Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

SHOW - magazyn o gwiazdach

Kylie Minogue: Królowa POP

​Następczyni Madonny, ikona gejów i słynąca z seksapilu gwiazda odwiedziła Polskę. A my zastanawiamy się, czy to prawda, że zostanie księżną...

Saldo: 80 milionów sprzedanych płyt, 14 albumów, kilkadziesiąt milionów dolarów na koncie, 20 kochanków i jedna pokonana choroba. Życiowy bilans Kylie Minogue (51) jest imponujący. Teraz o gwieździe znów jest głośno. Pod koniec czerwca wydała płytę ze swoimi największymi hitami, kilka dni temu wystąpiła w Polsce na festiwalu Open’er. Przypominamy, jak wyglądała jej droga na szczyt. 

Urodzona gwiazda

Reklama

Wyróżniała się już w dzieciństwie. Miała zaledwie 11 lat, gdy wygrała pierwszy w życiu casting. Zagrała w telenoweli "Skyways" (a potem kolejnych operach mydlanych) i wiedziała już, że jej przeznaczeniem jest bycie gwiazdą. Jako 17-letnia aspirująca piosenkarka i aktorka, rzuciła szkołę i ruszyła na podbój świata. Dwa lata później była już jedną z najpopularniejszych artystek w Australii. Wkrótce jej hity "Loco-Motion" (sprawdź) i "I should be so lucky" (posłuchaj), śpiewał już cały świat. Tak rozpoczęła się trwająca kilka dekad "kyliemania". "Jestem niezmiernie wdzięczna za te wszystkie szanse, jakie dało mi życie", wyznała w dniu swoich 50. urodzin.

Kochankowie królowej

Było ich 20. Rozstanie z ostatnim, Joshuą Sasse (31), Kylie jak mówi, przypłaciła załamaniem nerwowym (kilka miesięcy po zaręczynach, dopuścił się zdrady). Wcześniej spotykała się m.in. z Lennym Kravitzem, księciem Albertem i Jeanem Claudem Van Damme’em. Najgłośniej było o jej związku z aktorem i modelem Olivierem Martinezem, który wspierał ją, gdy walczyła z rakiem piersi. Gdy terapia się zakończyła, ich związek przeszedł do historii, bo Olivier zdradził artystkę. 

Teraz plotkuje się, że gwiazda spotyka się z synem Elżbiety II, księciem Andrzejem. Czy wejście do rodziny królewskiej będzie kolejnym dokonaniem gwiazdy? I co na to wszystko królowa? 

Póki co, pani Minogue poszła na wojnę z inną, bardzo znaną i wpływową rodziną - wygrała w sądzie z Kardashianką Kylie Jenner, która chciała opatentować imię "Kylie". Piosenkarka udowodniła w sądzie, że Kardashianka jest tylko drugoligową celebrytką, ona zaś jest i jeszcze długo pozostanie królową pop. 

Justyna Kasprzak

Zobacz także: