Reklama

Reklama

Zapach na obcasie

Perfumy to dla każdej z nas coś niezwykle ważnego i osobistego. Są manifestem, dzięki nim oznajmiasz światu: taka jestem! Nowa propozycja od Caroliny Herrery o przewrotnej nazwie GOOD GIRL pomoże ci ujawnić twoja prawdziwą naturę.

Jasny akord jaśminu i mroczny bobu tonka - to na ich kontraście bazuje zapach GOOD GIRL. Stworzyła go Louise Turner, kreatorka m.in. wielu zapachów Roberto Cavalli i Chloe. "Po raz pierwszy współpracowałam z Caroliną Herrerą. To ikona, która mnie inspirowała. Przez wiele lat podziwiałam zapachy sygnowane jej nazwiskiem - uważam, że są przełomowe" - wyznała twórczyni perfum. Zdradziła też jak doszło do powstania GOOD GIRL. "Na samym początku był prosty zamysł, idea kontrastu, połączenie dwóch odmiennych surowców, które uwielbiam: jaśminu i bobu tonka. Odczuwamy dzięki temu napięcie pomiędzy promienną kobiecością a tajemniczą zmysłowością. Tworząc kompozycję zastosowaliśmy też innowacyjny proces technologiczny z użyciem syntetycznej molekuły, aby uzyskać nową wersję tuberozy." - opowiada Turner. "Są pewne zapachy, które tworzysz i musisz wierzyć w siebie, żeby wiedzieć, że są wartościowe.

Reklama

Przy GOOD GIRL nie miałam co do tego żadnych wątpliwości" - podsumowuje kreatorka.

GOOD GIRL zaskakuje nie tylko połączeniem mocnych i delikatnych nut. Równie nieoczywisty jest jego flakon o formie buta na obcasie. Ten kształt uzmysławia, jak bardzo koncepcja jest spójna i kobieca. Szpilki to przecież symbol siły, niezależności i zmysłowości. "Jeśli pewnego dnia nie założysz butów na szpilce, to zapach GOOD GIRL będzie twoją sekretną bronią, którą możesz trzymać w torebce i nosić na skórze" - podsumowuje Louise Turner.

Porada regionalnego eksperta zapachowego Douglas Agaty Krawczyk

Każda z nas pragnie, aby zapach utrzymywał się jak najdłużej. Klucz do sukcesu to odpowiednio nawilżona skóra. Dodatkowo proponuję aplikowanie zapachu na włosy - to najlepszy nośnik perfum. Ich porowata struktura utrzymuje woń przez wiele godzin. Pamiętajmy o perfumowaniu zewnętrznej, a nie wewnętrznej strony ręki. Po wewnętrznej w ciągu dnia, nasze ciało wytwarza kwas mlekowy, co niejednokrotnie niekorzystnie wpływa na zapach.

Agata Krawczyk

Regionalny Ekspert Zapachowy Douglas

materiały promocyjne

Reklama