdy masz uchyłki, najlepiej z nich zrezygnuj, bo drobinki mogą wywołać stan zapalny

Grażyna Morek

Twój Styl 12/2013

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje