Reklama

Reklama

​Bez krtani wciąż można nieźle żyć, choć inaczej

Dzięki krtani mówimy i oddychamy. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że bez niej trudno jest oczyścić nos z kataru, kaszleć, ale i... wypróżnić się. Krtań odgrywa niedocenianą rolę w wielu czynnościach fizjologicznych. A niektórzy muszą poddać się zabiegowi usunięcia krtani. Co wtedy?

Do usunięcia krtani dochodzi najczęściej na skutek choroby nowotworowej. Coraz częściej stosuje się metody leczenia oszczędzające ten narząd, jednak czasem nie ma wyboru. "Zabieg jest bardzo poważny i choć często ratuje życie, wiąże się z ogromnymi konsekwencjami dla chorego. 

Reklama

Trzeba na nowo nauczyć się wielu prozaicznych czynności" - mówi prof. Wojciech Golusiński kierownik Kliniki Chirurgii Głowy,Szyi i Onkologii Laryngologicznej w Poznaniu w Wielkopolskim Centrum Onkologii, inicjator programu profilaktyki nowotworów głowy i szyi, prezydent European Head and Neck Society (EHNS).

- Ratując naszych chorych często dewastujemy im jakość życia. Potem tę jakość staramy się przywrócić, ale warto mieć świadomość, że w trakcie leczenia pojawią się zaburzenia czynności zmysłów oraz układów, które są bardzo ważne dla jakości naszego życia - mówi dr hab. Sławomir Marszałek, fizjoterapeuta w Wielkopolskim Centrum Onkologii oraz prezes Stowarzyszenia Chorych z Nowotworami Głowy i Szyi. 

I wymienia kolejne trudności: w układzie oddechowym: kłopoty z oddychaniem, przewlekłe zmęczenie, brak aktywności, pokarmowego: zaburzenia gryzienia i połykania, konieczność zmiany diety, w mięśniach: ograniczenia ruchomości, szczękościsk, zaburzenie otwarcia ust, powstawanie rozległych blizn na twarzy i szyi, często deformacja twarzy, nerwowego: porażenie twarzy, brak możliwości wyrażania emocji, zaburzenie czucia, brak możliwości zamknięcia oka, drętwienia, zaniki mięśniowe w obrębie obręczy barkowej, w układzie limfatycznym: zaburzenia odpływu chłonki z twarzy i związane z tym obrzęki, zaburzenia ruchomości tkankowej: miejscowy ból, zaburzenia czucia drętwienia, uczucie jakbyśmy za ciasno ścisnęli krawat.

Uwaga, nie wszystkie te objawy muszą wystąpić, ale wiele z nich, niestety, po tak rozległej operacji pojawia się. Nic dziwnego, że wielu pacjentów zmaga się z depresją. Jest możliwe jednak nauczenie się życia bez krtani.Usunięcia krtani często można uniknąć.

Warto jednak pamiętać, że najczęstszą przyczyną raka krtani jest palenie tytoniu oraz picie alkoholu, zatem jedną z najskuteczniejszych metod na uniknięcie takiej operacji jest abstynencja tytoniowa oraz unikanie picia wysokoprocentowych alkoholi. Co istotne, coraz częściej nowotwory głowy i szyi (do nich zalicza się rak krtani) zdarzają się jednak u osób, które nie paliły. Winowajcą jest tu często wirus HPV. Chroni przed nim szczepionka oraz... bezpieczny seks (czyli wierność partnerowi i używanie prezerwatyw także w przypadku seksu oralnego, późna inicjacja seksualna).

Czy bez krtani da się żyć?

Da się. Na szczęście ludzki organizm ma bardzo duże możliwości adaptacyjne i niektóre czynności krtani przejmują automatycznie inne narządy, pozostałe zaś można przywrócić w drodze rehabilitacji.

- Po takiej operacji możliwy jest powrót do w miarę normalnego życia, jednak trzeba sobie uświadomić, że wiele codziennych czynności ulegnie zmianie i trzeba się ich nauczyć od nowa - mówi dr hab. Sławomir Marszałek.

Typowe objawy, na które skarżą się pacjenci, to obrzęk, zagłębienie w obrębie blizn pooperacyjnych, bóle miejscowe, promieniujące parastezje, czyli miejscowe drętwienie, uczucie ściągania. 

- Stosujemy metody, które mają za zadanie zmienić strukturę tkanek. Podczas rehabilitacji prowadzimy aktywne uruchamianie blizn pooperacyjnych poprzez rozciąganie, uelastycznianie, odciąganie. Po terapii obserwujemy zmniejszenie tych dolegliwości. Ważnym elementem jest zaangażowanie pacjenta w proces leczniczy. Naszym zadaniem jest nauczenie pacjenta ćwiczeń, które może wykonywać sam, bo wtedy ma realny wpływ na swoją sytuację, a tym samym czuje się odpowiedzialny, zaangażowany, ważny - uważa fizjoterapeuta.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje