Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Dynamiczne nawilżanie

Justyna Pokładnik - krem Vichy Aqualia Thermal

Krem otrzymałam w piątek, a więc na jego przetestowanie miałam 5 dni. To może zbyt mało, aby ocenić w pełni jego działanie, jednak pierwsze efekty były widoczne.

Mam skórę suchą, wrażliwą, z Atopowym Zapaleniem Skóry. Szczególnie wrażliwa jest skóra twarzy. W ciągu ostatnich 10 lat przetestowałam już chyba wszystkie dostępne kosmetyki do atopowej i alergicznej skóry (od czasu do czasu testuję nowe firmy czy serie produktów). Spośród wszystkich dostępnych firm kosmetyki tylko czterech spełniają swoją rolę, w tym Vichy.

Reklama

Nazwa: nazwa sugeruje krem, który mocno nawilża, a jednocześnie odżywia skórę. Nie jest trudna do zapamiętania, co jest istotne - sama porzucałam nieraz kupno kremu z powodu braku możliwości przypomnienia sobie jego dokładnej nazwy, a opis opakowania i właściwości przy zakupach nie pomagał.

Opakowanie: Opakowanie skromne, spokojne. Wypisane są najważniejsze informacje w tym ta, na którą od niedawna zwracam szczególną uwagę: bez parabenów. Podoba mi się lusterko na kremie - świetny pomysł! Ze względu na to, iż mam skórę bardzo suchą, krem często noszę w torebce i stosuję "w drodze", np., w samolocie. Nie mam zwyczaju noszenia ze sobą lusterka, bo często je psuję, więc do z kremu bardzo się przyda. Może warto byłoby włożyć do kremu krótki (!) opis właściwości kremu wydrukowany większą czcionką - sama mam sporą wadę wzroku i odczytywanie malutkich napisów na kremie czasami sprawia kłopot. Lubię na spokojnie sama zapoznawać się z kremami np. w aptece SuperPharm i nie lubię za każdym razem pytać farmaceuty o zdanie - ciągle jeszcze nie wszyscy farmaceuci wiedzą, czym jest Atopowe Zapalenie Skóry i doradzają mi "na siłę" kiepskie kremy.

Zapach: jest zapach i to ładny! To niezbyt częste w kremach przeznaczonych do skóry wrażliwej, miły wyjątek. Nie stanowi to może najważniejszej cechy kremu, jednak osoby z alergiami, które muszą stosować specjalne kosmetyki, często bezzapachowe, wiedzą, jakie to przyjemne, gdy krem pachnie.

Konsystencja: Lekka, ale nie za bardzo wodnista - bardzo rozwodniona konsystencja mnie zazwyczaj zniechęca - zazwyczaj oznacza, że będę musiała korzystać z kremu kilka razy na dzień, a tego nie lubię. Oczekuję, że krem nawilży skórę przynajmniej na 8h.Konsystencja umożliwia nakładanie niewielkiej ilości kremu - krem jest bardzo wydajny.

Właściwości: Krem nie jest bardzo tłusty i ciężki, skóra się po nim nie świeci. Konsystencja sprawia również, że nie trzeba  nakładać dużej ilości kremu. Dosyć szybko się wchłania i umożliwia szybkie nałożenie podkładu i zrobienie makijażu. Skóra jest nawilżona, miła w dotyku, wygląda świeżo. Przy pierwszym nałożeniu nowego kremu zwykle pojawia się reakcja alergiczna - nawet jeśli krem jest przeznaczony do skóry atopowej i alergicznej. Muszę wtedy czekać nawet 3 tygodnie, aż uczulenie zniknie i mogę ponownie nałożyć krem - przy drugiej próbie zazwyczaj nie ma problemów. Tym razem było inaczej (na szczęście dla testu - gdybym dostała uczulenia, musiałabym wycofać się z testowania kremu.). Skóra przyjęła krem bardzo dobrze. Podczas pracy w domy czy biurze cały dzień czułam się komfortowo i nie musiałam nakładać dodatkowych warstw. Nieco inaczej było w warunkach bardziej ekstremalnych: w czasie przemieszczania się z klimatyzowanego auta na gorące powietrze i znowu do klimatyzowanego pomieszczenia, a potem z samolotu do samolotu, ponownie na dwór i do auta - częste zmiany "klimatu" i czystości powietrza powodowały, iż po kilku godzinach musiałam nałożyć ponownie krem, gdyż skóra była lekko ściągnięta. Dzięki lusterku nie było z tym problemu. Skóra szybko się regenerowała, znikało uczucie suchości oraz charakterystyczne dla suchej skóry "zmarszczki", które w niezliczonej ilości pojawiają się np. przy uśmiechu. Myślę jednak, że przy dłuższym stosowaniu stan skóry się jeszcze poprawi i problem suchej skóry zniknie nawet w samolocie. Krem szybko regenerował skórę - szybka regeneracja jest dla mnie ważna - w pracy mój wygląd odgrywa bardzo istotną rolę, plamy czy łuszcząca się skóra nie wchodzą w grę. W przypadku tego kremu nie miałam problemów z suchymi czerwonymi plamami, swędzeniem skóry ani łuszczeniem się skóry - to duży plus i rzadkość w przypadku mojej skóry. Gdyby się pojawiły natychmiast zrezygnowałabym z testowania kremu, na szczęście krem sprawdza się bardzo dobrze.

Produkty Vichy stosuję od lat, chętnie będę kupować również ten krem. Wart jest swojej ceny! Chętnie sprawdzę jego działanie zimą.