Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

6 kroków do świeżego oddechu

Ponad połowa przypadków nieświeżego oddechu, to nieprawidłowa higiena jamy ustnej. Ale brzydki zapach z ust może być również spowodowany infekcją migdałków, zatok lub chorobą układu pokarmowego. Nie ulega wątpliwości, że halitoza to bardzo wstydliwy problem, z którym trzeba walczyć. Tylko jak? Oto kilka ważnych wskazówek.

Zacznij od rzeczy najprostszych

Utrzymanie odpowiedniej higieny jamy ustnej, to podstawa. Kup dobrą pastę i nową szczoteczkę. Pasta powinna zawierać fluor w dawce ok. 1300-1500 ppm i mieć smak, który po prostu polubimy. Wybór szczoteczki jest ważny dla naszych dziąseł, włosie powinno być sztuczne i niezbyt twarde, żeby nie ranić dziąseł.

Reklama

Główka szczoteczki nie może być zbyt duża, bo nie dotrzemy do najdalszych zębów trzonowych. Należy myć zęby przynajmniej dwa razy dziennie przez 2-3 minuty, by dokładnie pozbyć się płytki nazębnej i nie zapominać o stosowaniu nici dentystycznych.

Równie ważne jest usunięcie wszelkich pozostałości po jedzeniu na języku. Dlatego też język powinno się czyścić specjalną skrobaczką ze szczoteczką do tego przeznaczoną, bardzo przypominającą swoim wyglądem maszynkę do golenia.

Płucz jamę ustną

Płyny do płukania ust można kupić niemal w każdej drogerii, ale wciąż przez niektórych są traktowane jak ekstrawagancja. Tymczasem, bardzo ważne jest uzupełnienie codziennej higieny o właśnie płyn do płukania ust, bo dociera tam, gdzie trudno dostać się nawet szczoteczce.

Płukanki zawierają dodatkowo różne substancje, które zapobiegają nadmiernemu rozwojowi bakterii lub chronią dziąsła.

Pożegnaj się z papierosami

Z utrzymaniem zdrowego oddechu nie pomaga z pewnością palenie papierosów. Tytoń powoduje suchość w ustach i pozostawia nieprzyjemny zapach. A wszystko przez długo utrzymujące się cząsteczki dymu w gardle i płucach. Ale nie tylko.

Na nieświeży oddech mają wpływ substancje znajdujące się dymie tytoniowym, w którym według badań opublikowanych w Chemical Reviews, stwierdzono, znajduje się ponad 60 szkodliwych węglowodorów aromatycznych.

Palenie tytoniu sprzyja nie tylko rozwojowi nowotworów, ale również bardziej powszechnym dolegliwościom, jak paradontoza.

Pij codziennie dużą ilość wody i żuj gumę

Woda pomaga usunąć resztki jedzenia i bakterie, które są głównymi czynnikami powodującymi nieprzyjemny oddech. Jeśli cierpisz na przewlekłą suchość w ustach, czyli kserostomię lub bierzesz leki, które mogą ją powodować, tym bardziej powinieneś zadbać o to, by mieć zawsze przy sobie butelkę z wodą.

W wyeliminowaniu brzydkiego zapachu z ust pomogą też tabletki do ssania z cynkiem. Pierwiastek ten pochłania i neutralizuje związki siarki, pochodzące z rozkładanych pokarmów w żołądku.

Zmień dietę

Do codziennego menu wprowadź jabłka, surowe marchewki i zielone ogórki. Te chrupiące przekąski są naturalnymi szczoteczkami do zębów. Szczególne właściwości ma marchewka bogata w beta-karoten, który zwiększa produkcję witaminy A. Natomiast ona przyspiesza wydzielanie śliny, która zmywa bakterie znajdujące się na zębach, języku i dziąsłach.

Te surowe warzywa i owoce skutecznie wyeliminują też nieświeży oddech spowodowany głodem. Innym warzywem, które pomoże uporać ci się ze wstydliwym problemem, jest natka pietruszki. Zawiera ona w sobie chlorofil, który uznawany jest za środek antyseptyczny.

Natkę pietruszki można jeść samą, dodawać do potraw lub zanurzyć w szklance wrzącej wody, poczekać aż przestygnie i wypłukać taką mieszanką gardło. Jeśli nie przepadamy za pietruszką, wybierzmy inne zielone warzywo zawierające chlorofil, np. kolendrę, szpinak, brokuły lub szczaw.

Imbir i cynamon to dwie przyprawy, które pomagają zwalczyć nieprzyjemny zapach z ust. Ta pierwsza, podobnie jak cytrusy, ma w sobie olejek eteryczny i działa odkażająco. Świeży imbir jest doskonałym dodatkiem do herbaty i chińskich potraw, ale można go tez żuć w postaci kandyzowanych kawałków.

Natomiast cynamon zawiera w sobie aldehyd cynamonowy, który hamuje rozwój bakterii i grzybów.

Idź do dentysty

Jeśli domowe sposoby na walkę z nieprzyjemnym oddechem nie pomagają, wybierz się do dentysty. Winne mogą być: kamień nazębny, próchnica, paradontoza, zapalenie dziąseł, nieszczelne korony i mosty lub po prostu źle dopasowana proteza, pod którą zbierają się resztki jedzenia.

Jeśli stomatolog wykluczy problemy z zębami i dziąsłami, źródło brzydkiego oddechu może tkwić zupełnie gdzieś indziej, np. w chorych migdałkach, zatokach, nerkach albo może świadczyć o cukrzycy lub chorobie układu pokarmowego.

Wówczas warto wybrać się do lekarza rodzinnego, który wskaże dalsze leczenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje