Przejdź na stronę główną Interia.pl

Bezpieczna kranówka

Woda nie tylko rozpuszcza substancje odżywcze, ale też może je dostarczać. Jaką wybrać, by zapewnić sobie zdrowie?

Aby wszystkie procesy przemiany materii przebiegały prawidłowo, musimy spożywać co najmniej 2 l wody dziennie. Nie musi być butelkowana lub oligoceńska, równie dobra jest ta, którą mamy w kranach.

Bogata w pierwiastki

Reklama

Kranówka spełnia wszystkie normy czystości uregulowane prawem polskim oraz regulacjami Unii Europejskiej. Jakość wody, nim trafi do twojego domu, regularnie bada Państwowa Inspekcja Sanitarna. Woda z kranu zawiera biopierwiastki - magnez i wapń - dzięki czemu odżywia organizm. W zależności od regionu ilość tych minerałów jest różna, np. w Warszawie jest ich ok. 250 mg/l, a już w Krakowie 300 mg/l.

W ostatnich latach w dużych polskich miastach unowocześniono systemy uzdatniania wody. Dzięki temu Gdańsk, Kraków, Warszawa, Poznań, Lublin, Łódź i wiele innych miejscowości mają świetną wodę do picia.

Bezpieczna, bo butelkowana

Taką wodę wybieraj w miejscach, w których nie jesteś pewna jakości i czystości tej z kranu. O ile w miastach europejskich woda spełnia takie same normy, to już w krajach azjatyckich nie musi. Wyjeżdżając zatem na wakacje do egzotycznych krajów, zrezygnuj z picia nieprzegotowanej wody. Bowiem wraz z nią możesz połknąć rozmaite bakterie. Kupuj zatem tę butelkowaną i koniecznie sprawdzaj przed napiciem się, czy była szczelnie zamknięta.

Ze studni? Raczej nie!

Chyba, że jest badana przez Sanepid. Jeśli, na wakacjach, znajdziesz się u gospodarzy, którzy mają tradycyjną studnię - mimo że taka woda dobrze się kojarzy i zachęca do picia - zaniechaj tego. Chyba że właściciel pokaże Ci ostatnie badania zdatności do picia. W niekontrolowanej wodzie mogą bowiem rozwijać się bakterie albo przedostawać się do niej szkodliwe substancje - lepiej nie ryzykuj.

Nie za dużo na raz

Wybieraj małe butelki. Te możesz bowiem szybko opróżnić, unikając pozostawienia ich w cieple. Pamiętaj, że w upale w napoczętej wodzie mogą z powodzeniem rozmnożyć się chorobotwórcze bakterie i spowodować zatrucie pokarmowe.

Źródlana czy mineralna?

Obydwie są naturalne - pochodzą z podziemnych zasobów - i czyste, dzięki otoczeniu dobrze izolujących przed zanieczyszczeniami układów skalnych. Ich skład jest bezpieczny dla zdrowia. Wody te są butelkowane blisko źródła - dzięki czemu nie są narażone na zanieczyszczenia. Różnią się tym, że wody mineralne zawierają wyższe stężenie pierwiastków niż źródlane. Dlatego te pierwsze, pochodzące z różnych źródeł, mogą być pomocne w uzupełnianiu niedoborów składników mineralnych. I tak, Muszynianka plus, Galicjanka zawierają dużo wapnia i są wskazane dla osób, które chcą wzmocnić kości i mięśnie. Kryniczanka i Staropolanka 200 zawierają dużo magnezu i łagodzą nerwowość oraz rozdrażnienie, a Ustronianka, Cisowianka i Kinga Pienińska - wody o niskiej zawartości sodu - są polecane osobom z nadciśnieniem tętniczym.

Mamy świetną wodę

Ostatnie badania dowodzą, że najwyższe standardy pod względem zapachu i smaku spełnia woda w Gdańsku i Zakopanem. Kolejne na liście są Warszawa i Łódź. Najgorzej wypadają Katowice, Wrocław i Poznań.

Najtwardsza woda płynie z kranu w Gdańsku. Potem są: Poznań, Lublin i Wrocław. W Katowicach woda ma najniższy stopień twardości, a najbardziej miękka jest w Krakowie i Zakopanem.

Najlepsza jakościowo i pod względem czystości jest woda płynąca z kranów w Łodzi. Miasto to w 90% korzysta ze studni głębinowych. Dzięki temu tamtejsza kranówka zawartością minerałów nie różni się od wód mineralnych butelkowanych.

Dowiedz się więcej na temat: woda z kranu

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje