Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Antybiotyki bez tajemnic

Kiedy trzeba, a kiedy nie warto ich brać? Czy to prawda, że pomogą szybciej pokonać każdą infekcję, a kuracja czasem trwa tylko trzy dni? Można je brać na czczo? Lepiej to sprawdź.

Skuteczne na bakterie, ale nie na wirusy

Sądzisz, że zwykłe przeziębienie (katar, stan podgorączkowy, ból gardła i kaszel) skutecznie wyleczą antybiotyki? To nie zawsze jest prawda. 

Reklama

Większość przypadków jesienno-zimowych infekcji wywołują wirusy, na które antybiotyki nie działają. Ten rodzaj leków walczy tylko z bakteriami. Dlaczego więc lekarze dość często przypisują antybiotyki przy "zwykłym" przeziębieniu? 

Ponieważ w wyniku infekcji wirusowej osłabiony organizm łatwiej zapada na infekcje bakteryjne. Pojawia się wtedy np. mokry kaszel, gęsta, żółta lub zielona wydzielina z nosa. 

To sygnał, że wdała się infekcja bakteryjna. Dlatego tak ważne jest, by przy pierwszych objawach przeziębienia (suchy kaszel, kichanie, jasna, przeźroczysta wydzielina z nosa) od razu położyć się do łóżka, odpoczywać i nie wychodzić z domu. 

W ten sposób znacznie zmniejszamy ryzyko zakażenia bakteryjnego.

Gdy masz w domu antybiotyk...

Czasem po kuracji jednego z domowników mamy jeszcze kilka dawek antybiotyku. Gdy zauważymy u siebie pierwsze objawy, jakie miało np. dziecko podczas anginy, sięgamy po jego lek. 

To błąd. Pierwszy objaw, jak np. ból gardła - nie musi świadczyć o anginie. Ponadto dziecku zapisuje się zupełnie inne dawki. Jeśli ponadto weźmiemy antybiotyk przy infekcji wirusowej, niepotrzebnie osłabimy organizm w walce z chorobą. 

Lepiej przyjmować je po jedzeniu. Antybiotyki najkorzystniej jest brać godzinę przed jedzeniem lub dwie godziny po nim. Każdy posiłek, zwłaszcza bogaty w węglowodany (np. produkty zbożowe), zmniejsza przyswajanie substancji zawartych w leku. 

Nie należy popijać ich żadnym sokiem cytrusowym ani mlekiem i jego przetworami. Związki zawarte w cytrusach utrudniają wchłanianie medykamentu z przewodu pokarmowego, przez co kuracja staje się mniej skuteczna. 

Z kolei mleko i jego przetwory (kefir, jogurt, ser) mają dużo wapnia, który może wchodzić w reakcje z lekiem. Wtedy antybiotyk również jest gorzej wchłaniany (nawet o 50 proc.). 

Nie oznacza to, że powinniśmy zupełnie rezygnować z nabiału i przetworów mlecznych. Wręcz przeciwnie, trzeba je jeść w trakcie antybiotykoterapii, ale wystarczy, że między lekiem a spożyciem nabiału zachowamy dwugodzinny odstęp. 

Czym więc popijać antybiotyk? Najlepsza będzie woda o niskiej zawartości minerałów. Wysokozmineralizowana woda także może utrudniać wchłanianie preparatu. 

Tabletka jest za duża? W takiej sytuacji często ją rozgniatamy lub zawartość kapsułki wysypujemy z osłonki i połykamy sam proszek. 

Lepiej tego nie robić, bo do żołądka dotrze mniejsza dawka leku. Ponadto osłonka jest po to, by w żołądku lek nie został zniszczony przez kwas solny. 

***Zobacz także***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje