Michał Koterski: Byłem nieśmiałym nastolatkiem

Michał Koterski urodził się 39 lat temu. Jako nastolatek był nieśmiałym, pełnym obaw i lęków dzieckiem. Zmieniły go dopiero występy w filmach m.in. „Dniu Świra” i „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”. - Ten film śmieszy mnie cały czas. Nawet nie tyle sceny ze mną. Ale na przykład „Polska jest mojsza niż twojsza”. To jest teraz na czasie albo scena, jak politycy rozdzierają flagę Polski i orzeł krwawi. To symboliczne i do dzisiaj się dzieje - powiedział Koterski. Michał bardzo ceni relację z ojcem Markiem Koterskim. - To, że mamy taki kontakt, to chyba, dlatego, że był bardziej moim kumplem niż ojcem. Nie ganiał i nie ganił za przekleństwa, czy wybryki. Traktował mnie jak dorosłego człowieka. Sam też popełnił w życiu dużo błędów - wskazał Michał. I dodał. - Najfajniejsze w moim życiu jest to, że mój synek przerwie sztafetę pokoleń. Urodził się w trzeźwej rodzinie. To najpiękniejsze i największa wartość i za to jestem wdzięczny temu u góry. Narkotyki i alkohol były poważnym problem Miśka Koterskiego. Popularność i sukcesy po występach w filmach, a potem propozycje prowadzenia programów telewizyjnych sprawiły, że jak sam wspomina, upadł całkowicie. Od trzech lat, po skutecznej terapii jest czysty.

Źródło:UWAGA! TVN
Dostawca: x-news

Reklama

Najlepsze tematy