Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ziyad Marar, Bliskość

Bliskość jest częścią dnia powszedniego. Tkwi w drobnych incydentach, które wydarzają się na co dzień, dodając barw życiu tych ludzi, którzy "wiernie przeżyli swoje życie w cieniu i spoczywają w nieodwiedzanych grobach", jak ujęła to George Eliot.

Ale fakt, że bliskość jest zjawiskiem powszednim, nie oznacza, że mamy okazję doświadczać jej każdego dnia. W rzeczywistości, choć mamy ją niemal pod ręką, okazuje się irytująco nieuchwytna.

Reklama

Ziyad Marar pomaga zrozumieć subtelne działanie siły międzyludzkich powiązań. Przygląda się bliżej różnym typom bliskich związków, czy to pomiędzy kochankami, czy też pomiędzy przyjaciółmi lub członkami rodziny, a także nieznajomymi, a nawet wrogami. Autor definiuje prawdziwą bliskość jako "chwilę, w której człowiek czuje się szczególnie zrozumiany". "Chwilę, w której dwoje ludzi (niekoniecznie kobieta i mężczyzna) - wykluczając otaczający świat - do tego stopnia poddaje się sobie, że osiąga niemal tajemną wiedzę o sobie".

W oparciu o filmy, powieści, psychologię, socjologię i filozofię Ziyad Marar naświetla subtelności i zawiłość bliskości oraz to, jak silnie jest ona powiązana z pojęciem zaufania, kontroli, ryzyka i naszymi własnymi obawami. Identyfikuje zestaw cech - wzajemność, sekretność, emocje i życzliwość - które, gdy pojawiają się razem, umożliwiają najsilniejsze doświadczanie bliskości.

Pokazuje również wiele przeszkód, które stoją na drodze do spełnienia naszych nadziei - między innymi iluzję poznawania samego siebie, brak wyobraźni i empatii oraz życzeniowe myślenie, które prowadzi do nadmiernej uprzejmości i unikania zdrowych konfliktów, a także do poczucia niepewności uniemożliwiającej prawdziwe zbliżenie.

Bliskość często bywa mylona z miłością, a jest pod wieloma względami ważniejsza od niej. W swoich śmiałych rozważaniach Marar pokazuje, dlaczego dążenie do nawiązywania takich emocjonalnych, niełatwych, lecz w gruncie rzeczy zdrowych (choć nie zawsze miłych) więzi z drugim człowiekiem stanowi istotę dobrze przeżytego życia.

Oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że się rozczarujemy lub że skrzywdzą nas nasi bliscy, czy nawet że któregoś dnia stracimy tego drugiego człowieka. Jednak istnieje również ta zbawcza możliwość, że uda nam się to "wewnętrzne przymierze" nawiązać i poczuć, choćby przez chwilę, że połączyliśmy się z kimś umysłem i duchem: wzajemnie się akceptując, ujawniając przed sobą, niekontrolowani i życzliwi. I tę chwilę bliskości - to wspólne i pełne wybaczenia poczucie kruchości - trzeba pielęgnować, a może ona jeszcze stać się ulotną, ale istotną składową dobrze przeżytego życia.



ZIYAD MARAR urodził się w 1966 roku w Iraku. Ukończył psychologię i filozofię na Uniwersytecie w Exeter. Posiada też licencjat z nauk ścisłych. Obecnie pracuje na stanowisku Deputy Managing Director and Executive Vice President w międzynarodowym koncernie wydawniczym Sage Publications. Autor trzech książek: The Happiness Paradox (2003), Deception (2008) oraz Intimacy (2012).


materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje