Reklama

Reklama

Inhalacje ziemniaczane. Najlepszy sposób na suchy kaszel

Medycyna ludowa zna wiele skutecznych i tanich środków na różne dolegliwości. Niektóre z nich zostały niemal całkowicie zapomniane, choć są łatwo dostępne i szybko przynoszą ulgę.


Inhalacje ziemniaczane jako środek oczyszczający górne drogi oddechowe i przynoszący ulgę w kaszlu były kiedyś stosowane bardzo często. Dziś częściej stawiamy na drogie, reklamowane środki.

Reklama

Tymczasem ziemniaki, które uważamy za bardzo pospolite i nie zawsze doceniamy, mają sporo wartości i zastosowań. Mają one sporo wartości odżywczych i mogą być składnikiem zdrowej diety, jeśli tylko do ich przygotowania nie używamy nadmiaru tłuszczu.

Oprócz tego ziemniaki maja całkiem sporo zastosowań w medycynie ludowej: od okładów po przemywanie sokiem. Jednym z nich są inhalacje mające pomagać w schorzeniach górnych dróg oddechowych.

 Inhalację można przeprowadzić na dwa sposoby: albo gotując ziemniaki w mundurkach, albo gotując same obierki. W obu przypadkach należy pamiętać o tym, by skórka była dobrze wymyta przed gotowaniem. Ziemniaki lub obierki gotujemy na małym ogniu, następnie ustawiamy garnek na stole i wdychamy parę nosem i wypuszczamy ustami. Jak w przypadku innych inhalacji można nakryć głowę ręcznikiem, aby para nie uciekała. Inhalacja nie powinna trwać dłużej niż 15 minut, a w przypadku dzieci nie dłużej niż 5 minut (pod okiem osoby dorosłej). Warto pamiętać o zasadach bezpieczeństwa: garnek czy miska z płynem powinny być tak ustawione, by nie doszło do oblania się i poparzeń. Głowę należy trzymać w bezpiecznej odległości na powierzchnią płynu - tak, by czuć parę, ale nie poparzyć skóry. Po inhalacji pozwalamy odpocząć ciału przez godzinę: rezygnujemy z wysiłku fizycznego, odkładamy posiłki i uzupełnianie płynów.

Inhalacje można powtarzać nawet trzy razy dziennie. Inhalacje ułatwiają oddychanie, łagodzą ból, nawilżają, rozgrzewają i relaksują.  

Osoby w podeszłym wieku powinny skonsultować się z lekarzem przed korzystaniem z inhalacji parowych. Nie stosujemy inhalacji w przypadku wysokiej gorączki, ostrych stanów zapalnych, niewydolności oddechowej, krążeniowej, krwawień, ropni,  nowotworów. Osoby z cerą naczynkową również powinny zrezygnować z inhalacji parowych.

Katarzyna Skrzynecka nominowana jest w plebiscycie Telekamery 2021 w kategorii "Juror". Głosuj online! Głosowanie trwa do 11 lutego.

Dowiedz się więcej na temat: inhalacje domowe | kaszel | ziemniaki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje