Reklama

Reklama

Carolina Herrera: Chcę, żeby kobiety czuły się piękne

Carolina Herrera już od ponad trzydziestu lat projektuje kreacje, które z dumą noszą największe hollywoodzkie gwiazdy. Najbardziej zależy jej na tym, żeby kobiety, które noszą zaprojektowane przez nią ubrania, czuły się piękniejsze.

Carolina Herrera urodziła się 8 stycznia 1939 roku w zamożnej wenezuelskiej rodzinie. Jej ojciec, oficer sił powietrznych, był gubernatorem Caracas, stolicy Wenezueli. W dzieciństwie, bardziej niż moda, Carolinę interesowały konie.

Reklama

- Moje życie koncentrowało się wokół koni - powiedziała w wywiadzie dla Marthy Stewart. - Uprawiałam dresaż, skakałam przez przeszkody.

Z czasem jednak największą pasją Caroliny stała się moda. Duża w tym zasługa jej babki, Marii Cristiny Niño Passiosy, która zabierała wnuczkę na pokazy mody najlepszych projektantów i ubierała ją w kreacje od Diora. Rodzina bywała także w Paryżu, nie bez powodu nazywanym światową stolicą mody.

Życie rodzinne i początki kariery

Carolina wcześnie wyszła za mąż - miała zaledwie 18 lat. Jej wybrankiem został zamożny właściciel ziemski Guillermo Behrens Tello, z którym ma dwie córki - Mercedes i Anę Luisę. Kilka lat po ślubie, w 1965 roku, Herrera zaczęła pracę, dzięki której świat mody pochłonął ją na dobre - w butiku należącym do Emilio Pucciego, wybitnego włoskiego projektanta i polityka. Choć w tym czasie nie zajmowała się jeszcze projektowaniem odzieży, konsekwentnie szukała swojego stylu. Już w młodości lubiła gustowne i eleganckie ubrania. Jak sama powtarza: "Moje oczy prędko przyzwyczaiły się do oglądania pięknych rzeczy".

W połowie lat 60. małżeństwo z Tello rozpadło się, a w 1968 roku Carolina ponownie stanęła na ślubnym kobiercu. Kolejnym wybrankiem został Reinaldo Herrera Guevara, również wywodzący się z zamożnej i szanowanej rodziny. Już przed ślubem Reinaldo był postacią publiczną - prowadził bardzo popularny program "Buenos Días" w porannym paśmie telewizyjnym.

Być może małżonków połączyła nie tylko miłość, ale i słabość do mody, ponieważ mąż Caroliny pracował także dla "Vanity Fair". Z tego związku narodziły się dwie córki: Carolina Adriana i Patricia Cristina. Carolina i Reinaldo są parą do dziś.

Poszukiwania inspiracji

W latach 70. Carolina nadal pracowała dla Pucciego i sporo podróżowała, szczególnie po USA i Europie. Jej wytworny gust, charakterystyczny, ale elegancki i dopracowany w każdym detalu styl oraz nienaganna sylwetka zostały dostrzeżone na międzynarodowych salonach. Szybko znalazła się wśród najlepiej ubranych kobiet, a jej zdjęcia pojawiały się w rubrykach towarzyskich wielu czasopism. Nic dziwnego, że Carolina przyjaźniła się z ikonami tamtych czasów: Mickiem Jaggerem, Andym Warholem, Robertem Mapplethorpem.

Kariera Caroliny nabrała rozpędu na początku lat 80, po przeprowadzce z Caracas do Nowego Jorku. W 1980 roku, w prywatnym apartamencie, Herrera zorganizowała swój pierwszy pokaz. Zaproszeni byli wyłącznie przyjaciele i znajomi. Diana Vreeland, naczelna amerykańskiego "Vouge’a" i felietonistka "Harper’s Bazaar", a prywatnie serdeczna przyjaciółka Caroliny, zachęciła ją do zorganizowania profesjonalnego pokazu i zaprezentowania kolekcji szerszej publiczności.

Pomysł udało się zrealizować rok później w nowojorskim Metropolitan Club (po wybiegu szła przyszła supermodelka Iman). Bardzo kobiece propozycje Herrery spodobały się i krytykom, i klientkom, a o "początkującej" projektantce pisali dziennikarze wielu pism, m.in. "Tatlera".

Rozkwit kariery

Od pamiętnego pokazu w 1981 roku kariera Caroliny to nieustanne pasmo sukcesów. W 1986 roku zaprojektowała suknię ślubną Caroline Kennedy, a także kreację, w której na uroczystości pojawiła się matka panny młodej, Jacqueline Kennedy Onassis. Już rok później Herrera pokazała kolekcję sukienek ślubnych, które okazały się hitem (w 2011 roku Carolina zaprojektowała także suknię ślubną Belli Swan, bohaterki popularnej sagi "Zmierzch", którą zagrała Kristen Stewart).

W ciągu kolejnych 14 lat Herrera konsekwentnie rozwijała swoją markę. W 2000 roku otworzyła swój pierwszy butik przy Madison Avenue w Nowym Jorku. Rok później zaczęły powstawać sklepy CH Carolina Herrera, w których można kupić ubrania dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Są już obecne w ponad 100 krajach.

Do wiernych klientek projektantki zaliczają się pierwszoligowe gwiazdy: Renée Zellweger, Tina Fey, Hilary Rhoda, Jessica Alba, Julianna Margulies, Amy Adams, Christina Hendricks, Sofía Vergara, Cynthia Nixon czy Jessica Chastain. W kreacjach od Herrery widywana jest również sama Anna Wintour, naczelna amerykańskiego "Vogue’a".

Projektowanie ubrań to niejedyna pasja Caroliny. Już w 1988 roku wylansowała swoje pierwsze perfumy dla kobiet "Carolina Herrera by Carolina Herrera", a trzy lata później na rynku pojawił się zapach dla mężczyzn.

Perfumy stały się tak samo popularne, jak kreacje projektantki. W 1996 roku do współpracy zaprosiła córkę, Carolinę Herrerę De Baez (dyrektor kreatywna Herrera’s House of Fragrances). Efektem tej współpracy są, m.in. zapachy Carolina Herrera NY 212 i 212 Men. Najnowsze perfumy sygnowane nazwiskiem Caroliny, "Good girl" miały premierę kilka dni temu.

"Nie jestem częścią branży modowej. Przede wszystkim zależy mi na tym, żeby kobiety, nosząc zaprojektowane przeze mnie ubrania, czuły się piękniejsze" - powiedziała Carolina w wywiadzie dla "Elle". - "Chcę robić dla nich piękne rzeczy. Nie jestem typem projektantki, która nagle jest na szczycie, ale znika po dwóch miesiącach".

Herrera jest w branży już od 30 lat i nigdzie się nie wybiera...

materiały promocyjne

Reklama