Reklama

Reklama

Z głową w chmurach

Połączenie talentu Hilary Swank, wrażliwości reżyserki Monsunowego wesela Miry Nair i biografii amerykańskiej lotniczki Amelii Earhart dało niezły efekt.

Amelia Earhart jako 25-latka uzyskała licencję pilota. Zapytana, po co jej właściwie to latanie, rzuciła: chcę być wolna. Była pierwszą kobietą, która przeleciała Atlantyk (nie od razu, z pierwszej próby wycofała się, bo się przestraszyła). Ameryka zachwycała się nią, nazywała "boginią jasności". Amelia chciała okrążyć kulę ziemską. Ale z tego lotu już nie wróciła. Nigdy nie znaleziono jej ciała i może dlatego niektórzy uważają, że ta historia miała szczęśliwe zakończenie...

Reklama

Na pewno dzięki roli Amelii Hilary Swank może mieć nadzieję na kolejnego, trzeciego już Oscara.

Amelia Earhart, reż. Mira Nair, od 12.02

Twój Styl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje