Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

​Rowerem przez Południowy Tyrol

Coraz więcej Polaków decyduje się na aktywne wakacje. Wybierają zwiedzanie lub typowo sportowe wyjazdy: wędrówki po górach, sporty wodne, wyprawy rowerowe. W przypadku tych ostatnich można wybrać się na wielodniowy wypad lub też potraktować je jako jedną z aktywności na wyjeździe.

Wybierając miejsce na takie wakacje, warto sprawdzić infrastrukturę i zróżnicowanie tras, bazę noclegową, warunki pogodowe, lecz także lokalną kuchnię i okoliczności przyrody. Południowy Tyrol zaspokoi wszystkie potrzeby, nawet najbardziej wymagających.

Reklama

Coraz więcej z nas chce spędzać wakacje aktywnie: 41 proc. chce poznawać nowe miejsca, a prawie 21 proc. decyduje się na urlop typowo sportowy np. rowerowy. Coraz więcej osób wybiera się w tym celu w Dolomity - nowoczesne trasy i ciągły rozwój infrastruktury rowerowej przyciąga turystów z całej Europy. Doskonałe warunki pogodowe (300 słonecznych dni w roku) oraz liczne udogodnienia w postaci hoteli rowerowych (tzw. bikehotels), licznych przewodników i przyjaznej rowerzystom komunikacji publicznej sprawiają, że Południowy Tyrol jest doskonałą lokalizacją.

Duża ilość zróżnicowanych tras sprawia, że radość z jazdy odczują zarówno rodziny z dziećmi, jak i zaawansowani kolarze - w każdej dolinie znajdziemy kilometry o różnych poziomach trudności. Są krótsze, które można przebyć w 2-3 godz., są też dłuższe, które zajmą cały dzień. Poniżej opisaliśmy kilka przykładów.

Sellaronda, czyli cztery doliny podczas jednej wycieczki

Zimowa narciarska karuzela latem zamienia się w klasyczną szosową trasę rowerową, biegnącą przez przepiękną scenerię, wokół masywu Sella. Tak jak w zimie, można ją przemierzyć w dwóch kierunkach - w jedną stronę ma 58 km, w drugą 53 km. Przebiega przez cztery dolomickie przełęcze: Passo di Campolongo, Passo di Gardena, Passo di Sella oraz Passo Pordoi. Trasa z uwagi na długość i różny poziom nachylenia jest dość wymagająca, choć można sobie wybrać łatwiejsze kawałki, wówczas nie sprawi problemów nawet mniej zaawansowanym rowerzystom. Można wybrać się na taką wyprawę z przewodnikiem, który nie dość, że poprowadzi, to jeszcze pokaże różne zakamarki i opowie trochę o okolicy.

Via Claudia Augusta - najłatwiejsza przeprawa rowerowa przez Alpy

Via Claudia Augusta to jedna z najbardziej spektakularnych tras rowerowych w Europie, biegnąca z Donauwörth (Bawaria, Niemcy), do Morza Adriatyckiego (Włochy), przechodząc przez takie regiony jak Bawaria, Tyrol (Austria) oraz północne Włochy: Południowy Tyrol, Valsugana-Feltre_Altino i Verona-Ostiglia. To szlak, dzięki któremu Rzymianie rozwinęli pierwszą prawdziwą górską przeprawę przez przełęcze Fern i Reschen. Południowotyrolski odcinek to 138 km, prowadzących przy przepięknych jeziorach, przez niezwykle klimatyczne miasteczka i winnice. Dawny rzymski trakt, łączący północ z południem, biegnie obecnie pośród sadów i w pobliżu wielu atrakcji kulturalnych. Pierwszy etap to pomysł na przyjemną wycieczkę rowerową do miasteczka Merano, charakteryzującego się typowo śródziemnomorskim klimatem. Drugi, odcinek wyprawy jest nieco trudniejszy, zaczyna się w Merano i prowadzi aż do Bolzano, czyli stolicy regionu Południowego Tyrolu.

Wielka pętla rowerowa w okręgu Oltradige-Bassa Atesina - dla fanów szosówek

Trasa dla rowerów szosowych prowadzi przez miasteczka winiarzy: Caldaro/Kaltern, Termeno/Tramin, Cortaccia/Kurtatsch, aż do granicy prowincji w Salorno/Salurn. Droga jest odpowiednia właściwie dla każdego typu rowerów, jednak ze względu na osiąganie dużych prędkości najwięcej frajdy sprawia pokonanie jej na rowerze szosowym lub elektrycznym. Oprócz sporej dawki emocji wywołanych jazdą, trasa jest również bardzo ciekawą propozycją ze względu na wioski winiarzy. W wielu miejscach na trasie, rowerzyści mogą się zatrzymać i skosztować miejscowych specjałów.

Warto wiedzieć

Przełęcze wokół masywu Sella są zamknięte dla samochodów w dwie niedziele, pod koniec czerwca i w połowie września, kiedy obchodzony jest Sellaronda Bike Day. Mogą się na nich wówczas poruszać tylko rowerzyści.

Osoby, które planują wypoczynek w gospodarstwach agroturystycznych powinny zapoznać się z ofertą lokalnego Stowarzyszenia farm agroturystycznych Roter Hahn. Gospodarstwa oznaczone charakterystycznym znakiem czerwonego koguta prowadzą działalność w czterech segmentach - agroturystyka, wiejskie gospody i gospody u winiarzy, wiejskie produkty z Południowego Tyrolu, a także rzemiosło ludowe.

Przy hotelach Bikehotels funkcjonują szkółki rowerowe, oferujące wszystko czego potrzeba, aby wyprawa rowerem górskim czy freeride’owym była bezpieczna. Profesjonalni doradcy zadbają o bezpieczeństwo oraz odpowiedni stan techniczny wypożyczanych rowerów.

Wybierając miejsce pobytu najlepiej sprawdzić je pod kątem preferowanych aktywności. W bazie noclegowej regionu możesz przefiltrować hotele pod względem dostępnych atrakcji i udogodnień. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje