Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Blisko natury

Powrót do korzeni to ostatnio bardzo modny trend w wielu sferach życia. Zdrowa żywność, ekologiczne tkaniny, migracja z miasta na wieś, dążenie do życia w harmonii z naturą.


Reklama

Podążając tym tropem, chcemy pokazać, że wesele też może być zorganizowane w zgodzie z Matką Naturą. Jak to zrobić? Wystarczy kilka prostych kroków.

Lokalizacja


Marzy wam się wesele z dala od miejskiego wrzasku, pośród łąk i lasów? W Polsce powstaje coraz więcej miejsc, które oferują organizację przyjęć w zgodzie z naturalnym trybem życia, w zgodzie z naturą. Z drugiej strony możecie pomyśleć o organizacji wesela w miejscu z pozoru do imprez nieprzystosowanym. Może to być stara stodoła, szklarnia czy leśniczówka na skraju lasu. Ważne, aby miejsce było bezpieczne! Przy odpowiednich działaniach możemy sprawić, że z pozoru niemożliwe stanie się ziszczeniem waszego marzenia o wyjątkowym weselu.

Wynajem sprzętu gastronomicznego wraz z wyposażeniem, sanitariatów, a także eleganckich mebli nie jest dziś problemem - wszystko to może znaleźć się nawet na środku łąki. Ktoś mógłby stwierdzić, że gościom będzie brakowało komfortu. I oczywiście będzie w tym trochę racji, bo organizując takie wesele z założenia trzeba liczyć się z brakiem wygód na poziomie pięciogwiazdkowego hotelu. Ale przecież właśnie o to w tym wszystkim chodzi!  

Zaproszenia i papeteria


Zaproszeniem po raz pierwszy dajecie gościom wskazówkę, jak będzie wyglądało wasze wesele. Nie bójcie się wykorzystywać rzeczy z recyklingu. Papier z odzysku w niczym nie jest gorszy, a co więcej jego oferta na rynku jest naprawdę szeroka. Jeśli dysponujecie czasem, pomyślcie o zrobieniu zaproszeń własnoręcznie. Nawet jeśli nie macie zdolności manualnych, mam na to radę. Łąki, ogrody i lasy same podpowiadają nam rozwiązania. Zbierzcie wcześniej kwiaty polne lub ogrodowe i ususzcie je między kartami książek. Potem wystarczy już tylko nakleić je na papier i gotowe. Dla smaczku możecie dodać sznurek nitowy i przewiązać nim zaproszenia. Dla odważnych mamy jeszcze ciekawszą propozycję. Niech zaproszeniem będą cienkie i niezbyt szerokie plastry drewna. Wypalcie na nich tekst, a goście na pewno będą zachwyceni taką formą. W przyszłości drewniany okrąg mogą wykorzystać na przykład jako podstawkę w kuchni. Ładne i pożyteczne.  

Menu

Planując wesele w zgodzie z naturą, koniecznie zwróćcie uwagę na to, co będzie serwowane na talerzach podczas przyjęcia. Byłoby idealnie, gdyby menu składało się tylko z lokalnych i sezonowych produktów. Pamiętajcie, że prostota przeważnie zwycięża, dlatego tym bardziej nie widzę celu w kombinacjach kulinarnych na weselu, którego założeniem jest bliskość przyrody. Co się dobrze sprawdzi? Duża ilość warzyw i owoców, polskie ryby, chleb na prawdziwym zakwasie. Pierś kaczki z lokalnej hodowli z pieczonym jabłkiem od lokalnego sadownika. Czy to nie brzmi wspaniale? Naprawdę niewiele trzeba, aby nawet proste menu było eleganckie. Warto także pamiętać o bufetach i ich formie. Zamiast srebrnych czy porcelanowych pater i półmisków, możecie z powodzeniem użyć drewnianych pieńków różnej wielkości i średnicy. My taki patent wykorzystałyśmy na słodkim bufecie podczas góralskiego wesela - efekt był świetny!  

Prezenty dla gości


Zastanawiacie się, czym obdarować gości? Od początku założeniem jest bliskość natury, więc możliwości nasuwają się same... Dla nas idealnym rozwiązaniem jest podarowanie gościom małych roślinek lub sadzonek drzew. Pomyślcie, jak bardzo przyczynicie się tym gestem dla dobra naszej planety! Nieważne, czy są to sadzonki drzewek owocowych czy małe sukulenty. Każda porcja zieleni będzie na pewno pozytywnie odebrana przez gości. Ale jak te nietypowe prezenty zapakować? Polecam szary papier pakowy (oczywiście z recyklingu), a do tego źdźbło trawy, sznurek nitowy czy kawałek rafii. Jeśli jednak chcielibyście podarować gościom coś słodkiego, na to też mamy receptę. Spędźcie razem trochę czasu w kuchni i upieczcie pełnoziarniste muffiny lub owsiane ciasteczka, tak jak zrobili to Basia i Mateusz - nasza tegoroczna para, która zdecydowała się na organizację wesela w całości bliskiego naturze.  

Doszliśmy do tematu tak rozległego, że mogłoby na niego zabraknąć stron magazynu WEDDING. Możliwości dekoracji i aranżacji w kolorach natury jest nieskończenie dużo. Priorytetem jest jednak obranie jednego, konkretnego stylu, aby całość była spójna i konsekwentna. Co możecie wykorzystać? Właściwie wszystko, co znajdziecie w lesie, na łące, latem na polach czy w ogrodzie. Wszelkie drewniane elementy są niezwykle pożądane. Na jednym z naszych wesel florystka Asia wykorzystała drewniane, postarzane deski, które ułożyła wzdłuż stołów. Na nich ustawiłyśmy słoiczki przewiązane nitowym sznurkiem, a w środku znalazły swoje miejsce pachnące piwonie, eustomy i tak niedocenianą jeszcze bawełnę. Dodatkowym akcentem były kawałki kory drzew. Nasza realizacja to jednak tylko jedna z propozycji. Jeśli organizujecie wesele przy okrągłych stołach, zamiast długich desek wykorzystajcie wspomniane już wcześniej plastry drewna. Będą nie tylko ozdobą, ale spełnią też praktyczną funkcję podniesienia dla kompozycji kwiatowej. 

Z powodzeniem możecie wykorzystać też inne skarby natury:     mech, trawy, gałęzie. Niezwykle efektownie wyglądają dekoracje z wykorzystaniem gałęzi i konarów, między którymi pojawiają się kwiaty. Dla zapaleńców naturalności polecamy pokrycie blatów bufetów mchem - wtedy na pewno zapadną one w pamięć nie tylko wam, ale także waszym gościom! Wyobraźcie sobie tylko podłoże z mchu, a na nim drewniane plastry z pysznymi przekąskami. W tle majacząca i fantazyjnie wygięta przez wiatr gałąź. Las przyjdzie tym razem do was.   Decydując się na organizacją wesela w zgodzie z naturą, macie nieograniczone możliwości i mnóstwo materiałów, których dostarcza samo otoczenie. Wielu ozdób nie musicie kupować, wystarczy spacer do lasu lub na łąkę. Skarby natury znajdą was same! Nadchodząca jesień także dostarczy wielu pięknych elementów: błyszczące kasztany, kolorowe liście, leśne mchy i wrzosy, gałązki i konary. Czasem wystarczy tylko rozejrzeć się wokół...  

Ewa Wardęga 


Dowiedz się więcej na temat: ślub

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje