Reklama

Reklama

Gdy ciało spływa potem

Każdy z nas ma od dwóch do czterech milionów gruczołów potowych. Pot przez nie wydzielany ma chłodzić ciało. Ale czasem ten system działa za dobrze.

Nadpotliwość - czy to naprawdę choroba?

Każdy poci się inaczej i w innym momencie następuje aktywacja jego gruczołów potowych. O nadpotliwości możemy mówić, gdy w tym samym pomieszczeniu jedni czują się komfortowo, a drudzy spływają potem. Albo jeśli na wycieczce rowerowej jednym cyklistom ledwie zwilgotniały pachy, podczas gdy koszulki pozostałych nadają się tylko do wyżęcia. Nadmierne pocenie się w rozmaitych sytuacjach zwykle jest tylko powodem zażenowania. Ale bywa, że sygnalizuje poważne choroby.

Co może wywoływać zwiększone pocenie

Reklama

Pocimy się, gdy mamy gorączkę oraz podczas wysiłku. W ten sposób pozbywamy się nadmiaru ciepła wytwarzanego przez organizm. Jednak przyczyny pocenia się mogą być zupełnie niezwiązane z temperaturą. To np. pikantne potrawy: pobudzają te same receptory, które odbierają wrażenie ciepła. Więcej pocą się otyli, bo muszą schłodzić większą liczbę kilogramów oraz ci, którzy nie mają kondycji. Z drugiej strony dużo potu wydzielają osoby aktywnie ćwiczące, bo ich organizm wymaga efektywnego chłodzenia. Dużo pocą się też palacze, gdyż nikotyna działa jak acetylocholina, a ta, poza przyspieszaniem tętna i podnoszeniem ciśnienia krwi, pobudza gruczoły potowe. Więcej potu czasami bywa objawem stresu (np. ręce pocą się przed ważnym wydarzeniem). Gdy jednak nie można znaleźć żadnej przyczyny, mówimy o nadpotliwości pierwotnej, wynikającej z nadwrażliwości zakończeń nerwowych odpowiedzialnych za uruchomienie systemu chłodzenia. Taki typ pocenia się często występuje rodzinnie.

Czy pocenie się może być groźne

Nie, pod warunkiem, że uzupełniamy tracone z potem płyny, więc nie grożą nam odwodnienie i udar cieplny. Bywa jednak, że pocenie się jest objawem groźnej choroby. Pojawia się ono np. przy zaostrzeniu choroby wieńcowej, zawale serca i zapaleniu mięśnia sercowego, w nadczynności tarczycy, u diabetyków i alkoholików, a także u cierpiących na chorobę Parkinsona, reumatoidalne zapalenie stawów i u tych po udarze mózgu. Zaś nocne pocenie się może sygnalizować gruźlicę, nowotwór, zakażenie HIV, ale i menopauzę.

Jak można sobie pomóc

Przede wszystkim trzeba wykluczyć chorobowe przyczyny pocenia się. Jeśli diagnostyka nie wykaże nic niepokojącego, w zależności od nasilenia dolegliwości lekarz może zaproponować antyperspiranty, jonoforezę lub leki antycholinergiczne. Przy miejscowej nadpotliwości pach skuteczne są zastrzyki z botoksu (toksyna czasowo wyłącza dopływ impulsów nerwowych pobudzających gruczoły potowe). W tej lokalizacji z sukcesem stosuje się też mikrofale, ultradźwięki i laser. Przy wyjątkowo nasilonych dolegliwościach może być konieczne chirurgiczne usunięcie niektórych gruczołów lub przecięcie nerwów przenoszących impulsy do nich.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje