Bezsenność. Co może ją wywoływać i jakie mogą być jej skutki?

Ilu z nas boryka się z problemem bezsenności? Badania przeprowadzone przez Amerykańską Akademię Medycyny Snu wskazują, że okresowe problemy ze snem dotyczą przeszło 30 procent populacji. Dolegliwość kojarzona jest zwykle z trudnościami w zasypianiu, jednak może się także objawiać wybudzaniem o świcie i w nocy czy zbyt płytkim snem. Uważaj, bowiem zmęczenie to najmniej poważna konsekwencja niedostatecznego wypoczynku. Jakie jeszcze mogą być skutki bezsenności? Co ją wywołuje? Sprawdziliśmy to.

Przyczyny bezsenności

Przez połowę nocy przewracasz się z boku na bok lub budzisz się zmęczona jak po przebiegnięciu maratonu? Skontroluj swój stan zdrowia, bowiem problemy ze snem mogą wynikać z wielu dolegliwości. Zdarza się, że u podłoża leży chrapanie. To może (ale nie musi!) być efektem obturacyjnego bezdechu sennego. Schorzenie polega na zbytnim rozluźnieniu mięśni górnych dróg oddechowych, w rezultacie dochodzi nie tylko do zaburzenia właściwego rytmu oddechu, ale i jego przerwania. Chory często się wybudza, jednak nad ranem tego nie pamięta. Jeżeli poranek to synonim zmęczenia, senności i problemów z koncentracją - zgłoś się do lekarza, aby zdiagnozować problem. Warto wiedzieć, że bezdech jest chorobą, która dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn!

Nie możesz zasnąć? Udaj się do endokrynologa, bowiem niektóre choroby tarczycy mogą objawiać się niepokojem i tachykardią (przyspieszonym rytmem serca) utrudniającymi zasypianie. U podłoża problemów ze snem mogą leżeć także problemy ze zdrowiem psychicznym, m.in. depresja, stany lękowe, nerwica. W takim przypadku warto udać się po diagnozę do lekarza psychiatry, który wytyczy właściwą ścieżkę leczenia.

Nieprzespane noce mogą zdarzać się także osobom cierpiącym na zgagę (palący przełyk skutecznie utrudnia zaśnięcie) oraz kobietom w okresie menopauzy. We wszystkich przypadkach warto skonsultować się z odpowiednim specjalistą, który zdiagnozuje problem i wdroży odpowiednie leczenie.

Co się dzieje, gdy nie śpisz?

Zdarza się jednak, że stan zdrowia jest w normie, a problemy z zaśnięciem nie ustępują. Jak wynika z badania "Pierwsze Ogólnopolskie Badania Jakości Snu Polaków", przeprowadzonego na zlecenie producenta materacy Hilding, Polacy nie potrafią wytyczyć rytmu dnia tak, aby umożliwić sobie przesypianie około 8 godzin na dobę. Większość wskazuje na takie skutki uboczne niewyspania jak  między innymi senność w ciągu dnia czy odczuwanie zmęczenia zaraz po przebudzeniu.

Problemom z zasypianiem sprzyjają także niewłaściwie dobrane materace, łóżka czy brak osobnej sypialni, w której można się wyciszyć i odciąć od nadmiaru bodźców. Jakie są efekty długotrwałego braku dostatecznej ilości snu?

Zmęczenie to tylko wierzchołek góry lodowej. W dalszej kolejności bezsenność oznacza mniejsze zdolności do koncentracji oraz ograniczenie zdolności szybkiej reakcji na bodźce. W efekcie nie jesteśmy w stanie efektywnie pracować, możemy także stać się zagrożeniem, np. podczas prowadzenia samochodu. Brak dostatecznej ilości snu wiąże się także ze znaczącym obniżeniem jakości życia z powodu chronicznego zmęczenia (które w konsekwencji może prowadzić do problemów ze zdrowiem psychicznym). Pozostałe możliwe dolegliwości to także między innymi obniżona odporność, zwiększone ryzyko zachorowania na otyłość, choroby serca czy cukrzycę.

Jak walczyć z bezsennością?

Nie śpisz? Pierwsze kroki skieruj do lekarza, który wykona szereg badań na podstawie zgłaszanych przez ciebie dolegliwości, a w razie potrzeby wdroży odpowiednie leczenie. Warto także samodzielnie zadbać o poprawę swojego snu. Wystrzegaj się brania jakichkolwiek środków z apteki na własną rękę. Pamiętaj, żeby brać je tylko po konsultacji ze specjalistą. Co możesz zrobić zamiast tego?

Zorganizuj sobie dobre miejsce do wypoczynku. W miarę możliwości zadbaj o to, żeby sypialnia była osobnym pomieszczeniem. Nie instaluj tam telewizora, wystrzegaj się przynoszenia smartfona czy tabletu. Zamiast tego zainwestuj w dobrej jakości rolety i zasłony, które nie przepuszczają światła -dzięki temu twój organizm będzie miał szanse na produkcję właściwej ilości melatoniny.

Kluczowe dla dobrego snu jest także odpowiednie dobranie łóżka oraz materaca. Dla każdego "idealny materac" będzie oznaczać coś zupełnie innego. Podłoże, na którym śpimy powinno być dopasowane nie tylko do naszego wzrostu, ale także wagi oraz budowy ciała.  Warto zwrócić uwagę na twardość materaca oraz właściwości prozdrowotne. Powinien być on wykonany z materiałów przepuszczających powietrze. Popularnością cieszą się np. materace Hilding, które posiadają liczne certyfikaty (m.in. certyfikat Laboratorium Sleep-Lab), a w nowej serii zaawansowano technologicznie wkłady piankowe (m.in. piankę Velvet Touch, jak w przypadku materaca Rumba) poprawiające komfort snu.

Przed zakupem materaca warto go przetestować: położyć się, powiercić, ułożyć w ulubionej pozycji spania. Warto wykonać także "test płaskiej ręki" i włożyć dłoń między płaszczyznę materaca a swoje plecy. Jak wskazują eksperci Hilding, jeżeli między dłonią a materacem zostaje dużo miejsca, materac jest najprawdopodobniej za twardy, z kolei jeżeli nie możemy tego zrobić wcale - zbyt miękki. Ręka powinna idealnie "pasować" do przestrzeni między materacem a lędźwiami.

Artykuł z ekspozycją partnera

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje