Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Chore przytarczyce

Te niewielkie gruczoły mogą powodować poważne problemy – zaburzać pracę nerek, układu krążenia, przewodu pokarmowego, wywoływać bóle stawów i niszczyć kości.

Nie mam na nic siły ani ochoty - skarżyła się mężowi Ilona (50) już od dłuższego czasu. Gdy wracała z pracy, kładła się na godzinę do łóżka. Dopiero gdy nieco odpoczęła, zaczynała się krzątać po domu. Apetyt też raczej jej nie dopisywał.

Reklama

- Może masz depresję? - zastanawiał się mąż, ale przyczynę zmian w zachowaniu kobiety odkrył... dentysta. Ilona wyczuła językiem guzek na dziąśle, a stomatolog, któremu go pokazała, poradził jej, by poszła do lekarza rodzinnego.

 - Takie nadziąślaki, bo tak się to nazywa, często towarzyszą nadczynności przytarczyc - stwierdził. Już następnego dnia kobieta udała się do ośrodka zdrowia.

 Lekarz zapytał, czy, oprócz guzka na dziąśle, zauważyła jakieś inne niepokojące objawy. Powiedziała mu więc o apatii, zmęczeniu i bólach kości, które doskwierały jej od kilku miesięcy.

- Dam skierowanie na badanie krwi z oznaczeniem poziomu parathormonu, wydzielanego przez przytarczyce, a także wapnia i fosforu - zapowiedział. - Jeśli przyczyną dolegliwości jest nadczynność przytarczyc, musimy znaleźć jej przyczynę. W przypadku aż 85% chorych winne są gruczolaki przytarczyc.

- To jakieś nowotwory? - przestraszyła się kobieta.

- Nie, zmiany o charakterze łagodnym - uspokajał ją doktor.

Wyniki badań krwi potwierdziły wstępną diagnozę. Ilona dostała skierowanie do endokrynologa. On wykonał USG tarczycy i scyntygrafię. Okazało się, że na jednej  z przytarczyc jest gruczolak.

- Trzeba będzie go usunąć operacyjnie - uznał i wyznaczył termin wykonania zabiegu.

Co jeszcze zalecił lekarz?

Stosować dietę ubogowapniową (ponieważ choroba powoduje podwyższony poziom wapnia we krwi, a obniżony w kościach) i bogatą w fosfor. Należy ograniczyć mleko i jego przetwory, a jeść pełnoziarniste pieczywo oraz ryby, mięso, czekoladę.

Dużo pić, by zapobiec utworzeniu się kamieni nerkowych (sprzyja temu zaburzona gospodarka wapniowo-fosforanowa).

Należy na siebie uważać - kości, osłabione niedoborem wapnia, są podatne na złamania - rozwija się osteoporoza.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje