Reklama

Reklama

Jak być dobrym pasażerem, gdy prowadzi niedoświadczony kierowca

Wioząc pasażera w samochodzie jesteś narażony na stałą dekoncentrację. Jako doświadczony kierowca doskonale sobie z tym radzisz, jednak co w przypadku, gdy to ty jesteś pasażerem, a za kierownicą siedzi świeżo upieczony posiadacz prawa jazdy?

Młodzi kierowcy, którzy dopiero co zdali egzamin i wreszcie mogą legalnie prowadzić samochód, nie zawsze są w stanie poradzić sobie z ilością bodźców na drodze i wewnątrz kabiny. Brak wprawy i młodzieńcza brawura sprawiają, że w łatwy sposób ulegają dekoncentracji. Jak powinieneś zachować się jako doświadczony kierowca, kiedy siedzisz po prawej stronie?

Nie rozpraszaj

Reklama

Pierwsza, podstawowa zasada brzmi: nie rozpraszaj uwagi kierowcy. Może tobie nie przeszkadza majstrowanie przy radiu, rozmowy o bzdurach, czy pokazywanie okolicznych bilbordów, ale gdy za kółkiem siedzi osoba, która ma ledwie kilkaset przejechanych kilometrów na koncie, może nie czuć się komfortowo.

Pamiętaj, że wielu młodych kierowców chce się pokazać z jak najlepszej strony. Często nie powiedzą wprost, że coś im przeszkadza, żeby wypaść jak najlepiej w oczach doświadczonego uczestnika ruchu drogowego. Postaraj się opanować i jadąc jako pasażer nie rozpraszaj kierowcy zbędną rozmową, manipulacją przyciskami czy prezentowaniem okoliczności przyrody.

Doradzaj, ale z umiarem

Masz prawo jazdy od wielu lat, więc posiadasz w zanadrzu mnóstwo dobrych rad i jesteś w stanie łatwo wychwycić błędy, które popełnia niedoświadczony kierowca. Badania przeprowadzone przez Hondę wśród młodych kierowców pokazały, że ponad 46 procent z nich bardzo ceni sobie porady bardziej doświadczonych członków rodziny.

Nie znaczy to jednak, że każdy młody posiadacz prawa jazdy będzie zachwycony serią uwag na temat jego zachowania na drodze. Krytykowanie każdego ruchu i krzyk mogą jedynie jeszcze bardziej zdekoncentrować niedoświadczonego uczestnika ruchu drogowego, dlatego powstrzymaj się od zbędnych rad, a gdy już musisz reagować zrób to spokojnie. Każdy doceni, gdy zamiast "uważaj!" i "jak jedziesz?" usłyszy "na przyszłość trzymaj się bliżej krawędzi".

Nie panikuj

Nic tak nie irytuje kierowcy, jak pasażer, który po przejechaniu pięciu kilometrów ma już za sobą trzydzieści ataków paniki. Jeśli jazda w wykonaniu niedoświadczonej osoby przyprawia cię o ból głowy, postaraj się zachować to dla siebie.

Modlitwy w połączeniu z wyrywaniem kierownicy i nagłymi krzykami mogą jedynie bardziej zestresować osobę siedzącą za kółkiem. Strach paraliżuje cię na tyle, że nie możesz się powstrzymać? Przed trasą spróbuj się wyluzować. Stres nie przyda się ani tobie, ani kierującemu.

Nie zgadzaj się na brawurę

Wielu młodych kierowców chce się popisać swoimi umiejętnościami przed bardziej doświadczonymi uczestnikami ruchu drogowego. Zamiast skupić swoją uwagę na drodze, włączają głośno radio, śpiewają, wygłupiają się i przeglądają wiadomości na smartfonie.

Zawsze w takich sytuacjach staraj się reagować. Nie wyrażaj zgody na korzystanie z telefonu bez zestawu głośnomówiącego czy infantylne zachowania w samochodzie. Nie krzycz, wyraź dezaprobatę dla takich pomysłów i spokojnie poinformuj o skoncentrowaniu się na drodze.

Pomagaj, gdy zajdzie taka potrzeba

Siedząc po prawej stronie także masz wpływ na to, co się dzieje wewnątrz maszyny. Jeśli masz taką możliwość - pomóż kierowcy. Sprawdzanie mapy, przetarcie zaparowanej szyby czy wskazanie drogi, gdy znasz dobrze trasę znacznie odciąży kierującego pojazdem.

Pamiętaj jednak, by nie wyręczać kierowcy we wszystkim, co robi. Nie wtrącaj się w jego sposób prowadzenia, nie łap za kierownicę i nie bądź zbyt nachalny, ale zawsze bądź gotowy, by pomóc.

Nawet jeśli wydaje ci się, że masz do przekazania mnóstwo złotych rad, siedząc po prawej stronie postaw na spokój. Krzyk i krytyka mogą zdekoncentrować młodego kierowcę, a na pewno nie sprawią, że poczuje się pewniej za kółkiem. Bądź odpowiedzialnym pasażerem - nie przeszkadza.

Styl.pl

Reklama