Reklama

Reklama

Cztery razy miłość

Ile razy zakochujemy się w ciągu całego życia? Z badań wynika, że przeciętnie cztery.

PANI: Czy u dojrzałej osoby zakochanie objawia się w szczególny sposób?

Reklama

Agata Wilska, psycholog i psychoterapeutka: - Moje obserwacje wskazują na to, że na tym pierwszym etapie właściwie nie ma różnic. Dojrzali pacjenci obserwują u siebie te same objawy, jakich doświadczali, gdy byli młodsi: przyspieszone bicie serca, często bezsenność, utratę apetytu, wzrost energii, chęć ciągłego spędzania czasu z tą drugą osobą, tęsknotę, szukanie przypadkowego dotyku, pożądanie, lekkie zawstydzenie czy zakłopotanie w towarzystwie obiektu zakochania.

- A także idealizowanie partnera, próbę pokazania siebie z jak najlepszej strony oraz postrzeganie świata przez różowe okulary, do tego jeszcze potrzebę tworzenia wspólnych planów.

- Różnice widoczne są już na kolejnym etapie, gdy ta pierwsza faza zakochania mija. Moi pacjenci twierdzą jednak, że zwycięża miłość w wieku dojrzałym: jest spokojniejsza i bardziej zrównoważona.

Co ludzie sobie jeszcze chwalą w tym stanie?

- Dojrzale zakochani w większości wiedzą już, że ideały nie istnieją, więc ich nie szukają i nie "lepią" partnerów podług własnych oczekiwań. Jest w nich również więcej akceptacji, wyrozumiałości, poza tym umiejętność odpuszczania.

- Zwłaszcza seniorzy doceniają otrzymany od losu prezent - wspólny czas.

A czy są minusy? Na co, jeśli w ogóle, narzekają takie pary?

- Najczęściej doskwiera im pewne zażenowanie z powodu tego, że zachowują się jak nastolatki. Sam fakt bycia w związku zawstydza już rzadziej. Zauważyłam, że określone zachowanie zakochanych może być jednak oceniane przez dojrzałe osoby jako infantylne czy nie na miejscu.

- Na szczęście są tacy, którzy po prostu dają sobie na nie przyzwolenie. Czasami pojawia się też lęk o to, ile nam jeszcze zostało czasu, aby móc cieszyć się sobą w dobrym zdrowiu i kondycji.

Casanova podobno był zauroczony w każdej kobiecie, żadnej bez tego nie uwodził. Ile razy zakochujemy się w ciągu całego życia?

- Badania mówią, że przeciętnie cztery. A "przeciętnie" oznacza, że to może zdarzać się częściej, co potwierdzają również moje zawodowe obserwacje. Nie wspomnę o ludziach, którzy od bycia zakochanymi są wręcz... uzależnieni!

- Tego typu osoby potrafią zakochiwać się nawet co dwa-cztery lata przez całe swoje życie. Cieszę się, że miłość coraz rzadziej traktowana jest jako domena młodych. Kiedy przytrafia się osobom dojrzałym, potrafi odjąć im kilka, a nawet kilkanaście lat. I jest to kolejny plus tego stanu.

Pani 5/2016

Tekst pochodzi z magazynu

PANI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje