Przejdź na stronę główną Interia.pl

Stadion Blondynek

Reklamowe absurdy Euro 2012

Otwierasz lodówkę - a tam piłka. Hasłem "Euro" można sprzedać wszystko?

Polscy przedsiębiorcy postanowili przywitać letni sezon hasłem „kup mój produkt, bo jest Euro”. Za pomocą hymnu, piłki i biało-czerwonego szalika reklamują się sery, kefiry, papier toaletowy i kosmetyki.

Reklama

Tymczasem mało, kto zwraca uwagę na doniesienia prasowe, mówiące o zakazie promowania logiem EURO innych marek niż oficjalnych sponsorów. UEFA kładzie silny nacisk na ochronę znaków towarowych. Wśród nich są znaki słowne: UEFA, EURO 2012, UEFA EUROPEAN FOOTBALL CHAMPIONSHIP, POLSKA UKRAINA 2012, POLAND UKRAINE 2012, ME 2012, RAZEM TWORZYMY PRZYSZŁOŚĆ, CREATING HISTORY TOGETHER. Zastrzeżono również używanie związanych z nimi znaków słowno-graficznych, maskotki mistrzostw oraz logotypów miast, w których odbędą się mecze. Używanie powyższych elementów jest możliwe po wcześniejszym podpisaniu umowy z UEFA.

Jak zdążyliście zauważyć w Euro 2012 "grają" niemalże wszystkie produkty na sklepowych półkach – niektóre z nich Was rozśmieszają, inne denerwują.  Z tego też powodu mamy do Was prośbę, jeśli natraficie na takie absurdalne przykłady wykorzystania piłki nożnej w reklamie produktu – koniecznie zróbcie zdjęcie i prześlijcie je na konkursy@styl.pl z dopiskiem „Absurdy Euro 2012”. Dla autorów najlepszych zdjęć mamy muzyczne niespodzianki.

Dowiedz się więcej na temat: reklama | Euro 2012 | absurdy