Reklama

Reklama

Zazdrość - naucz się nad nią panować!

Uważasz, że koleżance wiedzie się lepiej

Reklama

Masz różnych znajomych. Jednym udało się osiągnąć w życiu sukces, inni cały czas próbują do czegoś dojść. Ty jesteś gdzieś pośrodku, z kredytem, mieszkaniem, które mogłoby być większe i pracą, która może nie do końca cię satysfakcjonuje. Za to twoja najlepsza przyjaciółka ma wszystko, o czym marzysz. Duży dom z ogrodem, samochód i świetną pracę. Jest ci trochę smutno i zadajesz sobie pytanie: "Dlaczego ona ma to wszystko, a nie ja?". Właściwie to lubisz ją coraz mniej, wydaje ci się, że zadziera nosa i obnosi się ze swoim sukcesem.

Wykorzystaj szansę na zmiany

Często mówisz sobie, że gdybyś miała tyle co ona, to na pewno też byś była szczęśliwa. Nie wolno ci myśleć w kategoriach, jakbym "miała" to bym "była", bo przecież zawsze można mieć więcej. Ta droga to ślepy zaułek. Bardziej skup się na tym: kim jesteś, co umiesz, czego mogłabyś dokonać. Uwierz w siebie i działaj! Patrząc na koleżankę, widzisz tylko to, że ona ma lepszą pracę, więcej pieniędzy, ale sposób, w jaki to osiągnęła już ci gdzieś umyka. Niewielu jest takich ludzi, którzy nie robiąc nic osiągnęli wszystko, o czym marzyli. Jeśli do tej pory o tym nie rozmawiałyście, poproś, by przyjaciółka opowiedziała ci, jak udało jej się osiągnąć sukces. Jak zaczynała, jakie trudności i bariery musiała pokonać, jakie bolesne i trudne były początki. Niech opowie ci też o swojej pracy, pewnie nie wszystko wygląda tak różowo, jak tobie i innym patrzącym z zewnątrz, wydaje się.

Doceń siebie i to, co masz

Rozejrzyj się. Czy rzeczywiście masz tyle powodów do narzekania? Czy twoje życie rzeczywiście jest do niczego? Rozejrzyj się, na pewno jest ktoś, kto na ciebie patrzy z boku i myśli: "Jak ja jej zazdroszczę!". Może masz cudowne dzieci, męża, który cię kocha, może masz pracę, w której jesteś doceniana. Nie zarabiasz kokosów, ale masz świetne relacje z kolegami? W dzisiejszych czasach, kiedy wszyscy ścigają się w drodze do kariery, to naprawdę rzadkość! No i nie ślęczysz wieczorami w biurze, weekendy możesz poświęcić rodzinie. Czy to wspaniałe życie, którego zazdrościsz koleżance, nie wymaga przypadkiem zbyt wielu wyrzeczeń?

Przypomnij sobie, ile razy dzwoniła do ciebie w weekend z pytaniem, czy może przyjechać, bo czuje się samotna. Widzisz, że dużo lepiej czuje się w twoim, może mniejszym, ale za to pełnym ciepła rodzinnego mieszkaniu. Może ma pieniądze na wszystko, ale czuje się samotna w dużym pustym domu, czekając na męża, który znów wyjechał w interesach. Nie można mieć wszystkiego, dlatego doceń, co masz. Pomyśl o sobie, o tym co osiągnęłaś, o swoich mocnych stronach. I nie porównuj się z innymi, bo może się okazać, że innym brakuje akurat tego, co masz ty.

Nie zepsuj tej relacji

Lubisz swoją koleżankę i czas spędzany z nią, dlatego szkoda by było, żeby zazdrość wpłynęła na waszą znajomość. Poza tym - czy chciałabyś przyjaźnić się tylko z osobami, którym w życiu nic nie wyszło, po to, by poczuć się lepiej? Znasz powiedzenie "kto z kim przystaje, takim się staje"? Sukces też bywa zaraźliwy! Jeśli ludzie są przedsiębiorczy i wierzą we własne siły, swoją pewnością siebie zarażą i ciebie. Ciesz się z sukcesów innych, a oni kiedyś będą cieszyć się z twoich. Jeśli jest ci trudno, możesz porozmawiać z przyjaciółką o tym, co czujesz. Może się okazać, że nie tylko ty jej zazdrościsz, ale i ona zazdrości czegoś tobie. Poza tym taka rozmowa na pewno oczyści atmosferę między wami.

Twoim zdaniem w pracy to inni robią karierę

Pracujesz w swojej firmie jakiś czas i wydaje ci się, że powinnaś już dawno awansować i dostać podwyżkę. Kilka osób zostało przyjętych do pracy dużo później, podobno zarabiają tyle samo co ty, choć ich staż jest dużo krótszy! Dodatkowo ostatnio dwie twoje koleżanki awansowały i dostały dużo lepsze wynagrodzenie, a ty wciąż czekasz. Jesteś wściekła, bo przecież to tobie należy się wyższe stanowisko lub chociaż wyższa pensja.

Wciąż patrzysz na nie podejrzliwie i wyliczasz im w myślach każdą przerwę na kawę i papierosa. "Przecież one w ogóle nie pracują, a zarabiają więcej ode mnie!" - żalisz się w domu. Do czego to prowadzi? Przestajesz lubić swoją pracę i środowisko, w którym pracujesz. A przy tym zaczynasz stwierdzać, że nie warto się starać, bo i tak nikt tego nie docenia. W rezultacie stajesz się przeciętnym pracownikiem, a perspektywa awansu jeszcze bardziej się oddala.

Obiektywnie oceń sytuację

Czujesz się nie doceniana przez przełożonego? Masz wrażenie, że inni mają lepszą pozycję w firmie? Zanim powiesz, że to niesprawiedliwe usiądź i spokojnie przeanalizuj sytuację. Może szef cię nie chwali, bo wie, że jesteś świetnie zmotywowana i bez pochwał też dobrze pracujesz? A może z tobą nie rozmawia, bo ty nigdy do niego nie zagadasz? Przypatrz się, jak zachowują się inni. Może przełożony uważa, że za nim nie przepadasz? Przecież często mówisz, że cię wkurza. rawdopodobnie wyczuwa twoją wrogość i woli nawet nie podejmować rozmowy.

Zamiast siedzieć w kącie i narzekać, bądź obiektywna. Być może twoi koledzy rzeczywiście zasługują na awanse i podwyżki. Czy wiesz dokładnie, z jakich firm przyszli i jakie stanowiska wcześniej zajmowali? Może mają za sobą więcej szkoleń i większe doświadczenie od ciebie? Zamiast zazdrościć zastanów się, czy ostatnio wyszłaś z jakąś nową inicjatywą, albo pomysłem w pracy. Postaraj się opanować emocje i włącz racjonalne myślenie. Nie użalaj się, tylko zacznij działać.

Umów się na rozmowę z szefem

Zamiast opowiadać dookoła, że to niesprawiedliwe, idź do szefa i porozmawiaj z nim. Zapytaj o możliwości awansu lub podwyżki. Przygotuj się do tego spotkania. Pomyśl, jakie są twoje mocne strony, spisz wszystkie argumenty przemawiające za twoją podwyżką, wylicz osiągnięcia i pozytywnie załatwione sprawy. Jeśli on powie, że jeszcze nie czas, zapytaj, kiedy w takim razie możecie wrócić do rozmowy. Poproś też, by szef sprecyzował swoje wymagania względem ciebie. Dowiedz się, czy jest coś nad czym powinnaś się skoncentrować, spytaj, czy ma jakieś zastrzeżenia. Postaraj się, by ta rozmowa dotyczyła wyłącznie ciebie, a nie lepiej zarabiających kolegów. W ten sposób będziesz miała jasną sytuację, a twój szef będzie wiedział, że zależy ci na własnym rozwoju w firmie.

Zamień rywalizację na współpracę

Spróbuj wyłączyć się z "wyścigu szczurów". Zamiast zazdrościć i rywalizować, skorzystaj z doświadczenia i wiedzy innych. Zapytaj o to, jakie szkolenia mają za sobą twoi koledzy, gdzie pracowali wcześniej, jakie certyfikaty zdobyli itd. Może są w stanie polecić ci jakieś dobre kursy albo udzielić kilku wskazówek, w jaki sposób sami pracowali nad sobą. Bądź mądra i skorzystaj z ich wiedzy.

Jeśli jakiś program komputerowy, albo system sprawia ci trudność, poproś by koleżanka lub kolega wytłumaczyli ci kilka funkcji. Nie wstydź się, że czegoś nie wiesz. Masz okazję, by zrobić krok do przodu. Pamiętaj jednak, że to działa w dwie strony. Jeśli ktoś poprosi cię o pomoc, bądź koleżeńska. W ten sposób tworzycie zespół i nie tylko wspólnie się rozwijacie. Dzięki temu atmosfera w firmie jest przyjazna i praca sprawia większą przyjemność. A wiadomo od dawna, że zadowolony pracownik oznacza dobrze i szybko wykonane zadania.

Skoncentruj się na swoim rozwoju

Zamiast skupiać się na umiejętnościach i pracy kolegów, pomyśl co ty możesz zrobić dla siebie. Jeśli szef powiedział ci, jakie ma wobec ciebie oczekiwania, postaraj się je spełnić. Skoncentruj się na sobie, a będziesz wydajniejsza. Dopracuj projekty, które musisz oddać, załatw długo odkładane sprawy. Być może będziesz musiała kilka razy zostać po godzinach, ale koniecznie nadrób wszystkie zaległości.

Jeśli już wiesz, co sprawia ci największą trudność, postaraj się to koniecznie nadrobić. Możesz poprosić kogoś znajomego o "korepetycje". Albo zapisać się na specjalistyczny kurs, który dodatkowo podniesie twoje kwalifikacje (i dostaniesz wtedy wymarzony odpowiedni certyfikat). Zobacz, że nie warto tracić czasu na narzekanie. Nie bój się wyzwań, idź przed siebie pewnym krokiem, a podwyżka czy awans już wkrótce same zapukają do twoich drzwi.

Aneta Olkowska

Świat kobiety 9/2010

Dowiedz się więcej na temat: zazdrość | uczucia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje