Przejdź na stronę główną Interia.pl

Bezpieczne wakacje w strefie zagrożenia

Z kupnem wakacji czekamy często do ostatniej chwili. Niedawne ataki terrorystyczne, problemy gospodarcze Grecji czy strach przed upadkiem biura podróży, utrudniają nam dodatkowo podjęcie decyzji dotyczącej miejsca wypoczynku. Oto kilka wskazówek, które mogą pomóc uniknąć problemów z urlopem.

Polacy często kupują wakacje na krótko przed planowanym urlopem. W przypadku braku pogody w kraju, najchętniej decydujemy się na miejsce z gwarantowanym słońcem. Obecnie, ze względu na bezpieczeństwo i sytuację gospodarczą w najbardziej popularnych krajach turystycznych, zastanawiamy się nad wyborem miejsca wypoczynku. Na co zwrócić uwagę, aby mądrze kupić zagraniczne wakacje?

Dobre biuro podróży

Reklama

Decydując się na konkretną ofertę wyjazdu, warto korzystać ze sprawdzonych, renomowanych firm. Gdy znajdziemy wyjątkowo tani wyjazd, sprawdźmy czy nie mamy do czynienia z nierzetelnym touroperatorem.

- W pierwszej kolejności warto upewnić się, czy biuro widnieje w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych (dostępnej na turystyka.gov.pl), ile wynosi suma gwarantowanego przez nie ubezpieczenia oraz kiedy upływa termin gwarancji. Sprawdźmy też, czy biuro nie jest zadłużone. Możemy to zweryfikować w różnego typu rejestrach dłużników - informuje Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce w Travelplanet.pl. O opinię warto też spytać znajomych, którzy korzystali wcześniej z usług danej firmy.

Taniej i bez problemów

Wiele analiz potwierdza, że wyjazdy w opcji all inclusive są ostatecznie tańsze, niż kiedy stołujemy się na mieście. Polacy na wakacjach nie lubią oszczędzać, kupują dużo więcej i częściej. Dziennie 4-osobowa rodzina potrafi wydać nawet 100 EUR, żywiąc się w miejscowych restauracjach i barach. Dodatkowo, wybierając się teraz do Grecji, opcja z pełnym wyżywieniem wydaje się być też bardziej korzystna ze względu na ewentualne problemy z transakcjami bankomatowymi.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Przed wyborem wakacyjnego kierunku warto sprawdzić na stronie msz.gov.pl czy region, do którego się wybieramy, jest bezpieczny. Jeśli pojawiają się ostrzeżenia zastanówmy się, czy to bezpieczne miejsce na nasze wakacje. Ministerstwo ostrzega turystów, ale to my ostatecznie podejmujemy decyzję.

Na rynku jest wiele ubezpieczeń podróżnych, które warto dodatkowo rozważyć przy wyjeździe, zwłaszcza kiedy będziemy np. uprawiać aktywnie sporty. Pojawiły się także ubezpieczenia na wypadek ataków terrorystycznych. Szczególnie warto je rozważyć w przypadku, gdy wybieramy się do tych bardziej narażonych na takie ataki rejonów świata.

Wakacje w najlepszej cenie

Zdarza się, że pobyt w tym samym hotelu, z tą samą opcją wyżywienia, ma różną cenę w ofercie kilku firm.

- Powodów może być kilka. Jeśli biuro ma wynegocjowane korzystniejsze warunki u przewoźnika czy w hotelu, może zaproponować niższą cenę wycieczki. Różnica w cenie może jednak mieć odzwierciedlenie w standardzie, np. droższa oferta gwarantuje pokoje z widokiem na morze a tańsza zakwaterowanie w starszej, niewyremontowanej części hotelu lub budynku o gorszym standardzie. Warto więc dokładnie zapoznać się z opisem oferty - tłumaczy Radosław Damasiewicz z Travelplanet.pl. Korzystając z serwisów porównujących oferty zobaczymy, które biuro proponuje daną wycieczkę w najlepszej cenie.

Uwaga na bankrutów

Upadające biuro podróży to koszmar dla jego klientów. Przed zakupem wyjazdu warto sprawdzić, jak wygląda kwestia zwrotu kosztów wycieczki w razie niewypłacalności biura.

- Klienci upadających biur podróży jak dotąd nigdy nie otrzymali 100 proc. zwrotu wpłaconych pieniędzy. Jeśli już udało się im odzyskać wpłacone środki to w wysokości od 15-75 proc. ich wpłaty. Na taki zwrot pieniędzy czekali nieraz prawie dwa lata - informuje Radosław Damasiewicz z Travelplanet.pl. Warto poszukać ofert wyjazdów objętych ubezpieczeniem od upadłości biura podróży.

Czy można zrezygnować?

Umowa i warunki uczestnictwa w imprezie turystycznej, to kluczowy dokument zawierający najważniejsze informacje dotyczące naszego wyjazdu, w tym rezygnacji czy zmiany destynacji. Jest to istotne, kiedy chcielibyśmy obecnie zrezygnować np. z wyjazdu do Egiptu. Warto też zwrócić uwagę na zapisy, w których touroperator ma prawo żądać dopłaty do początkowej ceny wycieczki. Wzrost ten związany jest najczęściej z wahaniem kursów walut, cenami transportu i podatków, opłatami urzędowymi, lotniskowymi czy przeładunkowymi.

- Klienci biur podroży mają prawo zrezygnować z wyjazdu ze zwrotem wniesionych przez siebie środków w momencie, gdy organizator imprezy turystycznej zmienia przed wyjazdem istotne warunki umowy z konsumentem, np. termin wyjazdu czy zakwaterowanie - mówi Rafał Stępniewski z Rzetelnyregulamin.pl. W przypadku niejasnych zapisów dopytajmy o szczegóły a jeśli umowa będzie dalej budzić nasze wątpliwości, poszukajmy innego organizatora imprezy.


Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje