Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Chęciny - podróż w czasy Reczpospolitej szlacheckiej

Odrestaurowane pieczołowicie wnętrza wyposażono skromnie, ale z duchem epoki. Mają to coś, co sprawia, że nie są tylko martwymi murami bez duszy.

Charakterystyczną sylwetkę stojącego na wysokim wzgórzu chęcińskiego zamku zna każdy, kto jechał samochodem z Kielc do Krakowa. Dobrze widać go z drogi. Blisko niego znajduje się atrakcyjny, choć mniej znany starościński dwór obronny i efektowne Centrum Nauki im. Leonarda da Vinci.

Zwiedzanie dworu przenosi nas w świat Polski sarmackiej

Reklama

Takie połączenie dwóch światów przeszłości ze współczesnością jest jak podróż wehikułem czasu! Dwór jeszcze kilka lat temu był zaniedbany, dziś prezentuje się imponująco. Chociaż wyposażenie jest raczej skromne, to talent przewodnika (ubranego w kontusz z epoki) uruchamia wyobraźnię.

Jak każdy „szanujący się” dwór – i ten ma swoją legendę. Podobno jeszcze przed II wojną były tu pozostałości kurhanu. Miał zostać usypany przez starostę Bidzińskiego. Podczas jednej z wypraw przeciw Turkom dostał się on do niewoli. Zbiegł z niej w towarzystwie Araba. Długą drogę do domu przeżył tylko on, ale nie zostawił ciała wspólnika. Sprowadził je do Polski i pochował jak trzeba, usypując efektowny kurhan. Pochował tam też konia, któremu zawdzięczał życie oraz kosztowności i zdobiony rząd – uprząż i siodło.

Miejscowi próbowali rozkopywać kopiec, szukając skarbu, ale bezskutecznie. Następnej nocy zawsze sam się odbudowywał. Dziś nie został po nim nawet ślad. Może zatem jednak komuś dopisało szczęście?

Na tyłach dworu działa od niedawna centrum nauki. To jedno z tych fascynujących nowoczesnych miejsc, gdzie i dzieci i dorośli mogą wszystkiego dotknąć, wypróbować, przeprowadzić eksperyment. Ekspozycja poświęcona funkcjonowaniu organizmu człowieka daje dużo więcej niż tygodnie wkuwania z nudnego podręcznika. To wspaniałe miejsce na weekendowy rodzinny wypad. Tym bardziej, że w zanadrzu mamy jeszcze chęciński zamek i podziemia.

Informacje dla podróżnika

Dojazd. Dwór leży przy drodze numer 7, na odcinku między Kielcami a Krakowem. Dokładnie 3 km od Chęcin. Jadąc własnym samochodem od strony Krakowa, musimy skręcić w prawo (chociaż zamek chęciński widać po lewej stronie) – drogowskaz kieruje na szkołę rolniczą. Można tu też wygodnie dojechać autobusem PKS. Dojście z przystanku zajmie nam nie więcej niż 10-15 minut.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje