Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

SHOW - magazyn o gwiazdach

Wszyscy kochają Kasię!

Jej popularność sięgnęła zenitu. Kasia występuje w TzG, filmie, serialu. Nowe propozycje sypią się jak z rękawa. Do tego na drodze do sławy udało jej się utrzymać przyjaciół oraz zdobyć wielką miłość.

Skąd w niej ten impet? "Po rodzicach. Niczym włoska rodzina jesteśmy bezustannie cieszącą się z życia gromadą, której nawet niepowodzenia udaje się przekuwać w szczęśliwe zdarzenia. Oni mają jeszcze więcej sił niż ja", powiedziała Kasia Zielińska (32) w jednym z wywiadów.

Reklama

Czy to możliwe, żeby mieć jeszcze więcej energii niż ona? Aktorka godzinami ćwiczy układy choreograficzne z Rafałem Maserakiem, a potem jeszcze uczy się tekstów i czyta scenariusze, które wraz z propozycjami przesyłają jej producenci. Zawsze znajduje czas dla swojego narzeczonego Wojtka, a także dla mamy, taty, siostry i przyjaciółek. Kiedy co tydzień tańczy z Rafałem Maserakiem, najbliżsi kibicują jej z całego serca. Na widowni "Tańca z gwiazdami" siedzieli już jej rodzice (przyjechali ze Starego Sącza), ukochany, a także przyszli teściowie. Była też młodsza siostra Karolina, która mieszka w Krakowie.

„Zielina”, jak nazywają ją przyjaciele, urodziła się w Beskidzie Sądeckim. „Jest dziewczyną z gór, więc łatwo się nie poddaje. W każdym tańcu widać jej temperament, pasję i siłę”, mówi zachwycona przyjaciółka Kasi, Marta Żmuda Trzebiatowska. Sama Katarzyna przyznaje, że czasem ją ponosi. Wtedy zdarza jej się tupnąć nogą czy krzyknąć. Ale kiedy emocje opadają, zawsze jest gotowa do rozmowy. Być może dlatego aktorce udało się okiełznać Rafała Maseraka, który słynie z wybuchowego charakteru. Kaśka, jak nikt inny, potrafi mu się przeciwstawić! Ma też swój sposób na tancerza – piecze Rafałowi (o którym mówi zabawnie Maser lub Maseraczek) dietetyczne muffinki z otrębów. Na pewno też imponuje mu pracowitością.

Więcej informacji znajdziesz w najnowszym numerze magazynu SHOW - już w sprzedaży!

Show

Reklama