Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piękna po 50., czyli jak dbać o skórę dojrzałą

Chcemy wyglądać dobrze w każdym wieku. Tylko jak to zrobić, gdy nasza skóra już dawno zdradza, że nie mamy dwudziestu lat? Nie martw się - oznaki upływającego czasu można ukryć i to na wiele sposobów!

Co robić, by skóra mimo wieku wciąż wyglądała dobrze? Przede wszystkim nie zapominać o niej! Skóra po pięćdziesiątce staje się bardziej wymagająca i potrzebuje więcej troski. Z upływem lat w organizmie kobiety spada liczba estrogenu - żeńskiego hormonu. W związku z tym w skórze stopniowo obniża się zawartość struktur białkowych, budujących jej rusztowanie, czyli kolagenu i elastyny. Skutkami takiego działania są mniejsza elastyczność i utrata wody.

Reklama

Wypowiedz się: Urodowe triki - spośród autorek najciekawszych porad, wskazówek i opowieści rozlosujemy nagrody!

Zmarszczki stają się coraz głębsze oraz bardziej widoczne. Gruczoły łojowe pracują znacznie wolniej, a gorsze ukrwienie sprawia, że wchłaniana jest mniejsza ilość składników odżywczych. Zmienia się również koloryt skóry, która staje się cieńsza, delikatniejsza, bardziej podatna na przebarwienia i miewa szary, nieco zmęczony odcień.

Konieczna więc jest codzienna i przemyślana pielęgnacja. Najlepiej, aby była dopasowana indywidualnie, dzięki czemu będzie bardziej skuteczna i odpowie na potrzeby twojej skóry.

Twarz to podstawa

Skórze dojrzałej nie wystarczy już uniwersalny krem. Warto dobrać odpowiednie kosmetyki do rodzaju cery.  Na dzień przydatny będzie krem bogaty w pochodne witaminy A, które wspomagają wzrost komórek naskórka, witaminę C odpowiedzialną m.in. za poprawę koloru skóry oraz kwas hialuronowy, który pomoże odzyskać nawilżenie. Konieczne jest, aby kosmetyk na dzień zawierał filtry UV chroniące przed szkodliwymi promieniami słonecznymi. Na noc potrzebny będzie krem bogaty w składniki odżywcze. Dzięki nim skóra stanie się bardziej napięta, gładka i zregenerowana.

Niezbędnym elementem pielęgnacji skóry dojrzałej musi być krem pod oczy. Zmniejszy on widoczność zmarszczek, zredukuje obrzęk oraz cienie i nawilży cienką skórę w okolicach oczu.

Jeśli borykasz się z objawami menopauzy, na pewno zauważyłaś jak te zmiany odbiły się na stanie skóry. Nic dziwnego, bo właśnie w tym czasie następuje największy ubytek włókien kolagenowych. Twarz traci na jędrności, spada poziom nawilżenia, a policzki zaczynają się zapadać. By przeciwstawić się zmianom menopauzalnym, warto sięgnąć po kremy, które zadbają o skórę uwrażliwioną spadkiem aktywności hormonalnej.

Sposób nakładania kremu również ma znaczenie. Nie zapomnij o masażu twarzy, który pobudzi mięśnie. Nakładając krem zacznij od dołu. Głaszczącymi ruchami masuj szyję i kieruj się coraz wyżej. Następnie zajmij się policzkami , a na koniec czołem. Na koniec delikatnie, opuszkami palców poklep całą twarz.

Dbaj o całe ciało

Pielęgnacja skóry dojrzałej nie może ograniczać się tylko do twarzy. Po pięćdziesiątce obowiązkowo należy zadbać o całe ciało. Przede wszystkim zwróć uwagę na dłonie - w końcu to one są twoją wizytówką. Nawilżaj je i chroń przed słońcem, wybierając odpowiednie kremy do rąk z filtrami UV.

Jeśli chodzi o całe ciało, zainwestuj w gruboziarnisty peeling. Z upływem czasu skóra na udach i pośladkach staje się coraz grubsza, a co za tym idzie - wymaga intensywniejszej pielęgnacji. Peeling pod prysznicem uzupełnij masażem przy pomocy szorstkiej gąbki. Nią możesz masować uda, pośladki i brzuch. Poprawi to krążenie i regenerację naskórka.

Konieczne będzie również systematyczne nawilżanie. Tu z powodzeniem przydadzą się balsamy oraz kremy do ciała, które nie tylko doskonale nawilżą skórę, lecz również ją odżywią.

Nie zapomnij o ruchu

Warto pamiętać, że kondycja naszej skóry nie zależy wyłącznie od kosmetyków, czy uwarunkowań genetycznych, choć te mają istotny wpływ. Duże znaczenie ma również styl życia - zdrowe odżywianie i aktywność fizyczna. Kobieta po 50. nie może zapomnieć o ruchu i gimnastyce. Nie trzeba jednak katować się na siłowni czy przebiegać maratony. Już lekki wysiłek fizyczny stymuluje układ limfatyczny, dzięki czemu zwiększa się przepływ krwi. To z kolei sprawia, że tlen oraz składniki odżywcze łatwiej przedostają się do skóry i skutecznie ją odżywiają. Na dodatek aktywność fizyczna eliminuje toksyny i wspomaga regenerację.

Długie spacery, zajęcia fitness dwa razy w tygodniu lub coraz modniejszy nordic walking z pewnością poprawią blask i witalność skóry. Lekkie treningi przyczynią się też do poprawy twojego samopoczucia.

Po 50 roku życia  w okresie menopauzy ulegają nasileniu procesy starzenia się skóry.  Zmiany te spowodowane są spadkiem ilości estrogenu  co doprowadza  do zmniejszonej produkcji włókien kolagenowych, elastycznych,  kwasu hialuronowego a także ścieńczenia naskórka.  Skóra staje się cienka, zmniejsza się jej gęstość jest sucha pozbawiona blasku o nierównym kolorycie. Nasilają się zmarszczki i bruzdy a także dochodzi zapadania się policzków oraz do zmiany owalu twarzy.  Największe nasilenie tych niekorzystnych zmian jest na twarzy ale również występują podobne objawy na szyi, dekolcie i  grzbietach rąk. Nasila się cellulit a skóra na całym ciele robi się często wiotka.  To właśnie w tym okresie skóra wymaga szczególnej pielęgnacji po to żeby z jednej strony  zmniejszyć te niekorzystne zmiany ale także  je zahamować. Prawidłowa pielęgnacja powinna polegać na stosowaniu  odpowiednich dermokosmetyków, które zawierają zarówno witaminy: C, E, A, kwas hialuronowy oraz filtry UV ( celem zahamowania fotostarzenia). Substancje te pobudzają komórki do produkcji włókien kolagenowych , elastycznych a wit. C jako hydroksykwas dodatkowo delikatnie złuszcza martwy naskórek dzięki czemu twarz staje rozświetlona.   Bardzo ważne jest także dostarczenie skórze substancji nawilżających  i natłuszczających, które będą zmniejszać objawy suchości.  W gabinetach dermatologii można zastosować peelingi, zabiegi laseroterapii czy mezoterapii, które wspomogą codzienną pielęgnację ale jej nie zastąpią. Nie należy oczywiście zapominać o wysypianiu się,   prawidłowym odżywianiu,  umiarkowanej aktywności fizycznej i sprawianiu sobie codziennych małych przyjemności.    

Zapytaj dermatologa