Przejdź na stronę główną Interia.pl

​W drodze przez Wiedeń do Włoch

​Na tej trasie mijamy tę krainę nieświadomie. To błąd. Jest w niej wszystko, za czym tęskni zapracowany człowiek. Cesarskie miasta ulokowane wśród winnic. XVIII- wieczne kamieniczki z piwnicami pełnymi morawskich win. Tradycyjne knajpy, które karmią po staremu i obficie. Zanurzyć się w tym historycznym klimacie, którego nie zmąciła nawet wojenna nawałnica, to tak, jakby nasz czas się zatrzymał. Warto.

Prawdopodobnie to legioniści rzymscy w III wieku n.e. przywieźli na Morawy sadzonki winorośli. Dowodem na to jest znaleziony przez archeologów nóż, który służył im do przycinania pędów. Przez całe wieki tutejsze wino dostarczano nie tylko do rezydencji szlacheckich, ale nawet na wiedeński dwór. Potem nastały lata stagnacji, ale dziś znowu pije się tu świetne trunki. Główne uroczystości związane z winobraniem odbywają się w Mikulovie. 

Reklama

W tym czasie miasto rozbrzmiewa gwarem, muzyką, tańcem i zabawą. Ulicami sunie historyczny orszak dam i rycerzy z królem Wacławem IV na czele, a barwny pochód winiarzy niesie wieniec dożynkowy w postaci ogromnej kiści winogron. Na ulicach mnóstwo kramów i straganów. Można tu kupić wszystko: lniane obrusy, staromodne makatki, czeskie szkło, biżuterię, drewniane zabawki. Nie brak tradycyjnych wyrobów: złocących się w słońcu słojów z naturalnym miodem, wędzonych kiełbas i okrągłych żółtych serów poukładanych w piramidy. W powietrzu unosi się zapach grillowanych mięs, smaženego sýra i słodkich wypieków. Bohaterem uroczystości jest jednak wino. 


Przeważają miejscowi producenci z regionu palavskiego, w większości właściciele rodzinnych winnic. Zachęcają do degustacji i zakupu. Wśród win białych prym wiodą: Vetlínské Zelené i Müller- Thurgau, wśród czerwonych: Modrý Portugal i Rulandské Modré. Królem jest burczak, napój powstały z częściowo sfermentowanego moszczu z winogron. Każdego dnia zmienia smak i zawartość alkoholu. Szybko wchodzi do głowy, po paru wypitych kieliszkach robi się wesoło, a nogi same rwą się do tańca.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje